Karmienie Piersią jest przereklamowane

21.08.08, 19:29
Tak właśnie uważam.Ja sama nie byłam w ogóle karmiona piersią i jestem o wiele
zdrowsza od mojego brata, który był karmiony piersią pół roku.Ja nigdy nie
miałam na nic alergii a on i owszem-łącznie z astmą.Uważam też, że jak dziecko
ma inteligentnych rodziców to i ono będzie inteligentne i nie ma to związku z
karmieniem piersią.Znam wiele osób karmionych sztucznie w niemowlęctwie, a
teraz baaaardzo zdrowych i baaaardzo mądrych.Ot, teraz jest po prostu taka
moda...Ja sama karmię piersią tylko i
wyłącznie z powodów finansowych...
    • matysiaczek.0 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 21.08.08, 19:34
      I co z tego??? Na tym forum piszą mamy, które karmią piersią i jest im z tym
      dobrze. A takie posty to tylko głupie zaczepki do niekończącej się dyskusji,
      którą pewnie i tak rozpętałaś..
    • budzik11 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 21.08.08, 19:44
      No i co z tego? Ja też była karmiona sztucznie, też jestem zdrowa, a swoje
      dzieci karmię piersią.
      A sądzisz, że ty i twój brat jesteście wystarczającą próbą statystyczną do
      potwierdzenia wpływu karmienia na zdrowie? Błąd.
      • justyna.mama Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 21.08.08, 19:56
        Kazdy ma swoje doswiadczenia.Ja np,, jak bylam z moja mala w
        szpitalu, to na naszej sali byly jeszcze dwa dzieciaczki, chore na
        to amo(zapalenie pluc).Moja mala zwalczyla chorobe po 5 dobach
        podawania antybiotyku, zas tamte dzieciaczki niestety przeszly to o
        wiele gorzej, jeden ponad 3 tyg meczyl sie z choroba a drugi ponad
        miesiac.Tamte mamy nie karmily piersia, ja tak.I wlasnie uwazam ze
        dzieki temu moja coreczka lagodniej znosila chorobe.
        • conny25 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 21.08.08, 20:37
          Tamte mamy nie karmily piersia, ja tak.I wlasnie uwazam ze
          > dzieki temu moja coreczka lagodniej znosila chorobe.

          Jesli naprawde by tak bylo ze dziecko na piersi wszystko duzo
          szybciej, i zdrowiej przechodzi, to dziwne ze jak bylam karmiona
          butla a brat piersia przeszlam tez zapalenie pluc przez pare dni a
          oni prawie przez dwa miesiace.?!!!

          To jest tyle innych zeczy co maja wplyw na to jak szybko dziecko
          zdrowieje, i to jest lekka przesada powiedziec tylko dlatego ze
          karmie piersia, tak mi sie zdaje ze wiele matek tak sobie w to
          wierzy a przede wszystkim w polsce. Jasne ze dzieci na piersi
          dostaja nalepsze co moga ale nie robmy z tego mleka bog wie jakiego
          cuda.

          Moje tez sa na piersi, ale nie popieram twojego zdania.

          pozdrawiam
    • orgellaa troll z ciebie 21.08.08, 20:40
      i tyle
      • conny25 Re: troll z ciebie 21.08.08, 20:45
        orgellaa napisała:

        > i tyle

        jesli jest to do mnie!?
        Bo nieby dlaczego, bo mam inne zdanie jak 98%Polek ktore karmia
        piersia, smiechu warta jestes!!!
        • orgellaa nie 22.08.08, 15:19
          z Ciebie, a z autorki wątku.
          Nie chodzi o poglądy, tylko o miejsce ich wyrażania. To, jakbym weszła na forum
          ciąża i umieściła posta "dzieci są obleśne".
          po co dyskutować z autorką?
    • kejzi-mejzi Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 21.08.08, 20:53
      Laski wrzućcie na luz, po co po raz kolejny pisać o tym samym. Takie wątki już
      tu były, proszę skorzystać z wyszukiwarki i nie dublować wątków :P
    • miki2202 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 21.08.08, 21:10
      Nie oceniając pobudek, którymi kierujesz się dostrzegam tutaj
      pozytyw-karmiąc persią nie odbierasz dziecku niewątpliwych korzyści
      które z tego płyną i to bardzo ważne!
      • kadewu1 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 21.08.08, 21:56
        Nie wiem, dlaczego miarą zdrowia miałaby być zapadalność na banalne infekcje
        (które prędzej czy później każdego dopadają, i mijają zwykle bez śladu). Trzeba
        zrozumieć, że karmienie piersią jest dobrą profilaktyką nowotworów (w tym układu
        pokarmowego), cukrzycy, miażdżycy i wielu innych. Mleko krowie - modyfikowane -
        nigdy takiej ochrony nie zapewni, i trzeba sobie z tego jasno zdać sprawę. Moje
        dziecko może mieć genetyczną skłonność do wszystkich ww. chorób, więc decyzję o
        karmieniu podjęłam z rozmysłem i w określonym celu. Aby dać dziecku, w miarę
        moich możliwości, ochronę przed paskudnymi chorobami cywilizacyjnymi.

        Dodam jeszcze, że w życiu nigdy nie ma gwarancji, i być może nie ochronię mojego
        malucha przed tymi chorobami, ale nie mówcie mi, że nie próbowałam. W sobotę
        minie nam 30 (trzydzieści) miesięcy, i nadal uważam, że MA to sens.

        Kasia mama Jasia
        • midla Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 10:35
          Jezu, to już nudne jest. Może się dziewczyny wreszcie
          podkształcicie, jak się robi badania naukowe, na jakiej próbie i w
          jakim okresie czasu, i przestaniecie swoje własne indywidualne
          przypadki przedstawiać jako prawdę objawioną :-)
          • marsupilami25 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 12:35
            midla masz racje, ale trollowac kazdy moze.
            • 1ulla Nawrócenie 22.08.08, 13:34
              Ale mi dużo osób odpisało.A ja po prostu mialam zły dzień.Byłam zmęczona pracą,
              synkiem, karmieniem i odciąganiem pokarmu laktatorem. Tak naprawdę to wierzę w
              karmienie. Tylko mam chwile zwątpienia.W pracy nie ma miejsca na ściąganie
              pokarmu, synek coraz częściej wstaje w nocy itp...itd...
              • pongielka Re: Nawrócenie 22.08.08, 13:51
                hehe dobre to bylo, a wszystkie same sie nakrecily piszac,, dajmy
                spokoj, bylo kilka takich watkow, po co sie nakrecac,,
        • budzik11 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 13:53
          kadewu1 napisała:

          > Nie wiem, dlaczego miarą zdrowia miałaby być zapadalność na banalne infekcje
          > (które prędzej czy później każdego dopadają, i mijają zwykle bez śladu). Trzeba
          > zrozumieć, że karmienie piersią jest dobrą profilaktyką nowotworów (w tym układ
          > u
          > pokarmowego), cukrzycy, miażdżycy i wielu innych.


          taaa... bo mamy myślą, ża jak dziecko będąc niemowlakiem nie choruje, albo
          przechodzi choroby łagodnie, to znaczy, że mleko z butelki jest tak samo dobre.
          Chyba nie sięgają myślami dalej niz do skończenia przez dziecko roku, może
          dwóch. A przecież te dzieci kiedyś dorosną, będą 30-40-50-itd. latkami - i wtedy
          właśnie wychodzą wszystkie błędy , też żywieniowe, z całego życia. Młode mamy,
          karmione butelką, tez się cieszą, że są zdrowe, mimo że były wykarmione na
          sztucznym mleku. Tylko mało która ma 30 lat, nie mówiąc o 40-tkach czy 50-tkach.
          30-letni ludzie na ogół są zdrowi.
          To samo zresztą dotyczy wad postawy (noszeniu butów przez malutkie dzieci,
          chodzików, nosidełek-wisiadełek, sadzania malutkich dzieci itp) - bo TERAZ nic
          mu nie jest. Zobaczymy za 20, 30 lat, jak zaczną wyłązić i dokuczać wszelkie
          zwyrodnienia. Tylko kto wtedy pomyśli, że przyczyną był np. chodzik w
          niemowlęctwie...
          • asia889 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 14:16
            Budzik, podpisuję się pod Tobą rękami i nogami :).
    • iwoniec Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 16:04
      A ja myślę, że nie ma co podchodzić do sparwy karmienia z jakimś
      rygorystycznym nastawieniem-jedna mam chce i karmi, inna nie. Co do
      tego co tu czytam-był taki wątek, dlaczego nie byłyśmy karmione
      piersią, świetny wątek statystyczny w tym temacie. No, a ja po
      niezbyt udanym karmieniu pierwszegfo dziecka(dokarmianie od 4,5
      miesiąca z powodu bardzo nieskiego przybierania) karmię swojego
      drugiego, 6,5 tygodniowego synka, nie nastawiałam się, podeszłam do
      sprawy bardzo naturalnie i na luzie-i ku memu zdziwieniu poszło.
      Najważniejsze, żeby dziecko było zdrowe, dobrze się rozwijało, nie
      płakało z głodu i miało przynajmniej względnie zadowolonych
      rodziców. Poświęcanie się dla idei, które wykańcza też nie jest dla
      obu stron dobre, podobnie jak ulegane presji. Najważniejsze to
      podjąć SWOJĄ decyzję w tej sprawie-i czuć się z nią dobrze!
      Iwona
      • kadewu1 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 17:09
        Tak, Budziku, święte słowa. Dodam, że jestem prawie 35-latką i myślę o tym, by
        względnie zdrowo żywić malucha (karmienie piersią jest też ekologiczne) i
        siebie, bez żadnych ideologicznych przegięć, choćby dlatego, że moja rodzina
        była podatna na rozmaite choróbska. Dla mnie to jest proste - skoro babcia, mama
        miały raka jelita, to ja od prawie 18 lat nie jem czerwonego mięsa, które wg
        badań mocno przyczynia się do rozwoju tego raka. I tak dalej. Oczywiście - to
        jest wolny kraj i każdy wybiera, jak chce. Jednak korzyści zdrowotne płynące z
        karmienia piersią są niepodważalne.
        KmJ
        • maff1 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 19:16
          skoro karmienie piersia jest przereklamowane - to jak nazwac
          karmienie mieszankami?
          jest po prostu prze-przeeeeeeeeeeeeeeeeeereklamowane.
          Wszedzie - w każdym spozywczaku róznego rodzaju mieszanki, w
          sklepach z art. dzieciecymi reklamy produktów niezbędnych! dla mamy -
          przede wszystkim do karmienia mieszankami,
          reklama "czarodziejskiej" butelki aventu - ze od tej butelki jest
          udowodnione klinicznie ! ze dzieci rzadziej mają kolkę (rzecz tak
          naprawdę w kształcie smoczka) ale mówią ze to zasługa butelki.

          To nie jest przereklamowane? to jest jak najbardziej OK?
          warto sie zastanowić zanim załozy sie taki wątek.
    • brumming Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 19:53
      Też mi się tak wydawało, przy pierwszym synku :) karmiłam go
      wyłącznie z obowiązku (jest alergikiem, karmienie go wymagało ode
      mnie przestrzegania rygorystycznej diety eliminacyjnej) wytrzymałam
      rok i z radością go odstawiłam.
      Teraz karmię 3msc córeczkę :) i karmię ją z prawdziwą radością :D
      choć także jestem na diecie i także jest alergiczką.
      Wszelkie względy zdrowotne i opinie propagatorów laktacji są dla
      mnie drugorzędne; kieruję się swoją intuicją i uważam, że jest to
      prostsza i "naturalniejsza" metoda karmienia niemowlęcia.

      PS to jest jak najbardziej odpowiednie miejsce na taką rozmowę,
      zwłaszcza, że autorka wątku również karmi piersią :D
      • maff1 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 20:10
        brumming napisała:
        > PS to jest jak najbardziej odpowiednie miejsce na taką rozmowę,
        > zwłaszcza, że autorka wątku również karmi piersią :D

        miejsce tak, ale - przereklamowane wzgledem czego? jaki jest punkt
        odniesienia? punktem odniesienia nie bedzie reklama proszku do
        prania tylko ptroduktów związanych z karmieniem mieszankami.
        I na Boga, tych reklam jest wszędzie bez liku.
        Czyli jakim cudem karmienie piersią moze być przereklamowane?
        ze mówwi sie o tym w szpitalach połozniczych? a o czym mają tam
        mówić? o przereklamowaniu czegos mozemy mówić w aspekcie zycia
        codziennego - i tu nie ma mowy o zadnym przereklamowaniu. A raczej o
        niedoreklamowaniu - czego dowodem jest m.in. to forum. bo istnieje z
        potrzeby.
        np. ileż to razy omawialismy tu bzdurne sugestie i porady ludzi w
        białych fartuchach. to własnie brak reklamy jest m.in. przyczyną
        niecheci w zdobywaniu wiedzy w temacie laktacji przez sektor
        medyczny.
        Dlatego podtrzymuje opinie - warto sie zastanowic zanim załozy sie
        taki wątek.
    • karolina33331 Re: Karmienie Piersią jest przereklamowane 22.08.08, 20:18
      Dla mnie karmienie piersią to jedna z najwspanialszych rzeczy jaka
      mnie spotkała w macieżyństwie. Pierwsze dziecko karmiłam bez
      problemów 2 lata,a drugą córkę muszę niesety odstawić po 8
      miesiącach i strasznie mi żal tej szczególnej więzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja