iwona1355
14.07.08, 14:14
moj synek skonczyl 3 mce. od 3-ech dni nie jest zainteresowany
jedzeniem. nie domaga sie (wczesniej robil to dosc dobitnie), jest
spokojny, nie placze, spi. wczesniej jadl co dwie godziny, ladnie
ssal, oproznial piers (czasem nawet dwie). byl wazony 1/07- 6200,
waga urodzeniowa (08/04) 3300. jak juz uda mi sie go dostawic (co
nie jest proste, bo wygina sie, wypluwa, lapie itd) to mam wrazenie
ze popije tylko tego co mu latwo leci, a potem po prostu nie chce mu
sie popracowac. nie daje butelki ani smoka. martwie sie bardzo ze
przy takim jedzeniu jego ladne przyrosty (200g /tydzien) staną sie
bajką. w nocy je 2-3 razy i robi to bardziej efektywnie niz w ciągu
dnia. karmienie w wyciszeniu, bez bodźców nie sprawdza sie. dodam
jeszcze ze podobna sytuacja miala juz raz mce w czerwcu - wtedy nie
chcial ssac przez 6 dni, odciągalam pokarm laktatorem i dawalam mu
lyzeczką, ale w tej chwili jestem zbyt zestresowana sytuacją zeby mi
w ogole cos lecialo:-((..czy takie male dziecko wie ile mu potrzeba?
jestem przekonana ze wczesniej (jak ladnie ssal) wyciągal duzo
wiecej niz teraz
podzielcie sie prosze swoimi doswiadczeniami