skad wiadomo...

19.08.08, 12:55
...ze ma sie wystarczajaca ilosc pokarmu i ze dzidzia sie najada?

moj synek ma 2 tyg, wczesniej jadl, odkladalam go i spal a teraz coraz
czesciej zdarza sie ze je, odkladam go i doslownie za chwile wierci sie i znow
musze przystawiac go do piersi i to moze tak trwac pol dnia, wiem ze dzieci
maja potrzebe bliskosci ale czy takie sytuacje nie oznaczaja ze maly po prostu
sie nie najada?
    • budzik11 Re: skad wiadomo... 19.08.08, 12:58
      Świadczą o tym przyrosty wagowe.
      • maff1 Re: skad wiadomo... 19.08.08, 17:34
        tu znajdziesz odpowiedż:
        glowna.bonamater.waw.pl/karmienie/warto#p3
    • natamaj1 Re: skad wiadomo... 20.08.08, 00:14
      moze twoje dziecko po prostu rosnie i etap jem, spie, jem, spie ... ma juz za
      soba. Nie zawsze to ze dziecko sie wierci, placze, marudzi oznacza ze jest
      glodne. Noworodek z kazdym dniem staje sie coraz bardziej aktywny i wkrotce nie
      bedzie tylko spal i jadl.

      O wystarczajacej ilosci pokarmu swiadcza prawidlowe przyrosty wagowe. Przejdz
      sie do swojej przychodni i zwaz malca.
      • kra123snal Re: skad wiadomo... 20.08.08, 19:39
        A skąd wiadomo jakie są prawidłowe przyrosty wagowe dla danego
        dziecka? Niektóre dzieci przybierają kilkaset gramów a niektóre
        nawet 2kg na miesiąc. Dziecko może przybierać wg
        założonych "widełek" a jednak odczuwać głód, bo jego rzeczywisty
        przyrost nie odpowiada zapotrzebowaniu.
        Do autorki: moim zdaniem powinnaś podać butelkę i jeżeli dziecko po
        butelce nie będzie się wierciło, tzn., że musisz zacząć działać nad
        rozkręceniem laktacji, bo jak byk będzie to dowód, że mlekiem Twoim
        się nie najada.
        • aldakra Re: skad wiadomo... 20.08.08, 20:44
          Ja tez myślałam w pewnym momencie że mi się dziecko nie najada -
          wisiało na cycu...i wieczorem postanowiłam jej dać z kubka niekapka
          moje mleczko rano odciągnięte (jak miałam dużo pokarmu), więc pierw
          cyc a jak się zaczęła denerwować to niekapek z mlekiem....efekt był
          taki że zamiast pić (umie pić z niekapka) to memlała tą końcówkę tak
          jak cyca = dziecko ni było głodne tylko sobie chciało possać cyc bo
          tak się uspokaja, tak zasypia. Cyc jest lekarstwem na wszelkie
          zło ;) No i nie był to głód. I jeszcze dopiszę że słyszałam że
          dzieci muszą moczyć odpowiednią liczbę pieluch dziennie (chyba 6 to
          było) to znaczy że dobrze jedzą. No i oczywiście przyrosty wagowe
          muszą być w normie.
Pełna wersja