Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :(

16.09.08, 15:08
Moja córka ma 5 dni. W szpitalu nie była dokarmiana, ładnie ssała
pierś. W domu zaczął się dramat. Mała nie chce ssać, łapie i puszcza
pierś. Nie wytwarza się przez to pokarm, Mała płacze. Co robić? Czy
mam jeszcze szansę na karmienie? Przystawiam Ją w różnych pozycjach,
nic nie pomaga. Piersi mnie nie bolą, nie ma zastoju, pokarmu coraz
mniej. Dziwne, bo jednak potrafi przespać 2 godziny, ale dopiero po
tym jak się bardzo zmęczy płaczem. W nocy dostła butelkę i od razu
zasnęła.
    • basiak36 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 16.09.08, 22:56
      Podejrzewam ze to butelka i smoczek sa powodem takich zachowan. Najlepiej takowe
      dodatki odstawic i przystawiac do piersi jak najczesciej, odpoczywac z
      malenstwem w lozku, polozyc sobie na brzuchu, glaskajac dzidzie. A nawet jesli
      lapie i puszcza, po prostu cierpliwie czekac az zalapie o co chodzi.
      • nglka Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 16.09.08, 23:54
        Dołączam się do poprzedniej wypowiedzi. O karmienie piersią walczyłam 5 dni,
        jestem po cc, Mała przez dobę dokarmiana była glukozą i mlekiem, przez Położne.
        Za namową jednej z Położnych zmieniłam smoczek na anatomiczny (bez niego nie
        szło uspokoić dziecka) a butelkę całkiem odstawiłam. Było bardzo ciężko, nie
        ukrywam, butelkę zamieniłam na strzykawkę gdy już na prawdę nie byłam w stanie
        nakarmić dziecka piersią. Podawałam mleko modyfikowane po kropelkach do buzi
        rozhisteryzowanego noworodka. Bywało, że 3 godziny walczyłam o to, by Mała
        zassała. Bezskutecznie. I tak całymi dniami, nocami.
        Problemem u mnie prócz butli był fakt, że miałąm twarde brodawki i dziecko nie
        było w stanie samoistnie porządnie zassać.
        Dziś Nina kończy 7 dni a od 3 jest na samej piersi. Karmiona jest za pomocą
        silikonowych nakładek na pierś (polecam szczerze) i dzięki masażom przed oraz w
        trakcie karmienia, co ułatwia Małej połykanie, ssanie i przede wszystkim pomaga
        zapomnieć Jej o butli. Na początku, żeby zassała przy nakładkach trzeba było
        odciągnąć trochę pokarmu laktatorem (polecam na rozbujanie laktacji, bo jak Ci
        pokarm zaniknie, to będzie kłopot) i podać do buźki kilka kropel pokarmu za
        pomocą strzykawki w momencie, gdy dziecku udało się zassać silikonową osłonkę.
        Jednocześnie tata dziecka masował pierś.
        Wymaga to dużego samozaparcia ale jeśli zależy Ci na naturalnym karmieniu to
        wypróbuj powyższe.
        • basiak36 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 17.09.08, 00:03
          Niestety tak jak wiele mam na forum problemy biora sie wlasnie z takich praktyk
          szpitalnych jak dokarmianie/dopajanie dzieci bo mama miala cc, interpretowanie
          placzu noworodka jako glodu i koniecznosci dokarmiania, wmawianie matkom ze
          ksztalt ich brodawek ma jakies znaczenie. Ma jesli wczesniej dziecko ma kontakt
          ze smoczkiem, jesli dostaje tylko piers, nie wie ze cos moze byc mocno wystajace
          i ssie piers taka jaka jest, bo to nie brodawke sie ssie tylko piers.
          Najlepiej jesli po prostu od narodzin dziecko nie ma kontaktu ze smoczkiem i
          moze ssac piers ile chce, nawet jesli domaga jej sie non stop. Sama mialam cc i
          wiem jak latwo jest intepretowac pewne normalne objawy jako 'glod' i koniecznosc
          dokarmiania.
      • tepe0 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 25.09.08, 19:34
        mój mały po cc był przez dobę karmiony z kieliszka w szpitalu, a potem dossał
        się do piersi, choć wiele godzin walczyłam by pociągnął miekką piers i wciągnął
        brodawkę (mam totalnie płaskie sutki). byłam szczęśliwa że karmię piersią.
        niestety po wyjsciu ze szpitala, po tygodniu w domu na wizycie u pediatry
        okazało się, że nic nie przybrał a nawet spadł z wagi. podczas kolejnego pobytu
        w szpitalu okazalo się, wyniki dobre, ale mały się nie najada, bo się męczy
        szybko ssąc.
        NIGDY wcześniej nie miał smoczka w buzi, i nie jest tak że instynkt podpowie
        dziecku że ma ssać niezależnie od rodzaju piersi i sutków. moje dziecko
        zagłodziłoby się na śmierć! był ciuchutki, apatyczny, ssał nawet do godziny,
        spał 2-3 godzinki więc wydawałoby się że najada się. a waga spadała, a dziecko
        się nie dopominało.
        teraz odciągam do butelki i mam kontrole ile zjada, przybiera do 300 tygodniowo.
        podaję też smoczek na uspokojenie, i uważam że nie ma tragedii. Osiągnęłam
        kompromis - karmię smoczkiem i butelką , ale zdrowo bo własnym mlekiem.
    • ewe74 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 17.09.08, 12:45
      Dziękuję Wam Dziewczyny za Wasze odpowiedzi. Wiem, że w 100% macie
      rację. W nocy jest naprawdę ciężko, bo jak ma się tworzyć pokarm
      skoro Mlautka praktycznie nie ssie. Zdarzy się jedno karmienie, że
      złape pierś i troszkę poje, ale po chwili znów to samo...Przy tym
      wybudza się starsza córa i już nie może zasnąć. Próbuję odciągać
      laktatorem (elekrtyczny Medeli), ale po pół godzinie udaje się tylko
      kilka kropel odciągnąć...Przy pierwszym dziecku odciągalam
      maksymalnie 150 ml jednorazowo, a teraz nic. Mała płacze...ja znów
      się złamałam i w nocy podałam mieszankę (chciałam podać swój pokarm,
      ale nic nie udało się odciągnąć). Mała wypiła 50 ml i znów od razu
      zasnęła. Jak więc sądzić, że nie jest głodna? Czym ma się najadać.
      Powalczę jeszcze o karmienie.
      • mruwa9 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 17.09.08, 12:50
        po raz kolejny potwierdza sie moja teza, ze laktator w wiekszosci
        przypadkow przynosi wiecej szkody niz pozytku :-(
        Ilosc odciagnietego laktatorem pokarmu nie ma absolutnie zadnego
        zwiazku z rzeczywista produkcja. Mozesz nie odciagnac ani kropli i
        skutecznie karmic piersia, bo dziecko jest znacznie skuteczniejszym
        laktatorem. Wyrzuc w diably maszyne, mieszanke i butle, bo to
        butelka najbardziej miesza. Wez noworodka do swojego lozka i karm w
        nocy przez sen. Jesli slabo ssie czy slabo przybiera na wadze, budz
        co 2 godziny i przystawiaj do piersi. Jesli jednak musisz dokarmiac,
        nie rob tego butelka. Kup sobie chuste i karm chocby caly dzien,
        noszac dziecko w chuscie.
      • basiak36 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 17.09.08, 13:48
        Przede wszystkim gdyby matki ocenialy stan laktacji i najadanie dziecka po tym
        ile odciagna, to juz niewiele by karmiacych matek nam tutaj zostalo.
        Wywal butelki, smoczki i laktator i pozwol malenstwu robic to co instynkt
        nakazuje czyli ssac czesto i kiedy chce. Bez sugerowania sie tym co robi przy
        piersi.
        To ze zasnie po butli mieszanki to nic dziwnego, sztuczne mleko dlugo sie trawi.
