Malejace przyrosty, strajk glodowy

10.06.08, 12:10
Wczesniak urodzony miesiac przed terminem.
karmiony tylko mlekiem z piersi, ale odciaganym, podawanym z butli.

waga spadkowa 2315
w 1 miesiacu przyrost 1085
w 2 miesiacu przyrost 1410 (tygodniowe: 390, 390, 360, 270)
w 3 miesiacu przyrost 950 (tygodniowe 240, 330, 190, 190)
w 4 miesiacu przyrost 860 (tygodniowe 250, 240, 210, 160)

pierwszy tydzien 5 miesiaca - przyrost tylko 140, waga 6760
Wykres na siatce centylowej:
klaudia.ehost.pl/_szymek_centyle.gif
Z wygladu na zabiedzonego nie wyglada;) Raczej jak paczek w masle ;)

Synek od paru dni robi cyrki przy jedzeniu. Je znacznie mniej, ponad 100 ml
mniej na dobe niz wczesniej, rzuca sie, placze. Czasem na chwile pomaga zmiana
pozycji. Probowalam zmieniac smoczki, butelki - bez rezultatow. Wczoraj
odmowil wspolpracy po zjedzeniu 30 ml, potem histeria. Udalo mi sie go
nakarmic, jak polozylam go pod karuzela w lozeczku i nie zwracal uwagi na
butle, tylko zajal sie zabawa. Noc przesypia cala, jedno karmienie przez sen
przebiega spokojnie. Dzis o 11-tej temperatura w pupie 37,6. Zachowuje sie
normalnie. O co chodzi :( ?
    • mika_p Re: Malejace przyrosty, strajk glodowy 10.06.08, 12:41
      Wynik 37,6? To znaczy, że ogólnie 36,9 - norma. Od wyniku w pupie odejmuje się
      pół stopnia.

