wyrzuty sumienia....

17.08.08, 12:23
karmię mojego ssaka piersią już 9 mies.zaczynam się buntować,bo nocne pobudki
co 1,5 godz mnie wykańczają a spanie razem odpada, nie chcę, bo i tak cały
czas sie budzę(próbowałam, więc wiem co mówię.dlatego postanowiłam na noc
dawać kaszę.dawałam najpierw przed kąpaniem łyżeczką ok 150ml, gęsta była.ale
od karmienia do spania mijały jakieś 2,5-3h.bezpośrednio przed spaniem jeszcze
cyc na uspanie i do łóżka.i po 2 h pobudka.i tak przez całą noc.wczoraj dałam
mu kasze z butelki.spał 5h!ale tu pojawiają się moje wyrzuty, bo wiem że jak
już umie pić z kubka, a umie, i umie jeść łyżeczką to nie powinnam wprowadzać
butli.no i taka rozterka, czy się męczyć i karmić łyżeczką 3h przed spaniem,
czy odpuścić, wyspać się i dawać butelkę?może jestem trochę egoistką co?ale
smoczka uspokajacza nie daję...:)wesprzyjcie...
    • bathilda Re: wyrzuty sumienia.... 17.08.08, 16:02
      A czemu nie dać łyżeczką tuż przed spaniem? Mój tak dostaje.
      • kasi.ek Re: wyrzuty sumienia.... 17.08.08, 19:52
        bo przed spaniem dawałam mu taką gęstą i wkrótce potem musiał być cyc i potem
        wymiotował, bo miał za dużo...
        • monika_staszewska Re: wyrzuty sumienia.... 25.08.08, 16:03
          Butelka dla Człowieka z zębami to może nie budzi mojego największego entuzjazmu,
          ale z drugiej strony bez przesady z tymi wyrzutami sumienia. Jeśli tak jest Pani
          wygodniej, to może tak być. Albo jeszcze może tak: gęsta kaszka łyżeczką, potem
          powolna kąpiel ze śpiewaniem czy inną bajką, i pierś na dobranoc. Wtedy silnego
          ulewania być nie powinno, bo nie będzie dużo jedzenia na raz.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • olanik Re: wyrzuty sumienia.... 29.08.08, 22:03
            Ja również podaję mojemu synkowi kaszkę na noc łyżeczką, ale nie robię zbyt
            gęstej bo to właśnie był powód wymiotowania. Może warto spróbować zrobić rzadką,
            i wtedy bez wyrzutów sumienia podać butelką :) Mój synek po takiej kolacji śpi
            5h, następnie dostaje pierś i śpi do rana. Może Pani synek przyzwyczaił się do
            takiego trybu częstego wstawania, i wcale nie jest głodny. Może kiedy synek
            wstanie warto go przytulić i bez podawania jedzenia uspać, pewnie pomęczy się
            pani kilka nocy ale myślę, że warto mnie się udało :)
    • edi761 Re: wyrzuty sumienia.... 31.08.08, 16:50
      do kasi.ek
      a jaka kaszke maly tak chetnie je na dobranoc?pytam bo ja juz gralam
      chyba wszystkie kaszki ale ten(10 miesiecy)robi be.. i nie nie..a
      tez zalezy mi na ograniczeniu nocnych pobudek(c0 2-3 h).
      pozdrawiam
      • kasi.ek Re: wyrzuty sumienia.... 07.09.08, 22:48
        najchętniej je kaszkę mleczno-wielozbożową wieloowocową.ale jednak nie podaję
        jej butlą już.zrezygnowałam, bo czasmi walka była niemiłosierna o to żeby wypił
        ją z butli a spanie nie było lepsze.daję teraz przed kąielą, ok 2 h przed
        spaniem.czasem wymiotuje, jak za dużo zje.a budzi się jak wcześniej...co
        równiutkie 2 h.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja