karmienie piersia a antykoncepcja hormonalna

29.08.08, 10:29
Czy antykoncepcja w formie kuracji hormonalnej jest szkodliwa przy karmieniu
piersia?
Taka opienie ma moja polozna w szkol rodzenia. Wg niej dawka hormonow szkodzi
dzecku, hamuje jajeczkowanie, jest niewskazana podczas karmienia.
Szukalam w starych watkach - i znalazlam wypowiedzi, ze podczas karmienia
persia mozna przyjmowac tabl. cezarette albo zastrzyki (teraz nazwy nie
pamietam) Dziewczyny pisza tez o spirali, ale to akurat mnie nie interesuje.
bede wdzieczna za konkretne informacje. Przyznam ze zawsze zabezpieczalam sie
prezerwatywa w poczaleniu z kalendarzykiem, nie lubie ingerencji (typu
hormony, spirala itp) w organizm. Teraz jednak zaczynam sie zastanawiac nad
tabletkami, bo wiadomo, ze dotychczasowa metoda jest zawodna, a chcemy po
porodzie zrobic dluzsza przerwe zanim zdecydujemy sie a kolejne dziecko.
z gory dziekuje za rzeczowe odpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie
    • jagodzianka05 Re: karmienie piersia a antykoncepcja hormonalna 29.08.08, 13:03
      witam, ja mam dzidzię 10 miesięczną i od niedawna nad aktywność w temacie
      sypialnianym ;) więc zdecydowałam się na cerazette, dzisiaj zażyłam pierwszą
      tabletkę, zwlekałam kilka dni...moja lekarka zapewniała mnie że dziecku nic nie
      grozi ale ja to już mogę zauważyć że je biorę bo np u części kobiet występują
      częste krwawienia które nie są miesiączką, bałam się też ze wzgledu na migrenę
      ale poczytałam np forum antykoncepcja i zdecydowałam się za parę dni mogę
      napisać czy coś się dzieje ;)
      a dzidzię i tak będę obserwować;)
      • monismis Re: karmienie piersia a antykoncepcja hormonalna 29.08.08, 14:14
        dzieki, bede wdzieczna za relacje z obserwacji:) choc musze przyznac, ze
        zastanawiaja mnie rowniez bardziej odlegle konsekwencje. Moze ktos jeszcze sie
        wypowie, moze Pni Monika cos nam napisze?
        Pozdrawiam i zycze wszytskiego dobrego:)
    • jagodzianka05 Re: karmienie piersia a antykoncepcja hormonalna 29.08.08, 20:32
      kilka wątków poniżej p Monika odpowiadała na takie samo pytanie,
      poczytaj...Mówiła że tabletki są dla dziecka bezpieczne, myślę że gdyby były
      jakieś badania potwierdzające złe skutki tego leku w przyszłości dla dziecka
      pewnie byłyby wycofane, na razie:albo są naprawdę bezpieczne lub nikt do tej
      pory nie wykazał że są niebezpieczne....
      • karolina083 Re: karmienie piersia a antykoncepcja hormonalna 29.08.08, 20:45
        biore te pigulki od 2 miesiecy,jak na razie jestem zadowolona,nie mam zadnych
        skotkow ubocznych,trzeba je brac codziennie o tej samej porze nie robiac zadnych
        przerw,lekarz mowi,ze bezpieczne przy karmieniu piersia
        • olanik Re: karmienie piersia a antykoncepcja hormonalna 29.08.08, 21:47
          Biorę cerazette odkąd urodziłam dziecko, tj 6 miesięcy. Nie zaobserwowałam
          żadnych skutków ubocznych. Lekarz zapewniał, że nie przenikają do mleka i są to
          jedyne tabletki na rynku, bezpieczne w trakcie karmienia, odradził mi jednak
          zastrzyk, bo to właśnie on może mieć skutki uboczne. Rzeczywiście trzeba brać je
          regularnie, ale młode mamy są dobrze zorganizowane i myślę, że to nie problem.
          jeżeli chodzi o spiralkę, to można ją założyć, kiedy już zaczniesz dobrze
          miesiączkować, a to może trochę potrwać, bo z opinii lekarza wiem, że pierwsze
          kr=wawienia, nie są niestety miesiączkami. Myślę, że warto zaryzykować tabletki,
          ja jestem zadowolona.
    • jagodzianka05 Re: karmienie piersia a antykoncepcja hormonalna 14.09.08, 09:30
      witam, miałam za jakiś czas opisać jak u mnie po stosowaniu cerazette...wczoraj
      je odstawiłam...po ponad dwóch tygodniach, nie wiem czy tak można po nie
      skończonym opakowaniu???Ale, cóż nie dałam rady...U mnie wystąpiło kilka skutków
      ubocznych, które nie pozwoliły mi normalnie funkcjonować i ogólnie utrudniały mi
      opiekę nad małą...ciągłe strumienie potu...jak przy menopauzie, oblewały mnie
      fale potu, straszne zmęczenie fizyczne, wręcz wyczerpanie, pobolewanie głowy, po
      10 dniach rozpoczęło się plamienie które przemieniło się w bardzo obfite
      krwawienie,ciągły ból brzucha, nudności, ból w krzyzach, zły
      nastrój...obserwowałam dziecko zrobiło się bardziej nerwowe, płaczliwe ale wiem
      że przyczyny mogą być różne...Tak więc w sumie wiem że hormony nie są dla mnie..
      A propos czy mogę usłyszeć opinię kogoś kto przerwał w trakcie cerazette kiedy
      ustało to krwawienie???wszystkie inne złe objawy przeszły jak ręką odjął gdy nie
      zażyłam kolejnej tabletki ale to nie...
Pełna wersja