czy ktoras z Was tak miała?

14.07.08, 14:14
moj synek skonczyl 3 mce. od 3-ech dni nie jest zainteresowany
jedzeniem. nie domaga sie (wczesniej robil to dosc dobitnie), jest
spokojny, nie placze, spi. wczesniej jadl co dwie godziny, ladnie
ssal, oproznial piers (czasem nawet dwie). byl wazony 1/07- 6200,
waga urodzeniowa (08/04) 3300. jak juz uda mi sie go dostawic (co
nie jest proste, bo wygina sie, wypluwa, lapie itd) to mam wrazenie
ze popije tylko tego co mu latwo leci, a potem po prostu nie chce mu
sie popracowac. nie daje butelki ani smoka. martwie sie bardzo ze
przy takim jedzeniu jego ladne przyrosty (200g /tydzien) staną sie
bajką. w nocy je 2-3 razy i robi to bardziej efektywnie niz w ciągu
dnia. karmienie w wyciszeniu, bez bodźców nie sprawdza sie. dodam
jeszcze ze podobna sytuacja miala juz raz mce w czerwcu - wtedy nie
chcial ssac przez 6 dni, odciągalam pokarm laktatorem i dawalam mu
lyzeczką, ale w tej chwili jestem zbyt zestresowana sytuacją zeby mi
w ogole cos lecialo:-((..czy takie male dziecko wie ile mu potrzeba?
jestem przekonana ze wczesniej (jak ladnie ssal) wyciągal duzo
wiecej niz teraz
podzielcie sie prosze swoimi doswiadczeniami
    • emi.76 Re: czy ktoras z Was tak miała? 14.07.08, 15:38
      Ja mam córkę również w tym samym wieku i jest podobnie.﷯﷯
      Zaczęłam sie tym również stresować, ale pediatra powiedział,że
      dziecko przestawiło sie na tryb nocny i nadrabia nocami. Mała budzi
      się kilka razy w nocy i ssie przepięknie,a w dzień possie chwilkę i
      po wszystkim. Dopóki przyrosty sa ok , to nie ma sie czym
      martwić.pozdrawiam
      • iwona1355 Re: czy ktoras z Was tak miała? 14.07.08, 16:05
        a ile razy Twoja corka je w nocy? bo moj syn 2-3 razy..sądzisz ze
        tyle wystarczy?
    • kamilactk Re: czy ktoras z Was tak miała? 14.07.08, 16:17
      Moja córa miała to samo, na poczatku nie wiedziałam o co chodzi ale
      co sie okazało to "tylko" skok rozwojowy :))) U nas prawie dwa
      tygodnie cuda się dziąły przy piersi - wyginanie, łapanie,
      puszczanie, płacz i nerwy. Nie odciągałam, nie dałam butli, po
      prostu przeczekałam - zuza zaczęła budzić sie w nocy na jedzenie
      więc nockami nadrabiała to czego nie zjadła w dzień. Początkowo
      starałam sie karmić ją na spiąco (w dzień) ale nie zawsze sie
      udawało a gdy ja wybudziłam, była marudna bo niewyspana i ciężko
      było jej eznów zasnąć. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i
      przeczekać, nie stresuj się bo to nie wpływa dobrze na laktację a
      maluszek jak głodny to w końcu zje (tym mniej obaw o przyrosty skoro
      je w nocy). Pozdrawiam i powodzenia :))
      • emi.76 Re: czy ktoras z Was tak miała? 14.07.08, 22:32
        Moja mała je 2-3 razy w nocy i wtedy opróznia jedną pierś na
        każde "posiedzenie". Za to w dzień possie kilka minut i to wszystko.
        Mam nadzieję ,że to sie ureguluje. pozdrawiam
        • kashmir3 Re: czy ktoras z Was tak miała? 15.07.08, 14:27
          U mnie niestety tak samo
    • naughty-angel Re: czy ktoras z Was tak miała? 15.07.08, 19:49
      Moja droga, nie martw się. Skoro nie płacze, widocznie tyle mu
      potrzeba. Poza tym im starsze dziecko, tym szybciej się najada, bo
      już powoli nie traktuje mamy jak smoczka-uspokajacza. Jak już nie
      chce- przestaje po prostu ssać. Dzieci jedzą tyle, ile chcą, to
      tylko my dorośli dojadamy na siłę, albo liczymy, ile jemy. Ja też
      się tym martwiłam jakiś czas temu, a mój Mały właśnie skończył 4 m-
      ce i ładnie przybiera na wadze. Poza tym jeśli będziesz się
      stresować, wcale mu nie pomożesz, tylko właśine wtedy synek może
      zacząć tracić na wadze. Tak więc życzę spokoju;) i pozdrawiam-
      Magdalena
Inne wątki na temat:
Pełna wersja