ewulka-kulka
01.08.08, 09:50
Mój synek ma 6 tygodni, karmię go piersią na żądanie od samego początku.
Bardzo cierpię, bo w dalszym ciągu mam poranione brodawki, a mały poza tym, że
ma w buzi pleśniawki (leczę je nystatyną) to poza tym robi prawie od 3 tygodni
zielone kupki. Wyeliminowałam nabiał, nie jem cytrusów i warzyw....jem
rybę,makarony, ryż, gotowane jabłka, wafle ryżowe, gotowne marchewki, pieczywo
ciemne oraz białe, a także od kilku dni mleko sojowe, kawę inkę od czasu do
czasu! Wiem, że nie toleruje młodych ziemniaków (silne bóle brzucha!).
Zaraz jak synek się urodził, dostawał antybiotyki wkraplane do oczka przez 7
dni...miał ropkę!Być może to antybiotyk sieje takie spustoszenie...ale aż tak
dłuuugo!?
Od ok. 12 dni podaje małemu probiotyk. A i tak nie widzę poprawy!
Nie wiem, co robić....co jeść, aby było dobrze!Może zrobić testy na
alergeny...?!Może to uczulenie na gluten...? Lekarka powiedziała, że to
normalne przy karmieniu piersią...ale jak długo to będzie się
utrzymywać...pilnie proszę o pomoc!!!!