Gronkowiec a karmienie piersią?

24.07.08, 22:08
Mam do Was pytanie, będąc na początku ciąży znaleziono u mnie
gronkowca złocistego, powtórzyłam wymaz z pochwy na koniec ciąży i
gronkowca nie było? Niewiem co o tym myśleć. Lekarz powiedział że
jak wyszło raz że on jest to raczej jest! Teraz karmię piersią moja
córcia ma 2 miesiące jest bardzo niespokojna przy karmieniu. Bardzo
dużo płacze, może to kolki, dodam że dokarmiam butelkę bo mała mało
przybiera na wadze. Jak można zbadać pokarm? Pozdrawiam
    • kaeira Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 08:48
      1. Nie ma żadnej potrzeby badać pokarmu. Nawet jeśli ten gronkowiec u ciebie
      jest, to nie jest nic takiego.
      Oto co pisała p. Monika (to było na temat zapalenia piersi, ale wychodzi na to
      samo):
      "Gronkowiec to częsty ludzki sublokator. Karmienie dziecka w czasie
      zapalenia piersi nie jest dla dziecka niebezpieczne, bo bakterie
      obecne w mleku są otoczone przeciwciałami, więc są zupełnie
      nieaktywne. Można powiedzieć, ze przelatują bez konsekwencji przez
      przewód pokarmowy Młodego Człowieka.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska"

      2. To że mała jest niespokojna może mieć baaardzo różne przyczyny. Możesz
      napisać coś więcej o tym jak się zachowuje przy piersi, kiedy płacze, itp.

      3. Jakie dokładnie są przyrosty wagi, jaka była waga spadkowa?
      • mama-lideczka Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 09:44
        macie rację z tym gronkowcem, podobno występuje u 20% ludzi
        jako "sublokator"

        ale niestety wiedza lekarzy (pewno nie wszystkich, ale na pewno
        dwóch w moim mieście), na ten temat jest następująca - moja kuzynka
        dała pokarm do badania (bo dziecko miało rzadkie zielonkawe kupy 5
        razy dziennie - lekarz zalecił badanie), okazało się że na piersi
        musi być gronkowiec, więc lekarz kazał koniecznie odstawić
        zastanawiam się tylko dlaczego - skoro jest to niebezpieczne dla
        zdrowia dziecka - nie kazał przebadać potem dziecka i nie wdrożył
        jakiegoś leczenia?!

        pozdrawiam
        • kaeira Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 09:52
          mama-lideczka napisała:
          > ale niestety wiedza lekarzy (pewno nie wszystkich, ale na pewno
          > dwóch w moim mieście), na ten temat jest następująca - moja kuzynka
          > dała pokarm do badania (bo dziecko miało rzadkie zielonkawe kupy 5 razy dziennie - lekarz zalecił badanie), okazało się że na piersi
          > musi być gronkowiec, więc lekarz kazał koniecznie odstawić

          No to z tego co ja wiem, ta wiedza i postępowanie były błędne.

          Po pierwsze, "rzadkie zielonkawe kupy 5 razy dziennie" to z tego co zawsze pisze p. Monika, brzmi normalnie dla dziecka na piersi.
          Po drugie, jeżeli np. kupy faktycznie były mocno zielone, to najprawdopodobniejsza przyczyną jest jakaś alergia na coś w mamy diecie .
          Po trzecie, o gronkowcu już cytowałam p. Monikę. Sama byłam na wykładzie o karmieniu, gdzie podkreślano, że sam fakt, że w badanym mleku "coś wychodzi" jeszcze nie o niczym przesądza.
          • mama-lideczka Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 11:09
            ja też tak myślę,
            uważam że to ci dwaj lekarze powinni być na tych wykładach
            a kupy robią się tez zielonkawe jak nie przebieramy ich odrazu
    • winniczka777 Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 10:01
      Witam jeszcze raz, urodziłam moją małą przezz cesarskie cięcie,
      przez 1,5 doby dostawała mleko z butli, później próbowalam ją karmić
      z cycusia ale niestety ona nie bardzo chciała, w końcu się udała
      zaczęła jeść tylko z piersi ale zawsze niespokojnie, dużo przy tym
      płacząc. Poszliśmy do lekarza okazało się że straciła na wadze 300g,
      zaczeliśmy dokarmiać bebilonem, niestety ten płacz pozostał. Malutka
      przez cały dzień jest bardzo płaczliwa i niespokojna, może to kolki
      już niewiem, denerwuje się czy nic jej nie jest poważnego. To jest
      moje drugie dziecko i z pierwszym było ineczej. Jadła i spała.
      Podobno każde dziecko jest inne!!! Lekarze mówią że wszystko ok.
      Zmieniliśmy mleko na Nan Ha może pomoże, A mże bebilon pepti
      powinniśmy spróbować. Podajemy małej herbatki z kopru, esputicon.
      Teraz kupipiłam jeszcze gripe water. Może poprostu mam małego
      plączka w domku i nic jej nie jest? Poradzcie co robić może to ten
      gronkowiec jest wszystkiemu winien?
      • kaeira Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 10:52
        Jeszcze raz proszę, czy możesz podać dokładnie wszystkie ważenia, ile i kiedy?
        Przez jaki okres straciła te 300g? Ile razy dziennie ją w tym okresie karmiłaś
        piersią? Czy potem była ważona? Jak dużo mleka modyfikowanego teraz dostaje i
        jak często?
    • winniczka777 Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 11:29
      Mała urodziła się 3 490 , jak wychodziłyśmy ze szpitala ważyła 3
      250, natomiast po 2 tygodniach od porodu 3 010! Karmiłam na żądanie.
      Lekarz polecił dokarmianie wię c od 2 tygodnia dostaje po każdym
      karmieniu piersią około 60 ml mleka modyfikowanego. Często je. Około
      8 razy na dobę podajemy butlę 60 -90 ml. A cycuś częściej. Przy
      piersi mała się uspokaja i usypia, ale też nie zawsze. Ogólnie dużo
      płacze dużo je i mało śpi!!! POZDRAWIAM
      • monika_staszewska Re: Gronkowiec a karmienie piersią? 25.07.08, 13:33
        Gdyby miałaby PAni ochotę na porozmawianie serdecznie zapraszam w
        przyszłym tygodniu, w czasie mojego dyżuru w redakcji "Dziecka".
        Mozemy spórbować zastanowic sie jak odejsć spokojnie od dokarmiania,
        i jak pomóc Płaczkowi.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
Pełna wersja