        Natura tak to wymyslila ze pokarm trawi sie szybko, upewniajac sie ze dziecko
        bedzie aktywnie ssalo i czesto, szczegolnie w okresie noworodkowym. Nie chodzi
        tu tylko o jedzenie, ale o ten bardzo wazny kontakt z mama i stymulacje piersi
        do ssania.
    • w_isienka Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 17.09.08, 19:33
      Wiem co przeżywasz, u mnie było to samo...
      niestety to efekt butli :(
      mi się nie udało już z tego wyjść... ale mam nadzieję, że Tobie się uda!
      Życzę cierpliwości i wytrwałości - choć wiem jak BARDZO to trudne gdy jest się
      po porodzie.
      Pij melisę na wyciszenie i uspokojenie.
      Jak Ty będziesz spokojna - dziecko szybciej "załapie"...
      3-mam kciuki!!!!!
    • w_isienka Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 17.09.08, 22:33
      może jeszcze ktoś napisze jaka na to rada, bo ja przechodziłam swego czasu
      dokładnie to samo...
      a z wyjącym maluchem łatwo nie jest...
      czemu tak się dzieje? ze stresu?
    • w_isienka Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 18.09.08, 09:41
      podbijam, bo bardzo bym chciała znać odpowiedź co robić w takiej sytuacji...
    • martusia_25 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 18.09.08, 10:50
      Spróbuj systemu SNS (Medela). Mała nie będzie się denerwować bo
      mleko będzie leciało, a ssanie pobudzi piersi do produkcji. Jeśli
      dokarmiasz, to rób to nie butelką lecz łyżeczką lub strzykawką.
      Między karmieniami stymuluj piersi odciągając laktatorem lub
      ręcznie, możesz też delikatnie masować brodawki, okrężnymi ru...i.
      Odstaw smoczek, jeśli mała go używa (zamiast smoczka możesz jej
      pozwolić powisieć przy piersi, jeśli zechce). Na razie tyle
      przychodzi mi do głowy.
      U mnie mleko zaczynało lecieć po około minucie dwóch od rozpoczęcia
      ssania/odciągania, być może to opóźnienie powoduje, że malutka się
      zniechęca i puszcza. Może spróbuj odciągać przez ok. minutę (jeśli
      laktatorem się nie udaje to ręcznie) tuż przed rozpoczęciem
      karmienia?
      • megi-6 Re: Łapie i puszcza, nie ssie, noworodek 5 dni :( 18.09.08, 15:26
        Moja córeczka tez tak czasami robi wtedy podaje jej drugą piers i
        sie uspokaja.Jeżeli masz za mało pokarmu to pij melise na mnie
        działa i nie poddawaj sie bo jest o co walczyc.powodzenia
        • mruwa9 NIE MA czegos takiego, 18.09.08, 16:15
          CO SIE NAZYWA "ZA MALO POKARMU", Kurcze, nie wytrzymalam i musialam
          krzyknac... Jest za to cos takiego, co sie nazywa "za malo piersi"
          i "za duzo smoczka". problem naprawde zwykle nie lezy w tym, ze
          piersi za malo produkuja, tylko , ze dziecku ogranicza sie mozliwosc
          ssania piersi tak duzo, tak czesto i tak dlugo, jak tego chce i
          potrzebuje. Zamiast tego oglupia sie niemowle silikonowymi i
          gumowymi podrobkami.
          • rybka789 opowiem o sobie 25.09.08, 18:51
            Jestem też po cc
            młody ma 2 tyg
            mam nadzieje że najgorsze przeszliśmy i to tylko dzięki Monice -
            doradcy laktacyjnemu ,której tylko róże pod stopy...
            też mam twarde brodawki
            Monika kazała:
            przed karmieniem
            odciagać kilka kropel mleka z brodawki - wtedy robia się miękkie i
            dziecko mogło lepiej zassać
            masowac podniebienie miękkie
            dawać palec do possanianie smoczek by młody się uspokoił
            nie kupowanie nakładek

            to tylko moje doswiadczenia
            oby pomogły
Inne wątki na temat:
Pełna wersja