panixx
12.06.08, 11:05
Synek ma 4 mies, zawsze budzi sie w nocy na karmienia. Ostatnio
zauwazylam, ze coraz mniej wowczas je. Possie kilka minut, pociamka
i zasybia z sutkiem w buzi. Wydaje mi sie, ze chce po prostu
przytulic sie, possac sobie, poczuc sie lepiej i znowu zasnac.
Hmmmmm tylko, ze ja po kazdym takim karmieniu wybudzam sie i ciezko
znowu mi zasnac, bardzo czesto jestem niewyspana.
Synek nigdy nie ssal smoczka. Moze czas zaczac? Moze to zaspokoi
jego pragnienie ssania i nie bedzie tak czesto budzil sie w nocy?
Jak myslicie dziewczyny / Pani Moniko?