"Dobre rady" w TVN Style

09.09.08, 22:11
Chciałam się tylko podzielić z Wami moim zniesmaczeniem po obejrzeniu dziś
programu "Mamo, to ja" w TVN Style. Było o odstawianiu od piersi. Na początku
poinformowali, ze lekarze pediatrzy zalecają karmienie do ukończenia przez
dziecko pierwszego roku życia. Nie padło słowo "przynajmniej", więc można było
zrozumieć, że dalej karmić nie warto. Następnie kilka kobiet opowiadało o
swych doświadczeniach z odstawianiem. Jedna z nich, matka bliźniaków
powiedziała, że bardzo chciała karmić, bo panuje nagonka na karmienie piersią,
ale sytuacja ją zmusiła, bo dwójki wykarmić się nie da. Następnie była rozmowa
z którymś z tefałenowskich pediatrów, który oświadczył, ze najlepiej odstawić
w sposób drastyczny - wyjechać na dwa tygodnie zostawiajac malca z ojcem lub
babcią! Proponował tez od początku mieszać mleko matki ze sztucznym, żeby się
dziecko do niego przyzwyczaiło. A na koniec życzył paniom konsekwencji w
odstawianiu.
    • agmani Re: "Dobre rady" w TVN Style 09.09.08, 22:18
      Suuuuper, odstawic to sie powinno, ale tego mundrego pana od kamery :/.
      Cholercia, cieszylam sie dzisiaj, bo mi sie udalo (z inna karmicielka na spolke)
      przekonac pewna sympatyczna mloda mame do nieodstawiania (rodzina ja kolowala, a
      ona chciala jeszcze pokarmic)...a tu krecia robota z telewizorni ;(.
    • jakw Re: "Dobre rady" w TVN Style 09.09.08, 23:07
      No cóż, a potem mamy posty typu: "Dramat rozstania z cycem"
    • mama-lideczka Re: "Dobre rady" w TVN Style 10.09.08, 07:35
      ale ja również oglądałam "Mamo, to ja" (powtórka w dzień) i radzili,
      że by odstawiać stopniowo, najpierw zrezygnować z karmieńw dzień,
      potem z wieczornych, na końcu z nocnych i tu wykorzystać tatusia,
      aby wstawał w nocy do malucha, a na połoudniową drzemkę wychodzić
      np. na spacer, żeby odwrócić uwagę dziecka, itd. CAŁKIEM SENSOWNIE
      a dramaty odstawiania, rzeczywiście wynikają w większości w braku
      planu i konsekwencji w odstawianiu (tak wynika z doświadczeń wielu
      kobiet, wystarczy przeczytać czasem na forum lub rozglądnąć się
      wokół siebie)
      ja odstawiałam po 11m-cach (choć pewnie im dalej w las, tym
      trudniej), i mam wrażenie, że największy "dramat" to przeżyłam ja,
      synek zamiast przy piersi usypiał przytulony do mnie i wogóle nie
      płakał, przez dwie noce dostał wodę do picia gdy się obudził, a
      potem juz przesypiał całe noce
      pozdrawiam mamy karmiące
    • matysiaczek.0 Re: "Dobre rady" w TVN Style 10.09.08, 08:01
      Może Wy dziewczyny różne programy oglądałyście? Coś nie widzi mi się, żeby tak różne rady były dawane w tym samym programie? A z tym drastycznym odstawianiem to jest troche racji, ale jeśli chodzi o matkę. Bo nawet jeśli dziecko odstawi się od piersi i nie prosi, to mózg matki nadal produkuje mleczko, bo przecież cały czas dziecko jest w zasięgu ręki i mama słyszy jego płacz, i w ogóle. U mnie produkcja uruchamia się nawet wtedy jak słyszę płacz cudzego dziecia, więc o czym tu mówić. No i pewnie ten wyjazd matki na 2 tyg, to żeby ona mogła odstawić się od dziecka a nie odwrotnie.
      Moja psiółka tak zrobiła, Zocha nie dostawiała się do cycusia, a ta bieda cały czas produkowała, więc zabrała manatki, starszaka i poszła mieszkać na drugą stronę ulicy do babci. Po trzech dniach "problem" zniknął.
