Problemy z karmieniem i facetem...

13.08.08, 12:05
Mam taki problem ze moj chlopak upiera sie zebym karmila butelka a
nie piersia poniewaz stwierdzil ze mam za malo pokarmu bo nasz
poltora miesieczny synek nieraz bardzo dlugo je i robi kilku
minutowe przerwy na drzemke. Czasem odciagam pokarm lub daje mu
butle wieczorem bo nieraz wieczorne karmienie zajmuje mi nawet 3
godziny i przyznam ze jest to dla mnie troche uciazliwe ale bardzo
mi zalezy zeby karmic naturalnie. Nie wiem jak wybrnac z sytuacji...
    • lamarea Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 12:21
      o ile dobrze zrozumiałam Twój post to problemów z karmieniem nie masz :))) 90%
      maluszków w tym wieku wisi na piersi godzinami,bo chce być blisko mamy.Msz
      dzięki temu czas na książki,film,siedzenie na forum.3 godzinne maratony mleczne
      to u mnie norma-synek w tym samym wieku.A chłopaka przyślij na to forum - niech
      się doedukuje :)))) pozdrawiam.
    • budzik11 Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 12:31
      Ekhmm... a chłopak jest doradcą laktacyjnym, że potrafi stwierdzić, ile masz
      pokarmu? ;-)

      Hehehe - nie słuchaj go, karm piersią, takie maratony to normalna sprawa. Z
      czasem będą coraz krótsze.
      • aldonakatarzyna Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 13:25
        ojej, moze zazdrosny o piersi??
        niech sie oczyta, to zakuma ze dla jego dziecka pokarm matki jest unikalny,
        najlepszy na swiecie
        uwazaj z ta butla, po co?? moze narozrabiac, zaburzyc technike ssania
        dzieci maja prawo do maratonow przy cycu pierwsze 6 tyg, potem to sie stabilizuje
        nie daj sobie nic wmowic, sluchaj intuicji zawsze, powodzenia
        • marzena17033006 Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 15:52
          Dziekuje wam bardzo za odp bo juz naprawde zaczelam wierzyc ze mam
          za malo pokarmu. Chcialabym dodac ze karmie przez kapturki
          laktacyjne poniewaz mam zbyt wklesle sutki ale moj synek chetnie
          przez nie ssa. Niestety mojego chlopaka dlugo bede przekonywala do
          tego ze jednak bede karmila piersia on chyba poprostu nie lubi jak
          on tak dlugo ssa w nocy i lampka sie swieci wtedy spac nie moze a z
          butla ide do kuchni i to szybko zajmuje.
    • kinga_owca Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 16:00
      znajdź chłopakowi jakieś zajęcie na wieczór (może posprząta
      mieszkanie albo ugotuje obiad) a sama karm na zdrowie ;-)

      a swoją drogą ciekawe, ile jego zdaniem dziecko powinno jeść i spać,
      żeby stwierdził, że nie trzeba go dokarmiać... mówił?
      • marsupilami25 Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 17:22
        Bardzo dobra rada, jak sie chlopak czyms pozytecznym zajmie to przestanie wymyslac glupoty ;-)
    • kaeira Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 16:14
      Witaj! :-)

      Wiesz co, myślę, że niektórzy faceci niestety tak mają.

      Mój ojczym miał 45 lat, kiedy urodził się mój brat - więc wydawałoby się
      dojrzały :-) Dokładnie tak samo wmawiał mojej mamie, kiedy mój brat miał około
      2m - że na pewno ma za mało pokarmu, dziecko się nie najada, bo płacze,
      często/długo je itp. A tak naprawdę zdaje się płacz mu przeszkadzał, był
      "zazdrosny" o czas kiedy mama karmiła, itp. (Teraz mając wiedzę o karmieniu,
      podejrzewam, że brat płakał, bo był w etapie skoku rozwojowego, marudził,
      domagał się ciągłego wiszenia. To normalne.)
      To było dawno, więc w ogóle było mniejsze wsparcie dla karmienia, i mniej je
      doceniano. Moja mama go posłuchała i odstawiła. Potem bardzo żałowała,
      szczegolnie, że jak wspomina, te karmienie było dla niej bardzo przyjemne. Brat
      ma alergie, mama sądzi, że gdyby go karmiła dłużej, nie miałby. (Oczywiście,
      tego nie można stwierdzić na pewno, roznie bywa)

      Tak że wniosek: nie daj się. To co opisujesz, jest absolutnie naturalne, także
      wieczorne sesje wiszenia.
      Poczytaj może forum, znajdz info o korzyściach z karmienia piersią, pokaż
      facetowi, i powiedz, że dla dobra własnego dziecka powinien cię wspierać!!

      A jak tylko będziesz miała jakieś wątpliwości, pisz na forum. :-)
    • jutycha Re: Problemy z karmieniem i facetem... 13.08.08, 17:11
      Wiesz z facetami to jest tak, ze kiedys te piersi byly zarezerwowane tylko dla
      nich. Teraz jest dziecko ktore ma na nie wylacznosc (i tu chodzi czesto o
      zazdrosc). Butli unikaj bo zaburza technike ssania. A moj maz przeniusl sie do
      innego pokoju i sie wysypia a ja spokojnie karmie do woli.
    • marzena17033006 Re: Problemy z karmieniem i facetem... 14.08.08, 08:37
      Najlepsze jest to ze przed chwila odciagalam pokarm z jednej piersi
      bo mi sie w obu zatory porobily to z jednej odciagnelam spokojnie
      125ml. Niestety moj facet jest najmadrzejszy i niektorych spraw nie
      da mu sie wytlumaczyc... Ale w nocy po prostu chodze do kuchni
      karmic zeby sie wyspal do pracy. Dziekuje za wsparcie milo jest miec
      wsparcie innych mam.
      • kaeira Re: Problemy z karmieniem i facetem... 14.08.08, 09:24
        marzena17033006 napisała:
        > Najlepsze jest to ze przed chwila odciagalam pokarm z jednej piersi
        > bo mi sie w obu zatory porobily to z jednej odciagnelam spokojnie
        > 125ml.

        To świetny urobek! Bo to zależy od piersi - dużo kobiet ma problemy z odciąganiem: nawet jeżeli spokojnie karmią dziecko, laktatorem mogą wyciągnąć bardzo mało albo dosłownie pojedyncze krople.

        Co do zatorow/zastojów - pamiętaj, że podstawową sprawą jest jak jak najczęstsze przystawianie dziecka. A jakie masz objawy?
        • marzena17033006 Re: Problemy z karmieniem i facetem... 14.08.08, 10:07
          w jednym miejscu mam bardzo twarda piers i boli mnie ona. Zawsze jak
          dziecko je to masuje to miejsce to szybciej schodzi. Jeszcze tydzien
          temu mialam wiekszy problem bo choc ciagle karmilam piersia to kilka
          razy dziennie je mialam ale teraz rzadziej sie robia.
Pełna wersja