Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :(

10.09.08, 09:24
Dziewczyny pomozcie mi prosze bo plakac mi sie chce. Karmie dzieciatko piersia juz prawie 3 miesiace (bez 1,5 tyg) i chyba przestaje mi to wychodzic. Maluszek robi sie przy piersi nerwowy, possie gora 2 minutki i juz wywraca sie w inna strone. Zmieniam wiec piers i to samo. Podczas jednego karmienia zmieniam piersi przynajmniej 8 razy gdyz przy jednej dziecko nie jest w stanie wytzymac dlugo (przy trzeciej turze juz tylko 30 sekund). Mala wiec nie ma szans na mleko drugiej fazy, efekt taki ze zaraz placze z glodu i to coraz mocniej. Karmimy sie srednio co godzine przy czym staram sie mala trzymac jak najdluzej sie da ale opadam juz z sil. W nocy karmienie 2-3 razy gdyz maluszek spi ladnie. Przybory wagowe sa niskie bo 80-100g tygodniowo i od urodzenia mala przybrala jedynie kilogram. Martwie sie bardzo jej rozwojem bo placze caly czas po zakonczeniu jedzenia(to nie kolka) a po poludniu wlasciwie to juz nie placz ale wrzask. Mysle ze jest glodna ale pojecia nie mam co robic!!!Zastanawiam sie juz nawet czy jest dalej sens karmic piersia bo mimo ze jest to najcudowniejsze uczucie na ziemi i nigdy bym z tego swiadomie nie zrezygnowala-wazne jest dla mnie zdrowie dziecka. Dodam ze mala nie jest chora,zasysa sie prawidlowo, nie ssie smoczka ni butelki. Nie wiem co jest nie tak. Rozpaczliwie prosze o pomoc!!!
    • mruwa9 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 10:27
      A moze mimo wszystko kolka?
      Poza tym niektore niemowlaki sa bardziej nerwowe, tylko spokoj moze
      je uratowac ;-)
      Karmisz na siedzaco czy lezaco? probowalas sie wyluzowac i polozyc z
      mala w lozku, na dlugie sesje karmienia? Wez sobie ksiazke, pilot od
      tv, poloz sie z dzieckiem w lozku i sprobuj pokarmic na lezaco.
      Mozesz sie zdrzemnac, a na pewno- sprobuj rozluznic, a inicjatywe
      oddaj corce :-) Ale sprobuj nie zmieniac piersi tak czesto,
      nie jest rowniez wykluczone, ze mala buntuje sie przeciw jakiemus
      skladnikowi twojej diety, zrob sobie rachunek sumienia.
      • lailala Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 11:06
        a w nocy je "normalnie" czy też tak wariuje? Czy kazde karmienie
        jest takie "szalone". U mnie moja 2 miesieczna corka wariuje z
        regoly wieczorem, ze zmeczenia. Wtedy pomaga odciecie bodzcow
        (zakrywam ja jasnym kocykiem) badz - to chyba nie za dobre
        rozwiazanie ale czasem pomaga karmienie chodzac. Moze tez tak byc
        zer Dzieciak nie jest głodny a zmeczony.Łatwo pomylic te dwa
        rodzaje płaczu. Jak moje dizecko tak szalało przy piersi to czasami
        oddawałam mezowi do uspienia. Pomagało. Powodzenia i duuuzo
        spokoju. Na pewno sobie z tym poradzisz.
      • alana_be Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 11:09
        Wlasciwie karmie wylacznie na siedzaco bo na lezaco - nie potrafimy sie zgrac z dzieciatkiem. Mnie jest niewygodnie a mala sie non stop rozlacza. Dbam o to aby w trakcie karmienia nic ja nie rozpraszalo, jest cicho, a maratony karmieniowe mamy non stop, ale z marnym skutkiem gdyz mala po prostu nie chce. Denerwuje sie i zaczyna plakac a ja wychodze z zalozenia ze nic na sile wiec daje jej pol godziny odpoczynku ( w tym czasie zazwyczaj placze) i probuje znowu. Tak sie zastanawiam, (bylo juz sporo watkow na ten temat) ze moze mam malo pokarmu. Probowalam laktatorem (szczerze niecierpie tego urzadzenia) i wyciskam 5 ml w ciagu pol godziny. Wiem ze laktator to nie miara wiec dalam sobie z nim spokoj ale...nigdy nie mialam zastoju (mimo ze dziecko przesypialo noc wiele razy), nigdy nie wyciekla mi ani kropelka na biustonosz etc. Pije herbatki laktacyjne, jem praktycznie tylko owsianke, chleb ryzowy z wedlinami, pieczywo biale, kurczaka, nabial i ryby. Wiec nie wiem juz a tak mi bardzo zalezy na karmieniu...chcialam dociagnac do pol roczku chociaz. Dodam ze moja mama miala ze mna podobne problemy i gdy mialam 3 m-ce przeszla na mieszanke. To samo mi doradza ale ja sie wciaz buntuje...nie wiem czy slusznie :(((
        • mad_die Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 12:06
          Po pierwsze - zacznij normalnie jeść! Po co się tak katujesz? Ty się z tym źle czujesz, a Twoje dziecko to odbiera i też może jej się to udzielać.
          Jedz zdrowo - uboga i monotonna dieta NIE JEST ZDROWA. Możesz jeść już wszystko, w końcu Twoja córka nie jest już noworodkiem.

          Co do ssania - taki wiek, niestety. Trzeba to cierpliwie przeczekać i podawać pierś aż do skutku. Choćby to miało trwać i cały dzień. Najprawdopodobniej córa ma skok rozwojowy i próbuje sobie zamówić więcej mleka. Daj jej to robić.
          I zmień pozycję do karmienia, zmień miejsce, wyjdź na dwór, usiądź gdzieś indziej niż zwykle. Spróbuj karmić chodząc (chusta się przyda, choć ja i bez chusty tak robiłam).
          Laktatorem się nie stresuj, ja też nie umiem korzystać z tego urządzenia.

          W skrócie - spokój, spokój i spokój dla Ciebie. Bogata w witaminy i minerały dieta również dla Ciebie. I dziecię powinno się "ułożyć" ;)
          • ziutka336 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 12:32
            Miałam podobny problem....przetrwałam , choc faktycznie nie było
            miło. Potrzebny jest spokój mamy (mimo wszystko).Mi i malemu nieco
            pomagało jak wydawałam z siebie dzwieki szy, szy, szy - zabwanie to
            brzmi ale mały choc przez chwilę jadł spokojnie.
            Co do ilości mleka - wieczorkiem w spokoju wypij małe piwko karmi
            clasic- coś w tym ,jest że mleczka przybywa.
            Życze wytrwałosci - niebawem pewnie bedzie spokojniej.pozdrawiam.
        • mruwa9 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 16:36
          IMHO laktator na ogol przynosi wiecej szkody, niz pozytku: sprowadza
          zwatpienie w mozliwosci laktacyjne mlodej mamy, a przeciez ilosc
          odciagnietego pokarmu nie ma absolutnie zadnego zwiazku z iloscia
          rzeczywiscie wypitego przez dziecka mleka!
          Ja bym jednak zachecala do proby karmienia na lezaco: Tobie pozwoli
          sie rozluznic, dziecku przybrac wygodniejsza pozycje., pozwoli
          jej "odpadac" od piersi i przystawiac sie od nowa do tej samej,
          zgodnie z wlasnymi zyczeniami. Jesli naprawde masz potrzebe
          dokarmiania, to nie uzywaj do tego celu butelki.
      • kasia5588 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 11.09.08, 11:03
        U mnie było podobnie i cudowna Pani Monika (jeśli uwierzę w boga to tylko po to
        aby uznać że pani Monika jest aniołem)doradziła mi karmić jak dziecię przyśnie.
        I stał się cud, karmienie nie było już kłębkiem nerwów, młodzieniec przysypiał
        słodko w łóżeczku nawet pod groźbą śpiewania, po czym ja go po cichutku do
        cycusia a on cmok cmok i zasypiał twardo szczęśliwy. Wcześniej wszystko go
        rozpraszało i denerwował się że nie może się najeść albo coś podobnego. Po około
        2- 3 tygodniach nauczył się jeść szybciutko i nie musiałam już go karmić na
        śpiocha.
    • matysiaczek.0 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 12:31
      Może na mnie nakrzyczycie, ale ja bym dokarmiała... Może to kwestia przystawienia do piersi?? No i przecież te przyrosty... Od urodzenia 1 kilogram?? Przecież to nie jest problem ostatniego tygodnia czy dwóch, ale dłuższego okresu. Jeżeli baaardzo zależy Ci na piersiowaniu, to szukaj poradni laktacyjnej, albo dzwoń do p.Moniki, a póki co karm dziecia mieszanką. Albo inaczej. Nie podawaj mieszanki, tylko zacznij częściej karmić w nocy, wiesz przecież, że ten pokarm jest bardziej tłusty i dzieciaczki szybciej przybierają po nim. Twoja decyzja, ale 3 miesiące to szmat czasu dla takiego malucha. Myślę, że jedna porcja mieszanki dziennie nie zaszkodzi, a pozwoli ci się na tyle uspokoić, żeby popracować nad laktacją, bo wiesz przecież, że spokój mamy też jest ważny. Tak myślę... pzdr
    • asia889 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 13:30
      A ja się zastanawiam czy to nie jest reakcja alergiczna na nabiał, którego musi
      być całkiem sporo w tak ubogiej diecie, albo nietolerancja laktozy (ale nie
      jestem pewna skoro Tobie wprowadzenie mieszanki pomogło, zależy jeszcze co to
      była za mieszanka). W obydwu przypadkach jest mały przyrost wagi dziecka. Przy
      nietolerancji należałoby jak najdłużej karmić tylko z jednej piersi (min 20 min)
      albo odciągać początkowe mleko. Przy alergii należałoby wyeliminować nabiał z
      diety. A dieta jest dziwna, ani antyalergiczna ani zdrowa. Ja bym ją
      zdecydowanie poszerzyła. Szczególnie brakuje mi tu warzyw, kasz i ciemnego pieczywa.
      • alana_be Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 17:02
        Dziewczyny, dzieki wielkie za wszelkie wskazowki. Jesli chodzi o diete to abysmy sie zle nie zrozumialy - ja sie nia nie katuje :)) Nabial to cos co bardzo lubie i jest on faktycznie podstawa owej diety ale chyba dziecko nie reaguje alergicznie skoro nie ma zadnych wysypek, wymotow etc. Nie wiem tez jakie moga byc objawy nietolerancji laktozy gdyz jako takich nie zaobserwowalam. W pierwszym miesiacu dziecko bylo krotko dokarmiane mieszanka, ale zrezygnowalam z niej bo to najszybsza droga do zakonczenia latacji. Martwia mnie te niskie przyrosty bo mala jest wagowo na pierwszym centylu (wzrostowo na trzecim). Za tydzien ide znow ja zwazyc, jesli ponownie bedzie 80g to chyba zakupie mieszanine :(
        • dita74 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 18:04
          Witam
          ja bym dokarmiala [zreszta robie to,bo moj maly nie chce ciagnac cyca tylo
          chwile a to zdecydowanie za krotko,widac zreszta po wadze].Kilogram to
          zdecydowanie malo ,dokarmiaj .







        • asia889 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 18:14
          Nietolerancja laktozy objawia się chudnięciem i bólami brzuszka. Przy alergii
          najbardziej typowe są wysypki ale nie zawsze, może to być jedynie ból brzuszka.
    • kejzi-mejzi Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 18:27
      Ja myślę, że telefon do pani Moniki Ci bardzo pomoże.
    • forencka Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 20:18
      Miałam taki problem. Zbadałam dziecku mocz - okazało się że ma zakażenie
      przewodu moczowego i po prostu nie ma siły ssać. Zbadaj krew i mocz. Powodzenia!
    • okri2 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 10.09.08, 21:07
      Ja napiszę coś co kiedyś przeczytałam i dało mi do myślenia. Może dziecko
      buntuje się, bo jest za często karmione. Dzieci lubią ład i harmonie. Powinien
      być czas na zabawę, sen, karmienie, spacer, kąpiel. A jeśli nie wie co za chwilę
      nastąpi to staje się niespokojne. Może chciałoby się pobawić, albo poprzytulać,
      może possać, ale niekoniecznie jeść??
      Do 3 miesiąca karmiłam na każde zawołanie, bo myślałam, że głodna. Potem
      prowadziłam stałe pory karmienia (co 3h) i co się wydarzyło?
      Córcia ma czas na zabawę i drzemkę przed jedzeniem. MA TEŻ CZAS ZGŁODNIEĆ, a
      wtedy je jak smok i przy 1 karmieniu tylko z 1 piersi (bo tam na końcu tłuste
      mleczko).
      Wiem też, że każde dziecko jest inne..
      Nie było łatwo wprowadzić takie zmiany, ale zaowocowało już po 2-3dniach.
      • penia-penia Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 11.09.08, 02:23
        To co napisała poprzedniczka sprawdziło się też w moim przypadku - nie umiałam na początku zrozumieć co daje znać dziecko.
        Ale mój maluch też słabo przybiera na wadze (pisze o tym w tym wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=83992746&v=2&s=0 )
        i muszę go trochę dokarmiać mleczkiem modyfikowanym, ale mam nadzieję, że za niedługi czas wrócimy tylko do mojego mleczka.
    • hanka13 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 11.09.08, 09:36
      1. Moim zdaniem, przyrost wagi od urodzenia 1 kg przez 3 m-ce to
      naprawde za malo... co na to pediatra?
      2. Co do diety, to akurat ryby sa silnym alergenem.
      3. Jesli ty w czasie karmienia, gdy maluszek zaczyna sie wiercic
      itd, tez zaczynasz sie denerwowc, martwic itp, nie ma szans aby
      dziecko sie uspokoilo.. musisz sie wyluzowac!
      4. 3 m-ce to akurat skok rozwojowy, moze wiec twoje dziecko chciec
      ssac co chwile, i denerwowac sie ze za malo mleka, bo jeszcze
      produkacja nie nadazyla za zwiekszonymi potrzebami - to trzeba
      przeczekac! podanie butli akurat teraz spowoduje, ze twoje piersi
      nie zaczna produkowac wiecej mleka, i problem gotowy... ja omal nie
      nie zaczelam dokarmiac pierwszego synka kiedy mial 3 m-ce i byl
      istny cyrk.... pomogl mi on sam - nie chcial jesc z butli:)
      5. Co zas do karmienia, to w moim przypadku problemem bylo karmienie
      faktycznie na zadanie, bo latwo pomylic placz "jestem glodny" z
      placzem "jestem zmeczony"... karmilam wiec synka co pol godzinki, a
      on ssal malutko, wypluwal piers, wiercil sie itd... problemem w moim
      przypadku byla tez podawana dodatkowo butelka (silna zoltaczka i
      male przyrosty wagi). Jak odstawilam butle, zaczal synek lepiej
      ssac, ale i tak powtarzaly sie te "cyrki karmieniowe", ja zmienialam
      piers itd.... pomoglo uregulowanie synkowi dnia. Staram sie
      zachowywac cykl "karmienie, aktywnosc, sen" - kiedy jest upal, nie
      odmawiam tez synkowi piersi tuz przed spankiem, ale on wtedy moment
      possie, faktycznie chyba sie na pije, i zaczyna sie denerwowac.
      Wtedy owijam go w becik, przytulam, daje smoczka (bo synek jest
      smoczkowy do zasypiania) i synek zaraz odplywa.... dawniej to jego
      poplakiwanie, wypluwanie piersi itp bralam za oznake glodu,
      myslalam, ze mam za malo mleka, dawalam druga piers, itd itp...
      teraz wiem, ze po prostu chce spac! a jak sie zbudzi, wtdy go
      karmie, i je zdecydowanie spokojniej.
      6. Dziecko w tym wieku zaczyna byc tez coraz bardzoej ciekawe
      swiata, sprobuj przy karmieniu np. przyslonic go lekko pieluszka...
      pozdrawiam,
      hanka
    • zirczik Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 11.09.08, 09:56
      CZytalam twojego posta i widzialam siebie, mialam dokladnie tak samo, kormienia sie konczyly krzykiem i histeria, urodziala sie duza, wiec jadla duzo, i musialam jej dac smoczek - zalecenia lekarza i poloznych w szpitalu- powod "duza potrzeba ssania". we wtorek poszlam do poradni laktacyjniej, i okazalo sie ze zapozno przyszlam- moja corka byla zle przystawiana do piersi od samogo poczatku. Jak byla maliutka, to sie najadala, potem miala juz wieksze potrzeby, i nie nie mogla juz najadac sie- skutek przytyla w ciagu 3 tygodni tylko 300 gramow, zaczelam dokarmiac z butelki, od niedzieli z piersi je tylko rano i tylko z prawej, reszta dnia na butelce z moim mlekiem, przybiera juz prawidlowo. Wiec bierz dziecko i do najblizszej poradni laktacyjnej, moze u ciebie bedzie inaczej. U mnie krzyk byl przy piersi , bo zle ssala. Jadlam wszystko . Zycze powodzenia
    • 2122joan Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 11.09.08, 19:03
      alana_be mialam to samo z drugim synkiem i teraz mialam to samo z
      trzecim(pierwszy jadl jak marzenie).Wiec mysle ze nie chodzi to o
      pozycje czy temu podobne ,ale o charakter danego dziecka.Z moim
      drugim nie wiedzialam co naprawde robie zle i tak jak twoje baby tez
      malo przybieral.Jak mial 4 miesiace odrzucil piers calkowicie.Teraz
      najmlodszy ma 10 tygodni i juz 6 karmie go z butelki ALE MOIM
      MLEKIEM ZCIAGNIETYM LAKTATOREM.I jest super maly przybiera,wiem ile
      zje, a mleka mam od fiksa maly nawet niedaje rady tego wszystkiego
      zjesc.Tylko sie nie smiej reszte co mi zostaje daje mojemu 2 i pol
      latkowi.Nawet lubi to mleczko.Radze zainwestowac w dobry laktator mi
      wystarcza Medela mini glosna ale dobra.Na poczatku tez malo mi szlo
      mleka ale po jakims czasie bylo coraz wiecej. Cycusie chyba musza
      sie przyzwyczic do nowego .Zawsze to lepiej niz sztuczne mleko.Zycze
      powodzenia.
      • alana_be Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 11:26
        Czesc dziewczyny. Trwam na piersi ale po dzisiejszej nocy juz wysiadam. Do tej pory przynajmniej w nocy mala 'jakos spokojniej jadla'. Teraz juz od dwoch nocy budzi sie co poltorej godziny, pocaluje piers (doslownie chlapnie sobie 10 sekund i nerwowo sie odrywa) po czym wraca do placzu. Przeczytalam uwaznie wszystkie wasze posty za co serdecznie dziekuje!!!Zrobilam jedzeniowy rachunek sumienia, jestem spokojna przy karmieniu,zmienialam pozycje (na lezaco nie ma mowy niestety, mala jeszcze bardziej sie denerwuje) i juz nie wiem co mam robic. Pediatra mowi ze dziecko wyglada zdowo, jest szczuple i dlugie ale taka uroda i wybor co chce robic nalezy do mnie. Fajna porada!!!Niestety nie mam w zasiegu poradni laktacyjnej gdyz mieszkam za granica gdzie wszyscy karmia butelka i karmienie piersia nie jest popularne (generalnie slabo tu z opieka medyczna). Bardzo mi z tego powodu przykro i mam pytanie do joan o ten laktator medela bo aventem manualnym jestem w stanie wydusic zaledwie kilka kropel w ciagu dluuugiego czasu...Czy to laktator elektryczny???Gdzie mozna go dostac i jaki jest koszt bo to chyba ostatnia linia obrony przed modyfikowanym. Dzieki jeszcze raz-to forum jest ogromna pomoca!!!
        • agmani Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 11:48
          W jakim kraju mieszkasz?
          • alana_be Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 14:29
            W Irlandii- i musze przyznac ze wszedzie dookola pelno butelek, no chyba ze spotka sie obcokrajowca. Zastanawiam sie czy nie zrobic tak jak dziewczyny mowily - przetrzymac dziecko i karmic co 3 godziny, ale ciezko gdy dziecko placze. Kolki nie ma na pewno bo to juz konsultowalam. No nic, jeszcze bede probowac ale boje sie ze mala odrzuca cyc. Chyba jest nim rozczarowana :((
            • agmani Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 14:49
              Patrz, macie lokalna LLL
              www.lalecheleagueireland.com/
              Mi bardzo pomogla w Niemczech, a skoro w Irlandii masz tez to doradztwo, to
              skorzystaj. Moze jakas pani od laktacji moglaby do Ciebie przyjechac?
            • pysiul Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 15:32
              ja walczyłam w ten sposób na samym początku... małej nie przybywało ani ani...
              ona się darła jak opętaniec, ja płakałam... w końcu nie było rady - poszła butla
              z mieszanką... i po kilku dniach: uspokoiłam się, nie robiłam sobie wyrzutów, że
              nie karmię wyłącznie piersią... i teraz mam mleka w piersiach duuużo i mała
              ślicznie ssie... mam wrażenie, że był nam potrzebny chwilowy odpoczynek od
              siebie:) ona przestała się denerwować, że jest ciągle głodna, a ja, że nie mogę
              dziecka wykarmić:)
              butla zadziałała terapeutycznie w naszym wypadku:)
              powodzenia!
              • pysiul Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 15:38
                a butla, która u nas się sprawdziła to tommee tippee - taki ma cycuchowaty
                kształt:)))
                www.tommeetippee.pl/contentpage/pageid/2/
        • okri2 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 14:03
          A dzwoniłaś do p.Moniki o której wspominała też kasia5588?
          Ona naprawdę jest niesamowita, może i Tobie pomoże? pogotowie laktacyjne
          "Dziecka": (0-22) 555 31 10, w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki od 9.00
          do 14.00, a w środy od 12.00 do 17.00.
          Trzymamy kciuki! Powodzenia!!
        • 2122joan Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 15:14
          Alana mam laktator Medela mini electric jest to elektryczny i moze
          byc tez na baterie. Mieszkam w USA tu kosztuje do 70$.Moja siostra
          ma Medele Swing ta jest duzo ciszsza ,delikatniej ciagnie,no i cena
          jest tez inna 150$.Mialam najpierw Avent manualna koszmar nic nie
          zciagalam,rece mnie tylko bolaly.Dodam ze mam trojke dzieci 6lat 2 i
          pol no i najmniejsz 11 tygodni juz ma.Wygodniej mi teraz niz
          wczesniej jak walczylam z malym o ssanie .Nic nie pomagalo 3godziny
          przerwy i on dalej przy cycu 15 sekund i ryk.koszmar.Teraz
          przynajmiej sie naje i jest okey.
          • 2122joan Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 15:24
            Jeszcze gdzie mozesz kupic???Sprobowac mozesz ze strona
            int.Medeli,Ebay a moze w Tesko???Napewno gdzies znajdziesz.O i
            jeszcze moj maly uznal po cycu tylko NUKa butelki.Zanim sie nauczyl
            z butelki tez chwilke zeszlo ,wiec cierpliwosci.Teraz naprawde
            ladnie je i wazy teraz juz 5800 a ur sie z waga 3300 spadl do 3150
            wiec mysle ze super rosnie.I to tylko praktycznie na moim mleku na
            poczatku troche dawalam Nutramigenu ,a teraz wcale.
        • mruwa9 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 18:13
          Mozesz dzialac wbrew fizjologii niemowlecia, dac mu flache z mlekiem
          dla cielat i zapewne miec spokoj. Natomiast jesli chcesz uszanowac
          potrzeby Twojego dziecka i dac mu pokarm najlepszy na swiecie,
          podany w najlepszym na swiecie opakowaniu, to powtarzam: sprobuj
          karmic na lezaco, sprobuj spac z dzieckiem. Teraz Twoje zalamanie
          IMHO nie jest efektem zachowania dziecka, ale Twojego zmeczenia i
          niewyspania.katujesz sie, dziewczyno, na wlasne zyczenie. Wezmiesz
          dziecko do swojego lozka, to i Ty sie wyspisz, i dziecko bedzie
          moglo jesc przez sen (zapewne lepiej , wiecej i spokojniej).
          Piszesz, ze mala sie denerwuje podczas karmienia na lezaco, moze
          przybierasz ty, lub dziecko, wymuszona pozycje? Sprobuj poobkladac
          sie poduszkami, abyscie obie byly w stanie sie rozluznic.
          • okri2 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 19:46
            Mruwa napotykam na Twoje posty i wiem, że jesteś wielką zwolenniczką karmienia
            piersią - to tak jak ja, ale chyba trochę zbyt ostra ta wypowiedź :( Spójrz, że
            dziewczyna jest na skraju wyczerpania. Pewnie to, że jest daleko od domu też
            daje się we znaki. Trzymajmy kciuki co by dzidzia jednak zrozumiała, że
            "pupuszek" jest najlepszy na świecie :)
          • 2122joan Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 20:06
            mruwa9 napisała:

            > Mozesz dzialac wbrew fizjologii niemowlecia, dac mu flache z
            mlekiem
            > dla cielat i zapewne miec spokoj.
            Niezbyt to mile co napisalas,moze masz dzis zly nastruj.Tylko ze
            nikt tu nie naklania Alany_b na sztuczne mleko,ona sama naprawde nie
            chce dac tego dziecku.Czasami tez niewystarcza zmiana
            pozycji,rozluznienie itp.Wiem bo sama mam trojke dzieci ,kazde jest
            inne .To ze tobie cos akurat pomoglo nie znaczy ze jej tez
            ma.Dziewczyna pisze tu bo chce pomoc ,a nie osadzanie.Troche wiecej
            tolerancji.Mleko sztuczne to tez nie jakas trucizna miliony dzieci
            na swiecie je pije,i sa zdrowe jak i nasze cycusiowe.Wiesz cos o
            depresji poporodowej????Jak wiesz to niepisz juz takich pieknych
            zdaniek.Dziekuje.I najmocniej pozdrawiam.
            • mruwa9 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 12.09.08, 23:05
              Moze i mam gorszy dzien, a moze nie. Nie osadzam, wnioskuje tylko,
              ze dziewczyna chce cos zmienic, ale tak, zeby nic nie zmienic.
              Zafiksowala sie z tym karmieniem na siedzaco, zamiast sprobowac
              czegos innego. SPROBOWAC. Moze zaskoczy, moze sie uda, moze nie.
              Tylko do tego zmierzam. Zeby poeksperymentowac na rozne sposoby,
              zeby moc wypracowac sobie jakies funkcjonujace rozwiazanie. Fakt, u
              mnie karmienie na lezaco sie sprawdzilo, bo to byl jedyny sposob na
              jako taki sen dla mnie, a mozliwosc wyspania sie na tym etapie byla
              kluczowa, zeby jakos egzystowac. Nie wiem, czy u autorki byloby
              podobnie, ale dopoki nie sprobuje, to sie nie przekona. A ona nie
              chce sprobowac, za to wie, ze to nie zadziala. No to ja wysiadam.
              • bakoma1 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 13.09.08, 08:46
                Jezu kobieto nie męcz dzieciaka, daj mu butelkę, Boże jakie wy jestescie
                nienormalne. dziecko wyje z głodu a wy nie nie dam nigdy. a na co ona ma czekac?
                pediatra i tak kaze dokarmiac ze względu na niskie przybieranie na wadze (mam
                trocje dzieci i to jest naprawdę NISKIE przybieranie). jestescie matkami i
                waszym obowiązkiem jest nakarmienie głodnego dziecka. zlitujcie się
              • alana_be Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 13.09.08, 09:48
                Mruwa jestes w bledzie. Powaznie probowalam juz wszystkiego. Prosze nie zarzucaj mi ze zmieniam cos aby nic nie zmienic bo karmienia na lezaco probowalam juz wieeele razy ale NIE WYCHODZI (to pozycja na prawde nie dla mnie). Wiec wole uniknac frustracji. Dodatkowo musze uwazac na kregoslup bo mialam dyskopatie i bol odnowil mi sie miesiac temu (na szczescie poszedl juz sobie w dal)Wtedy nie mialam innego wyjscia jak karmic na lezaco ale konczylo to sie lzami z obu stron.Faktycznie nie jest mi latwo bo nie mam tu fizycznego wsparcia a i maz zaczal namawiac na butelke bo dzis w nocy tez wstawalam do malej z 10 razy. Na szczescie mala teraz juz 2 godz nie placze wiec postaram sie dzis wprowadzic zasade 'przetrzymywania' jej. Tymczasem wypije sobie herbatke laktacyjna. Mam wrazenie ze mi pomaga. Koncze juz watek dziekujac Wam bardzo jeszcze raz za rady i wsparcie. Bardzo mi to pomoglo. I pamietajmy ze to forum jest wlasnie dla pomocy a nie osadzania. Pozdrawiam wszystkie szczesliwe mamusie!!!
                • agmani Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 13.09.08, 13:59
                  Alana, dasz rade, bo ...na jestes! Moze Ci umknelo wyzej, podlinkowalam Ci
                  irlandzka La Leche League, to naprawde fajne babki sa i wyciagaja z wiekszych
                  laktacyjnych problemow!
                  • malina510 Re: Czy jest dalej sens-dziecko tylko 3 m-ce :( 15.09.08, 22:28
                    Doświadczona matka powiedziała mi, że na laktację pomaga też nieco
                    (1/3 szklanki) ODGAZOWANEJ coli.... Ale może faktycznie też spróbuj
                    położyć się na boku, mała też na boku. przytulaj ją, głaszcz po
                    pleckach, zagaduj... MOja tak się uspokaja, choć łatwo mi doradzać,
                    bo mała generalnie jest "żarta". Czasami jednak też wpada w straszny
                    płącz i nie chce jeść. Wówczas wstaję, biorę ją na ręce (kołyska)
                    odsłaniam cyca, kołyszę i śpiewam cicho. Po jakimś czasie (nie za
                    długim) próbuje złapać cyca, więc pomalutku ją zbliżam i delikatnie
                    siadam...
                    A czasem. kiedy mała pojada i marudzi na zmianę, zabawiam ją,
                    gilgoczę, puszczam muzyczki, turlam się, a potem jest taka głodna,
                    że zajada,aż miło. Faktem jest jednak, że dzieci są naprawdę różne.
                    Trzymam za Ciebie kciuki, jesteś bardzo dzielna. trzymaj się i -
                    gdybyś podała butle - też nie zadręczak. Wszak - jak to wyczytałam -
                    dobra matka, to żywa matka, a nie zadręczona ze smutku.
                    Pozdrawiam
                    • magya_mum Dokarmianie nie oznacza konca laktacji 16.09.08, 12:12
                      Mam podobne doswiadczenia w karmieniu piersia wiec pozwole sobie na
                      napisanie paru zdan. Moja coreczka ma dopiero 2 miesiace ale
                      zmuszona jestem ja dokarmiac bo za malo przybierala na wadze, bo
                      wila sie przy piersi, plula nia i czesto plakala - jak sie okazalo z
                      glodu. Na szczescie mam w rodzinie pediatre starej daty, ktora
                      spedzila z nami dzien i noc, wazylysmy mala przed i po karmieniu i
                      wyszlo..ze w piersiach jest za malo mleka- nie zaleznie od sposobu
                      przystawiania, pory karmienia, itp. Dokarmiam corke juz przeszlo 6
                      tygodni i nadal karmie piersia, glownie w nocy a w dzien odciagam
                      pokarm (recznie, dziala lepiej niz laktator). Daje jej swoj pokarm
                      ile sie da odciagnac oraz mieszanke NAN HA1 tak aby sie najadalo.
                      Dziecko sie bardzo zmienilo, spi wiecej, nie ryczy oblednie i
                      usmiecha sie a ja wraz z nia. Niestety nie wszystkie mamy
                      wystarczajaco duzo pokarmu i nalezy sie cieszyc tym co sie ma a
                      macierzynstwo to cos wiecej niz umiejetnosc i mozliwosc karmienia
                      piersia.
                      pozdrawiam
                      • agmani Re: Dokarmianie nie oznacza konca laktacji 16.09.08, 12:22
                        To jest wlasnie problem z pediatrami starej daty, ze uwazaja, ze ilosc mleka w
                        piersiach jest stala i ile jest w danym momencie, tyle bylo, jest i bedzie. A
                        nie biora pod uwage, ze laktacje mozna ograniczyc albo zwiekszyc produkcje,
                        tylko ciagle powtarzaja to, czego ich nauczono kilkadziesiat lat temu (kiedy
                        dokarmianie uznawano za niezbedne czy wrecz stawiano butelke wyzej - patrz watek
                        "dlaczego nie bylysmy karmione piersia").
                        • magya_mum Re: Dokarmianie nie oznacza konca laktacji 16.09.08, 12:50
                          Moze i z pediatrami starej daty tak ale czy problem? Jesli dziecko
                          plakalo i nie przybieralo na wadze przy piersi to chyba nie problem
                          pediatrow tylko slabej laktacji. Ta moze sie poprawic ale w danej
                          chwili jest taka, ze diecko, ktore sie rozwija wymaga dokarmiania
                          aby prawidlowo rozwijaly sie wszystkie organy i nie ambicje matki
                          karmiacej sa tu najwazniejsze..
                          • basiak36 Re: Dokarmianie nie oznacza konca laktacji 16.09.08, 19:01
                            Czy pediatra probowala szukac przyczyny slabych przyborow wagi (i jakie one byly
                            te przybory?)? Sprawdzila technike ssania, przystawianie dziecka do piersi?
                            Malenstwo dostawalo smoczka bylo dopajane, mialo regulowane karmienia, zaczelo
                            przesypiac noce? A moze szczepienia, choroby? Zrobiono badania moczu?
                            Dokarmianie to nie odpowiedz na slabe przybory, to omijanie problemu i nie
                            szukanie przyczyn.
                • basiak36 Kregoslup 15.09.08, 23:07
                  Tez mam od dawna problemy z kregoslupem i wiem na co musze uwazac. Jesli karmiac
                  na lezaco leze pod zlym katem, na pewno bedzie bolalo.
                  Sprobuj z poduszka miedzy nogami, mi pomaga. I nie wstawaj do dziecka 10 razy w
                  nocy, miej je przy sobie w lozku.
                  I na pewno dziecka bym nie przytrzymywala, bo to zwyczajnie oznacza ograniczanie
                  maluchowi jedzenia.
                  Zastanawiam sie po tym co piszesz czy problem nie lezy w tym jak przystawiasz
                  dziecko do piersi, moze opisz dokladnie gdzie trzymasz dziecko jak ssie? Lezy na
                  poduszce, czy na kolanach? W jakiej jest pozycji wtedy?
Pełna wersja