      A jeśli chodzi o mieszanie modyf z moim, to ciekawa sprawa, tylko jak ja mam mieszać karmiąc piersią??
      • mad_die Re: "Dobre rady" w TVN Style 10.09.08, 16:31
        > A jeśli chodzi o mieszanie modyf z moim, to ciekawa sprawa, tylko jak ja mam mi
        > eszać karmiąc piersią??

        Może musisz pić modyfikowane? ;) hihi
      • anaj75 Re: "Dobre rady" w TVN Style 10.09.08, 17:58
        matysiaczek.0 napisała:

        A z tym drastycznym odstawianiem
        > to jest troche racji, ale jeśli chodzi o matkę. Bo nawet jeśli
        dziecko odstawi
        > się od piersi i nie prosi, to mózg matki nadal produkuje mleczko,
        bo przecież c
        > ały czas dziecko jest w zasięgu ręki i mama słyszy jego płacz, i w
        ogóle. U mni
        > e produkcja uruchamia się nawet wtedy jak słyszę płacz cudzego
        dziecia, więc o
        > czym tu mówić.
        Jednak jak dziecko nie ssie, pokarm w końcu zaczyna zanikać,
        wystarczy trochę podziałać - kapusta, szłwia, odrobine odciągania.
        A może sytuacja ta dotyczy przedwczesnego odstawienia?
      • jakw Re: "Dobre rady" w TVN Style 10.09.08, 22:04
        matysiaczek.0 napisała:

        > A jeśli chodzi o mieszanie modyf z moim, to ciekawa sprawa, tylko
        jak ja mam mi
        > eszać karmiąc piersią??
        Pewnie należy wlać sobie do biustu ;-)
    • anaj75 Re: "Dobre rady" w TVN Style 11.09.08, 08:07
      A swoją drogą to ciekawe, czy w przerwach przypadkiem nie leciały
      reklamy z jakimś biebi..., bo to wiele wyjaśnia. Może sprzedaż nr 3
      nie idzie;P
      • kejzi-mejzi Re: "Dobre rady" w TVN Style 11.09.08, 09:54
        Myślę, że nie musiały nawet lecieć reklamy, pewnie firmy ogólnie dbają o
        kształtowanie świadomości, to też forma reklamy. Tak jak ze słoiczkami. Przecież
        większość ludzi myśli, że słoiczkowe zupki lepsze, "bo ktoś to dopuścił".
        Pytanie kto i za ile :/.
        • matysiaczek.0 Re: "Dobre rady" w TVN Style 11.09.08, 10:08
          Kejzi, nie chcę się wdawać w dyskusję nt słoiczków, ale myślę, że są one lepsze, zależy tylko, od CZEGO. Bo jeśli zupkę gotuję na ziemniaczkach i marchewce z supermarketu, to chyba wolę podać słoiczek. Ale...jeśli ten ziemniak i marchew jest z ogródka babci i to leżącego nie przy obwodówce, to owszem zgadzam się - słoiczek nie jest lepszy. Poza tym, żeby dopuścić taki słoiczek dla niemowlaczka, naprawdę ostre przesiewy są jeśli chodzi o warzywa, mięsko a nawet wodę, na których przygotowywane są dania. Zresztą to nie miejsce i pora, może mylę się, niemniej pozdrawiam serdecznie..:))
    • optymist1 Re: "Dobre rady" w TVN Style 11.09.08, 10:33
      po pierwsze, jak mnie wkurza jak ktos twierdzi z całą stanowczością, ze bliźiąt
      nie da sie karmic piersią - da się ! robie to juz od roku,
      po drugie, nie wyobrażam sobie drastycznego odstawienia, no chyba ze w przypadku
      kiedy dziecię ma juz 3 latka i co 10 minut podciaga mamie bluzke do góry, zeby
      sie napic, to wtedy moze rzecazywiscie byc najlepsza metoda, w innej sytuacji
      uważam, ze najlepiej odstawiac stopniowo, zaplanowac sobie to na kilka miesięcy,
      ja tak robiłam zarówno ze starszakiem jak i teraz i żadnych, ale to żadnych
      problemów nie miałam, ani z piersiami ani z dziecmi, ewnetualnie mi troche żal
      czasem było ;-)))) ale troszeczkę,
      osobiscie mam sceptyczny stosunek do "mamo to ja"
      • anaj75 Re: "Dobre rady" w TVN Style 11.09.08, 11:06
        nie wyobrażam sobie drastycznego odstawienia, no chyba ze w przypadk
        > u
        > kiedy dziecię ma juz 3 latka i co 10 minut podciaga mamie bluzke
        do góry, zeby
        > sie napic,
        Taką sytuację widziałam tylko raz, w programie "Superniani', i jeśli
        zaistniała, to najczęściej jest wynikiem błędów wychowawczych (np.
        braku określania granic, braku innych propozycji kontaktu z
        rodzicem) albo zaburzonego rozwoju dziecka (różne choroby, znaczne
        opóźnienie rozwoju).
        Przeciętny trzylatek to dziecię rozumne i idące na kompromisy;)
        • fizula Re: "Dobre rady" w TVN Style 11.09.08, 12:15
          No i trzylatki często same z siebie w pięknym radosnym stylu
          rezygnują ze ssania zadając kłam mitowi, że im dłużej dziecko ssie,
          tym trudniej skończyć. Dziecko dorasta i wyrasta ze ssania, i nie
          trzeba go, ani siebie zmuszać do rezygnacji ze ssania w wieku, kiedy
          zarówno jego odporność się domaga ssania, jak i rozwój emocjonalny.
          Po co właściwie byłyby te imitacje mleka kobiecego typu 2 i Junior,
          gdyby dalej mleko ludzie nie byłoby najwłaściwsze w tym wieku?
        • optymist1 Re: "Dobre rady" w TVN Style 11.09.08, 14:02
          ja widziałam cos takiego 2 razy, u superniani i u mojej znajomej, koszmar ! i
          własnie do takich wyjątkowych sytuacji drastyczne odstawieie moze miec sens, np.
          wyjazd mamy,
          • ledzeppelin3 Re: "Dobre rady" w TVN Style 12.09.08, 16:03
            Większoś pediatrów (wszyscy moi znajomi) są zdania, że karmienie
            piersią ma znaczenie do ukończenia przez dziecko roku, później jest
            to zaspokajanie głównie potrzeb emocjonalnych matki (potrzeba bycia
            niezastąpioną, poczucie winy z jakiegoś powodu etc) niż dziecka.
            Poza tym zasada jest jednak taka, że im bardziej kumate dziecko, tym
            trudniej je odstawic, tym większy jest to dla niego stres- zupełnie
            niepotrzebny stres. Oczywiście, łatwiej jest wpakowac trzylatkowi
            cycusia i poczuc się dobrą mamusią, niż się z nim konstruktywnie
            pobawic. Trzyletnie dziecko to człowiek o wielu umiejętnościach,
            potrafiący sam zjeśc posiłek, ubrac się i umyc. Po co u takiego
            dziecka sztucznie podtrzymywac odruch ssania?
            • ledzeppelin3 Re: "Dobre rady" w TVN Style 12.09.08, 16:05
              Uprzedzę "wyjazd z WHO"- zalecenia WHO co do karmienia piersią są
              kierowane do krajów 3-go świata, gdzie dostęp do bakteriologicznie i
              parazytologicznie czystej wody pitnej jest utrudniony.
              • lady_of_avalon Re: "Dobre rady" w TVN Style 12.09.08, 16:17
                Współczuje w takim razie poziomu wyedukowania twoim znajomym pediatrom....
                Może pokażesz mi ten fragment na stronie WHO, gdzie napisane jest, że zalecenie o karmieniu do 2 lat dotycza krajów trzeciego świata???
                Może my "cywilizowani" od poczatku mieszanką powinniśmy karmic, bo przecież mamy dostep do czystej wody???
                Zreszta z ta "czytsością" to bym mocno polemizowała - bo przynajmniej w Warszawie takiej nie ma....

                Dopóki dziecko potrzebuje pić mleko najlepsze dla niego jest mleko mamy a nie "Nestle Junior". I nie ma znaczenia, czy ma 2 miesiące czy 22....
                • matysiaczek.0 Re: "Dobre rady" w TVN Style 12.09.08, 16:27
                  Dopóki dziecko potrzebuje pić mleko najlepsze dla niego jest mleko mamy a nie "
                  > Nestle Junior". I nie ma znaczenia, czy ma 2 miesiące czy 22....
                  >.....nie przesadzajmy z tym dopóki dziecko potrzebuje. Nie jestem przeciwnikiem karmienia, ale jak podtrzebuje w zerówce to mam do zerówki karmić, bo lepsze moje niż krowie? Uważam, że karmienie po pierwszym roku życia, to kwestia więzi dziecka z matką, a nie lepsze moje niż krowie. I zapytam: jakbyś mogła to karmiłabyś do zerówki? bo czy trzy czy sześć to jaka różnica?? i nie chcę wdawać się w dyskusje, ale czasami przesadzacie... i jeszcze dodam, że jestem wielką fanką karmienia i będę karmić tak długo, jak się da, ale nie przedszkolaka (córa poszła jak miała dwa lata - syt. rodzinna, młody też tak samo pójdzie) i serdecznie, naprawde serdecznie pozdrawiam karmiące dłużej, czy krócej..:)))
            • kropkaa Re: "Dobre rady" w TVN Style 17.10.08, 23:57
              Ja tam cały czas stoję na stanowisku, że to całe WHO to się od
              naszych specjalistów, w tym Twoich znajomych, uczyć powinno, a nie
              jakieś tak zalecenia bzdurne światu i Polsce wydawać...
              Nie wiem jakie doświadczenia mają Twoi znajomi pediatrzy, ale ja mam
              takie (zgodne z WHO) - cały (!) pierwszy rok mleko było podstawowym
              pożywieniem dziecka, w tym sporą większość jedynym. Gdy doszliśmy do
              pierwszych urodzin, poza piersią dziecko maxymalnie jadło mały
              słoiczek owoców i małą zupkę (130 g). To trochę za mało, by naraz
              dziecko odstawić od piersi i nagle przestawić na "dorosłe" jedzenie.
              Nie rozumiem też jaki jest sens odstawiać tak małe dziecko tylko po
              to, by podawać modyfikowane mleko krowy i paść je różnisatymi
              słodkimi kaszkami. Tak naprawdę przejście ku jedzeniu "normalnemu"
              to własnie większa część drugiego roku życia. Wspomnę też o
              chorobach - to właśnie w drugim roku życia przytrafiła nam się
              gorączka dochodząca do 40 st.C, a potem rotawirus. Gdyby nie to, że
              na tydzień pierś wróciła jako jedyne pożywienie, leczylibyśmy się
              kroplówkami w szpitalu.
    • iwoniec Re: "Dobre rady" w TVN Style 12.09.08, 18:24
      A ja też widziałam ten program i też usłyszałam rady o tym, żeby
      stopniowo, żeby na koniec zostawić noc, odwracać uwagę...itd. Więc
      albo to były dwa różne programy, albo każdy usłyszał, co chciał
      usłyszeć.
      Zostałam wychowana w rodzinie, w której wszystkie dzieci były
      karmione piersią do ok. roku, nawet w trudnych pod tym względem
      latach 70-tych. Sama karmiłam pierwsze dziecko 13 miesięcy,
      odstawiło się samo, bezboleśnie i bezstresowo. Teraz przy drugim
      pojawiły się schody-rady takie, żeby przystawiać ile się da, kiedy
      dziecko miauknie, nie dawać smoczka i tak dalej nie bardzo dają się
      zastosować, mój starszy synek domaga się uwagi, a szczególnie daje w
      kość, jak tylko siadam do karmienia. Niewykluczone,że jestem do bani
      matką bo nie potrafiłam przygotować go do tego, że mama będzie
      karmiła i że wtedy ma zachować minimum spokoju, a nie skakać obok na
      kanapie waląc na wszystkie strony poduszką, ewentualnie przebiegając
      obok klepać młodszego po głowie. No, mogę go oddać do jakiejś
      przechowalni na te miesiące, kiedy będę karmiła,ale chyba to nie o
      to chodzi.
      W każdym razie sytaucja u mnie pomału dąży do tego, że młodszy
      zaczyna się bać, gdy tylko zaczynamy karmienie. Ot i tak.
      Iwona
Pełna wersja