paula_bed
17.07.08, 11:34
Moja 3,5 miesieczna coreczka, nie chce jesc od niedzieli, wczoraj 3
karmienia, przed wczoraj sukces 4.
Pani Monika w rozmowie telefonicznej zasugerowala ze jest to wina
pogody/od niedzieli mielismy straszna duchote/no ale od wczoraj
pogoda sie zmienila, jest chlodno. a mala nadal nie chce cycka:(
W nocy je ladnie,mam wrazenie ze ona pomylila dzien z noca lub
zrobila to celowo. Wczesniej strasznie sie denerwowala przy piersi
bo dlugo dlugo musiala ciagnac mleko "pierwszej fazy",aby dostac sie
do drugiej fazy.Moze ona specjalnie przeestawila sie na nocne
jedzenie bo sie bardziej najada??
Zupelnie nie wiem co jej dolega, jest troszke rozdrazniona,ciezko ja
wyciszyc.Nie pomaga suszarka,przyciemniony pokoj, zmiana pozycji
kompletnie nic:(
Martwie sie bo jest i tak drobniutka ze straci na wadze a poza tym
ze zacisnie sie jej brzuszek-wczoraj strasznie strsznie plakala
wieczorem-podjerzewam brzuszek bo byl strasznie twardy:(
co zrobic??