co robić???pomocy!!! prosze o szybką odpowiedź...

07.09.08, 19:27
córeczka ma skończone 3 miesiące i cały czas jest karmiona
piersią...od paru dni pomimo częstego pzystawiania do piersi
zauważyłam zmniejszenie sie pokarmu, co spowdowało m.in częste
budzenie sie dziecka w nocy-co 2,3 godz na karmienie(wcześniej
przesypiała prawie cała noc-wstawalam do niej raz-góra dwa razy).od
przedwczoraj jest tragicznie-mała płacze, jest głodna a nie chce
mleka modyfikowanego( enfamil premium 1)-bo próbowalam jej wczoraj i
dzisiaj podac po karmieniu-spowodowalo to wybuch płaczu, z którego
nie moglam jej długo uspokoic...teraz tez zasneła po kapieli i
pewnie niedługo sie obudzi głodna...co robić????piję herbatki
laktacyjne hippa-4 dziennie, przystawiam ja czesto do piersi...czy
jest cos jeszcze co moge zrobic???szkoda mi jej bo widze jak sie
meczy....
    • ant18 Re: co robić???pomocy!!! prosze o szybką odpowied 07.09.08, 20:32
      Tak z mojego doświadczenia to ewentualnie możesz jeszcze
      laktatorem spróbować odciagać po każdym karmieniu po 15 minutach z
      kazdej piersi w systemie 3-5-7 minut/tu moge sie mylić bo odciągałam
      na samym początku/ ,tak żeby pobudzić laktację ale jestes pewna że
      mała płacze z głodu ?
      moja ma teraz 5 miesięcy i budzi się cześciej /3-4 razy w nocy/ niz
      jak była noworodkiem /spała 6 h w nocy jednym ciągiem w wieku 2
      miesięcy/,może to brzuszek , może jakies gazy ,które nie moga wyjść?
      acha- połozna lakatacyjna w szpitalu mówiła, że dziecko głodne -nie
      zaśnie dopóki sie nie najje także może to inny powód dla którego
      dziecko płacze?

      • mag.net Re: co robić???pomocy!!! prosze o szybką odpowied 07.09.08, 20:38
        hmh...w sumie ta położna mądrze powiedziała...tylko ,że to nie jest
        tak,że ja nie mam wogóle pokarmu-na początku troszkę leci bo słysze
        jak mala przelyka i za chwile ssie i nie lyka i zaczyna sie wtedy
        wkorzac.mysle,ze jakies 50 ml z obu piersi je(łącznie) i zaspokoi
        pierwszy głód i zasypia ale krótko potem juz sie budzi głodna...nie
        wiem moze ja sie mylę ale tak mi to wyglada..
    • mpogus Re: co robić???pomocy!!! prosze o szybką odpowied 07.09.08, 20:40
      > zauważyłam zmniejszenie sie pokarmu, co spowdowało m.in częste
      > budzenie sie dziecka w nocy-co 2,3 godz na karmienie(wcześniej
      > przesypiała prawie cała noc-wstawalam do niej raz-góra dwa razy)
      To, że dziecko budzi się częściej nie znaczy że masz mało pokarmu. Około 4
      miesiąca wzrasta bardzo zapotrzebowanie na tłuszcze, a mleko nocne jest w nie
      bardzo bogate. To może być powód-dziecko budzi się bo potrzebuje karmień nocnych.
      Jak jest w dzień? ile czasu i co ile je z piersi? Wszystko robisz dobrze ,
      przystawiaj małą i zrelaksuj się bo wpędziłaś się w stres i jest problem z
      wypływem.Jak przyrosty? A jeszcze to też może być jakiś początek zębów.
      • mag.net Re: co robić???pomocy!!! prosze o szybką odpowied 07.09.08, 20:57
        do tej pory przyrost wagi byl super...nie wiem jak jest teraz bo ten
        problem trwa pare dni...w dzień je tez mniej wiecej co 2, 3
        godziny.przyszlo mi na mysl,ze mam za malo pokarmu bo jak ja wczoraj
        polozylam spac-wykapalam, nakarmilam-a ona sie krecila, poplakiwala
        ( a ona bardzo rzadko płacze) to w koncu po pol godzinie podalam jej
        z butelki moje mleko(ściągnięte jakis czas temu i zamrozone)i zjadla
        łapczywie 90 ml od razu i zaraz po tym zasnęła juz spokojnie i spala
        do 2 w nocy -od 19...więc chyba cos jest na rzeczy...natomiast jak
        dzisiaj bylo podobnie i chcialam ja dokarmic ale sztucznym-bo nie
        mam juz swojego zamrozonego to byla histeria...tak sie rozwyła jak
        poczuła smak,że nie mogłam jej uspokoic...:(
        • kadewu1 Re: co robić???pomocy!!! prosze o szybką odpowied 07.09.08, 22:01
          Mała ma pewnie skok, potrzebuje więcej mleka. Trzeba karmić i już. Nie wierzę,
          że można odczuwać, że się ma mniej czy więcej mleka (ja nigdy nie czułam
          wypływu). Zachowanie małej to może też być oznaka infekcji (u nas tak bywa).
          Cierpliwie przeczekaj, podawaj pierś, żadna mieszanka nie jest potrzebna.
          KmJ
    • ewela38 Re: co robić???pomocy!!! prosze o szybką odpowied 07.09.08, 22:30
      Ja mam już za sobą trzy kryzysy laktacyjne pomimo, że dziecko ma
      dopiero 4,5 miesiąca. Dostawiam ją w dzień co 1,5 godziny do piersi,
      nie czekam aż sama zapłacze a w nocy co 4 godziny. Po nocnym
      karmieniu pobudzam piersi laktatorem pomimo, że już nic nie leci.
      Ilość pokarmu wraca do normy po 2-3 dniach. Zasada jest jedna
      absolutnie nie wolno dokarmiać jak się chce utrzymać pokarm.
Pełna wersja