kupki co 2 dni - problem

11.09.08, 09:22
Witam,
Mój syn ma 3 tyg. Jest bardzo grzecznym, spokojnym niemowlakiem. Od 6 dni jest
karmiony tylko mlekiem sztucznym (zalecenie lekarza - żółtaczka) Od tego czasu
p- pojawił się problem z kupką... Zmieniła konsystencję.. Jest wyraźnie
bardziej zbita. zrobienie przynosi raczej ból... Mały pręży się, wygina,
bardzo płacze... Dodam że kał oddawany jest raz na dwa dni... Podaję mu
herbatkę koperkową, Espumisan, masuję brzuszek, robię ciepłe okłady itd - tak
jak przy kolkach...
Proszę o radę czy to normalne oraz jak można ten problem zlikwidować?

    • mad_die Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 11:16
      IMHO to nie jest normalne.
      Dlaczego nie możesz karmić piersią? Podasz pierś i problem kupek zniknie na zawsze.
    • kaeira Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 11:31
      A jakie były poziomy bilirubiny?
      • joanna.zych Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 11:39
        Nie mogę podawać dziecku swojego mleka ponieważ powodowało to wzrost bilirubiny.
        W szpitalu mały miał 18,8, po tygodniu spadł do 13 (dopiero po odstawieniu
        mojego mleka) W domu znów karmiłam piersią i wzrosło do 15,8. Odstawiłam pierś i
        po 4 dniach spadło do 13. teraz kontrola w środę ale do tego czasu mam nie
        karmić piersią.
        • niecierpliwa3 Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 11:56
          dziwne, ja przy bilirubinie 15 cały czas karmiłam piersią i wreszcie spadła. Na
          żółtaczkę stosuje się fototerapię (w moim szpitalu powyżej 20), nikt nie zalecał
          mi odstawienia. powodzenia z powrotem do karmienia do piersią
          • joanna.zych Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 12:35
            W szpitalu doszli do wniosku że moje mleko powoduje że poziom bilirubiny nie
            spada. Naświetlenia niestety nic nie dały... Dopiero jak odstawiłam swoją pierś
            to zaczęło spadać. teraz jeżeli poziom spada dr powiedziała że nie ma
            konieczności naświetleń.
    • basiak36 Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 20:50
      W sprawie zoltaczki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=76635870&a=76693985
      Może wyjasnijmy jeszcze jedna sprawę. Jeśli mimo wykluczenia
      wszelkich możliwych przyczyn np. infekcja, stosowane leki, problemy
      w karmienu piersią, działan typu bardzo czestsze karmienie,
      naśiwetlanie, utrzymuja się bardzo wysokie poziomy bilirubiny
      (wysokie to okolice 20 mg%), bywa, że rozważa się przerwę (12, 24,
      48 godzinną) w karmieniu piersia i karmienie odciaganym,
      podgrzewanym przrz 5 minut w 56 st. C mlekiem lub mieszanką. Ale
      tylko wtedy, jeśli mamy do czynienia z tak zwaną późną żółtaczką
      (która u ok. 1% noworodków jest zwiazana z nie w pełni jeszcze
      poznanym czynnikiem obecnym w mleku) czyli taką która wystąpiła
      doipiero w 5 dobie, jej szczyt był.ok. 10 doby. Taka zółtaczka może
      się utrzymywać mniej więcej do 10-12 tygodni. Jeśli poziom
      bilirubiny powoli, bo powoli, ale opada nie ma co rozważac przerwy w
      karmieniu piersią.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • basiak36 Poprawka 11.09.08, 20:51
        Zapomnialam dodac znaki " cytowania " w poprzednim poscie.
      • joanna.zych Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 21:10
        Pani Moniko!
        Dziękuję za odpowiedź. Proszę napisać jak zlikwidować wzdęcia i te "twarde"
        kupki. Czy powinnam wrócić do karmienia piersią? Z własnego doświadczenia wiem
        że małemu na mojej piersi poziom nie spadał...
        • budzik11 Re: kupki co 2 dni - problem 11.09.08, 22:29
          Miałam ten sam problem, na szczęście naszej lek. pediatrze nie przyszło do głowy
          zabraniać mi karmienia. Przez 2 doby podawałam synkowi moje mleko przegotowane
          butelką. Potem znów mogłam karmić bezpośrednio piersią.
    • monika_staszewska Re: kupki co 2 dni - problem 12.09.08, 20:01
      Hmmm, podziękowania należą się nieocenionej basiak36, bo to właśnie ona wkleiła
      moją, starą odpowiedź :)
      A w kwestii kupkowych problemów, w istocie najprościej będzie pozbyć się ich
      metodą powrotu do piersi. Tyle, że nie od razu problemy znikną, poprawa może
      przeciągnąć się w czasie, bo zmieniona w jelitach flora bakteryjna będzie się
      odbudowywała ok. 3 tygodni. I przez ten czas może być jeszcze trudno.
      Mam nadzieję, że regularne masowanie brzuszka:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54927,2449645.html
      choć troszkę pomoże.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Pełna wersja