      Na początku miał przyrosty znacznie powyżej normy i widać, ze na siatce
      centylowej piął się w górę. Możliwe, że po prostu doszedł do włąsnego centyla i
      teraz będzie szedł równo. 140 g na tydzień to wynik zadowalający także w I
      kwartale, a facet jest w II, kiedy minimum jest już mniejsze.
      A że cyrkuje? Gorąco jest... Może zabkuje?
      • iwona1355 Re: Malejace przyrosty, strajk glodowy 10.06.08, 13:53
        a kupy w porządku? tzn bez obecnosci sluzu?
        • k-szp Re: Malejace przyrosty, strajk glodowy 10.06.08, 15:16
          Kupy dobre... co parę dni, maziste, żółtobrązowe. Siuśków dużo, nie śmierdzące.
      • k-szp Re: Malejace przyrosty, strajk glodowy 10.06.08, 16:15
        Jeszcze jedna obserwacja z ostatniego karmienia. Gryzie smoczek od butli i pcha
        paluszki do buzi, gdy jest w niej smoczek. Ale to dopiero poczatek piatego
        miesiaca - nie za wczesnie na zabki?
        • monika_staszewska Re: Malejace przyrosty, strajk glodowy 11.06.08, 22:15
          Zanim ząbki wyjdą może minąć kilka tygodni, a dziąsła mogą boleć już
          wcześniej. "Strajk głodowy" przyczyn może mieć kilka, ot chociażby
          chęć oglądania świata. Przyrosty mają prawo nieco zwolnić tempo. Na
          razie proponuje się zwolnieniem nie zajmować, jeśli tempo przyrostu
          jeszcze bardziej zwolni zastanowimy się nad częstszym karmieniem w
          nocy, czy w dzień, w zaciemnionym pomieszczeniu.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • k-szp Re: Malejace przyrosty, strajk glodowy 11.06.08, 22:35
            Bylismy u pediatry. Ponoc wyrzyna sie zabek. Ja juz mniej wiecej potrafie
            nakarmic synka w tej nowej sytuacji ;) Za to ciekawostka. Pani doktor nie
            wiedziala, ze istnieje cos takiego jak siatki centylowe dla dzieci ponizej roku
            (musialam jej na dowod pokazac w ksiazeczce zdrowia). Powiedziala, ze nie
            interesuja jej moje tygodniowe pomiary, tylko jej miesieczne. Dodam ze synek byl
            wazony przez nia dzis raptem drugi raz po szesciotygodniowej przewie. Polecila
            rozszerzyc diete o warzywka, zeby pozniej nie bylo tak, ze synek nie bedzie
            chcial zadnych nowosci, ani mleka modyfikowanego. Zapytalam, czy bede musiala
            wprowadzac modyfikowane, skoro mam swoje wlasne. Uslyszalam, ze karmienie
            piersia ma sens przez pierwsze pol roku, a potem to juz tylko ma znaczenie
            psychiczne dla matki. Synek jest wczesniakiem, ledwo co uporalismy sie z
            kolkami, nie mam oczywiscie najmniejszego zamiaru aplikowac mu brokulkow na
            poczatku piatego miesiaca zycia. Pokiwalam glowa i zrobie swoje :)
          • k-szp Re: Malejace przyrosty, strajk glodowy 14.06.08, 08:53
            No, czuje ze przyrosty najblizsze to rewelacyjne nie beda. Nie dosc, ze synek
            zabkuje, to dzien po szczepieniu oboje zalapalismy infekcje. Apetyt malemu nie
            dopisuje, nawet w nocy przez sen duzo nie zjada :( Dobrze ze ma spory zapas
            tluszczyku ;)
          • k-szp zabkowanie + infekcja = tylko 70g przyrostu tyg. 16.06.08, 09:02
            No i niestety, rewelacji nie ma :( karmienie latwe nie jest, synek najwidoczniej
            je tylko do zaspokojenia pierwszego glodu, potem zaczyna sie pchanie raczek do
            buzi, wiercenie, w koncu wierzganie i placz. Troche udaje mi sie "dopchac"
            sadzajac go w foteliku, puszczajac pozytywke, pare lyczkow lapie tez przed snem.
            W nocy przy karmieniu przez sen jak nie chce ssac, to wpuszczam mu pare kropel
            wody koperkowej (bo slodka) i wtedy jak zaczyna ciumkac, to szybko butle w
            paszcze, ale w sumie tez calej porcji nie zjada. Nie myslalam, ze jeszcze
            kiedykolwiek bede miala problemy z nakarmieiem mojego pulpecjusza...
          • k-szp kupa... 16.06.08, 10:48
            kupa dzis jakas taka sluzowata. tzn cala kupa to jakby taki sluz w kolorze kupy
            - glutowata taka :( martwie sie. moze to przez lekarstwa? synek bierze Eurespal
            i Deflegmin.
            • m_laczynska Re: kupa... 16.06.08, 14:58
              a próbowałaś żelu na rosnące ząbki? pomaga - posmaruj okolice dolnych jedynek.
              To wcale nie jest za wcześnie - przechodziłam przez to samo teraz mamy 4, 5
              miesiąca i jest ząb!!!
              • k-szp Re: kupa... 16.06.08, 17:43
                smaruje zelem, ale spryciarz szybko zlizuje, jeszcze w trakcie wmasowywania.
                chyba mu ten zel lepiej podchodzi niz moje mleko :/
            • monika_staszewska Re: kupa... 16.06.08, 17:30
              Kupka ma się prawo zmienić chociażby z powodu choroby, o lekach już
              nie wspominając. Apetytem mniejszym proszę się nie martwić, w
              okresie choroby to normalne. Można jedynie zobaczyć czy Pulpecik
              woli jeść częściej po troszeczku czy rzadziej więcej. I tyle.
              Czekamy spokojnie na wyzdrowienie i dojście do pełnej formy.
              Przyrosty oczywiście teraz mogą być nie tylko niezbyt rewelacyjne,
              ale wręcz masa ciała może się zmniejszyć, szczęśliwie zwykle po
              okresie rekonwalescencji dzieci nadrabiają straty.
              pozdrawiam i życzę zdrowia :)
              monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja