Mama w pracy a dziecko nie je:(

16.09.08, 10:09
witam,
cieszyłam się,że wracam do pracy,do ludzi. tylko,że ta moja Monia
nie je. wiem,że jej źle. jest do tego chora,ma gorączkę i nie wiemy
skąd?
ale wiem,że Moni jest ciężko. mnie też. nie wiem, co robić.
daję pierś, bo nic nie je. ale oczywiście martwię się o ilość i
jakość pokarmu i aparat ssący mojej córy.
jadzia. ciężko mi.
    • justyna.mama Re: Mama w pracy a dziecko nie je:( 16.09.08, 11:45
      Czesc Jadzia, ja calkowicie Cie rozumiem, mam ten sam problem.W
      dodatku my akurat obie jestesmy przeziebione.Co dojedzenia, to piers
      na razie stanowi glowne zrodlo pozywienia.A czemu martwisz sie o
      jakosc pokarmu i jej aparat ssacy, odmawia Ci ssania?
    • mama08 Re: Mama w pracy a dziecko nie je:( 16.09.08, 11:46
      Nie je od Ciebie, czy nie je, jak Ciebie nie ma? Długo Cię nie ma w ciągu dnia?
      Może nie chce nic innego poza piersią, bo jest chora? Niedługo wyzdrowieje i
      będzie lepiej.
      Skoro dajesz pierś to się nie martw o jakość i ilość. W razie czego Monia
      nadrobi w nocy.
      • jadzia.orbitrek Re: Mama w pracy a dziecko nie je:( 16.09.08, 13:29
        monia nie je w ogóle. jest u babci ok.6 godzin. babcię zna i
        lubi,ale woła:mama,mama. boję się,że robięjej krzywdę będąc w pracy.
        monia nigdy nie rzucała się na jedzenie,ale teraz po prostu nie je.
        i wcale nie nadrabia ani w nocy,ani kiedy wracam z pracy. myślę,że
        jej smutno i nie je,żebym z nią była,żebym wróciłą do domu. nie
        wiem, czy dziecko może sobie tak wymyślić? ma takie smutne oczka.
        hemoglobina póki co 13,poziom żelaza 48.
        jadzia

        aparat ssący popsuty smoczkiem-tak myslę. widzę,że schudła-wcale się
        nie wyciągnęła w górę, tylko schudła.
        jadzia
        • iv-o Re: Mama w pracy a dziecko nie je:( 16.09.08, 16:43
          Ważyłaś dziecko, może takie złudzenie? Nie martw się, nie wiem na ile dziecko
          jest w stanie kombinować takie rzeczy, może to 3 dniówka?
          • jadzia.orbitrek Re: Mama w pracy a dziecko nie je:( 16.09.08, 20:17
            Monia idzie do szpitala. właściwie to razem idziemy. wierzę,że teraz
            juz będzie tylko lepiej. mam nadzieję,że dam rade ja wykarmić samą
            piersią. kroplówki mają pomóc.
            dziękuje,jadzia
            • monika_staszewska Re: Mama w pracy a dziecko nie je:( 17.09.08, 22:49
              Ojej, a cóż to Moni się przyplątało za świństwo, że aż do szpitala
              Panie musicie się wynieść? Mam nadzieję, że jednak nic bardzo
              poważnego i szybko do domu wrócicie, czego oczywiście z całego serca
              życzę!
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja