Straciłam pokarm! POMOCY!!!

15.08.08, 19:39
Po paskudnej infekcji rotawirusowej straciłam niestety pokarm :((( Od wczoraj, gdy tylko zorientowałam się, że zanika, walczę o jego odzyskanie, piję herbatki pobudzające laktację i odciągam "resztki" laktatorem. Ale póki co - efektów nie widzę. Dokarmiam dziecko mieszanką w ten sposób, że przystawiam do piersi i podaję strzykawką... Jestem załamana, mały ma tylko cztery miesiące, nie chcę go jeszcze odstawiać od piersi :( Błagam poradźcie coś...
    • mika_p Re: Straciłam pokarm! POMOCY!!! 15.08.08, 20:41
      A jak się ma dziecko? Potrzebuje tego dokarmiania? Jak się zachowuje przy piersi?
      Jak było karmione podczas twojej choroby? Kiedy choroba się skonczyła? Jak sie
      miało/ma dziecko?
      • malkowa Re: Straciłam pokarm! POMOCY!!! 15.08.08, 22:02
        Dziecko tego dokarmiania ewidentnie potrzebuje - wcześniej jadł co 3-4 godziny z 1 piersi i się najadał (na wadze przybiera super), a teraz dopomina się karmienia najdalej co 1 godzinę, i do tego przy piersi denerwuje się, po chwili szarpie brodawkę i płacze, a ja wiem, że tam nic nie leci :( Podczas choroby cały czas był karmiony piersią, a pokarmu zaczęło brakować wczoraj, kiedy właściwie było już po wszystkim.
        • bathilda Re: Straciłam pokarm! POMOCY!!! 15.08.08, 22:14
          Pewnie się odwodniłaś przez rota. Dbaj o siebie i przystawiaj jak najczęściej.
          TO powinno pomóc.

          Ściskam.
        • mika_p Re: Straciłam pokarm! POMOCY!!! 15.08.08, 22:19
          Dzisiaj pogoda plugawa, wczoraj też nienajlepsza. Może to na niego wpływa.
          Pokarm nie zanika ot-tak. Skoro dotąd było dobrze, to nie ma racjonalnych
          przyczyn, by było coś z nim nie tak z dnia na dzień. Poszukałabym przyczyn
          zewnętrznych.
        • asia889 Re: Straciłam pokarm! POMOCY!!! 16.08.08, 12:54
          Koniecznie karm dalej piersią, bo może on akurat teraz potrzebuje twoich
          przeciwciał a nie najeść się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja