taby
18.09.08, 10:10
Witam. Moja córeczka 5,5 miesiąca już siedem dni nie robi kupki.
Dzisiaj w nocy, jak mi się wydaje, bardzo probowała - tzn. wydawała
z siebie takie prężące odgłosy i podwijała nóżki do góry, ale nic z
tego nie wyszło. Bączki za to puszcza bez problemu, chociaż też może
troszkę mniej. Karmię ją tylko piersią, nie dopajam. Najdłuższa
przerwa jaka nam się przydarzyła do tej pory to 3-4 dni. Czy mam już
jakoś reagować, czy zostawić sprawy swojemu biegowi. Nie wygląda na
to, żeby mała cierpiała (opróczy dzisiejszego nocnego popłakiwania i
podwijania nóżek), jest w dobrym humorze, oprócz tego, że
jednocześnie ząbkuje (nic się jeszcze nie wykluło).