Dlaczego kocham karmić piersią.

14.06.08, 00:48
Kiedyś czytałam post, w którym dziewczyny wypowiadały się na temat koszmaru
karmienia. Wtedy sama bym się chętnie podpisała pod ich słowami - ból, ból i
jeszcze raz ból. Piersi bolały, maluszek nie umiał jeszcze dobrze łapać sutka,
a ja nie umiałam jej dobrze podawać, poza tym odczuwałam silne bóle podczas
karmienia w łopatkach, czasami całych plecach, miałam wrażenie, że wykręca mi
rękę od piersi która karmiłam. To było straszne, chciałam przerwać karmienie i
podać butelkę, jak słyszałąm, że karmienie, to przyjemność, z płaczem pytałam
- jaka przyjemność i z czego??? Ale wszystko się zmieniło. Po 2 miesiącach
bóle ustały, Ola nauczyła się łapać dobrze pierś, a ja jej podawać i od tej
pory kocham karmić, to najwspanialszy czas, kiedy moja perełka patrzy mi w
oczy , głaszcze pierś a po jedzeniu tuli się do niej slodko. Uwielbiam ten
czas i jeśi jeszcze jakaś mama zadaje pytanie jaka przyjemność, to mogę ze
spokojnym sumieniem powiedzieć - cierpliwości - przyjdzie.
Pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 14.06.08, 01:06
      To ja GRATULUJE przebrniecia przez trudne momenty!!! i życze trwania
      radosci i przyjemnosci karmienia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aldonakatarzyna Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 14.06.08, 12:32
        Ja dlatego kocham karmic bo wyraz twarzy mojego synka jest boski
        • mama_mak Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 14.06.08, 15:36
          Poczekajcie jak zaczna calowac cycusie! To dopiero mozna sie
          poplakac z radosci i wzurszenia...
          (nie przypadkiem zalozylysmy blog na ten temat :-) )
        • marsupilami25 Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 15.06.08, 09:35
          Od poczatku ciazy uparlam sie na karmienie piersia. Maly po urodzeniu zalapal o
          co chodzi, wiec lepszej motywacji nie bylo mi trzeba. Oczywiscie bylo ciezko w
          trakcie "maratonow cycowych", ale przetrwalismy ;-). Dla nas to najlepsza i
          najwygodniejsza forma karmienia. Jest super!
    • rudzik.2 Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 14.06.08, 20:44
      Moja (8 miesięcy)nie tuli sie i nie całuje, za to szczypie, ciągnie mnie za
      włosy, itp. Ale i tak jest świetnie. A dziś mnie rozbroiła. Possała sobie jakieś
      5 minut, a potem metodycznie zaczęła oglądać sutek, dotykać palcami, pociągać i
      przy tym coś po swojemu gadała.
      • justka-3 Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 14.06.08, 21:38
        Ten szeroki uśmiech i niecierpliwe oczekiwanie kiedy przychodzę żeby
        go nakarmić a potem błogość w oczach kiedy się zasysa jest dla mnie
        czymś o czym marzyłam kiedy mały był jeszcze w brzuszku.Cieszę się
        że należę do grona mam karmiących i jestem z tego dumna:)
    • kasiale73 Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 15.06.08, 23:47
      tak, tak...
      ja nie znam wiekszej przyjemnosci niz dzidzia przy piersi:)
      • agatar-m Re: Dlaczego kocham karmić piersią. 16.06.08, 07:54
        kocham, kocham , kocham...swczególnie,ze pierwszego karmic nie
        mogłam..mój ma 9 miesiecy i tez jest na etapie oglądania sutka,
        dotykania, gadania do niego, przytulania do niego, bicia,
        ciągnięcia..to jest wspaniałe...i wiecie co..doształam szoku..jak
        byłu teraz te upały to na dworze w parku na ławce dałam mu cycusia i
        bardzo duzo osób podchodziło i gratulowało,ze jeszcze karmię i,że to
        cudowny widok..poczułam się taka dumna i wielka...to coś
        cudownego :))))
Pełna wersja