fedcoj
13.06.08, 23:03
mój maluszek ma już 8 miesięcy i z trudem udaje mi się nakarmić ją
czymkolwiek innym poza piersią. Ani łyżeczką ani butelką, nawet
mojego mleka nie chce wypić z butelki, kupiłam 4 różne smoczki
(chciałam ją trochę przyzwyczaić żeby przygotowywać na nim kaszki).
Kiedy jest głodna to jeszcze gorzej, denerwuje się póki nie dostanie
piersi. Po urodzeniu ważyła 3700, teraz 8200, przez ostatni miesiąc
przybrała 200g.
Kiedy czytam o rozszerzaniu diety to ogarnia mnie przerażenie, bo
wypróbowałam wszystkich możliwych słoiczków przez ostatnie 2
miesiące,ale nic jej nie posmakowało. Sama też gotuje co rusz inne
zupki z tym samym rezultatem.
Z A Ł A M K A :((((
Czy ktoś przez to przechodził?