karmienie nocne-jak oduczyć jedzenia w nocy?

12.10.08, 20:27
Moja córcia ma 8,5 miesiąca. Wieczorem ok. 20 karmię ją piersią, po
czym zasypia. Budzi się ok. 23, 1, 3, 5 i po 6 rano na karmienie.
Probowałam już przetrzymywania bez podania piersi (wytrzymałam 5
minut a potem była taka histeria, że nie mogłam na to patrzeć)-
doprowadziło to do tego, że mała w dzień (od dwóch tygodni) cały
czas chce siedzieć na rękach i mocno się wtula, żebym jej nie
uciekła.Metoda podawania picia czy smoczka też nie skutkuje. Położna
z rejonu mówi, że córa jest już duża i powinna przesypiać całą noc
bez jedzenia. Czy są jakieś mniej drastyczne metody na odstawienie
dziecka od piersi w nocy?Pozdrawiam
    • mama.rozy Re: karmienie nocne-jak oduczyć jedzenia w nocy? 12.10.08, 20:41
      a na pewno chcesz zrezygnować z karmienia w nocy czy tylko chcesz je
      ograniczyć?bo mam kilka pomysłów na to drugie.1-lżej ją ubieraj do
      sponia,może jest za gorąco,a jeśli dodatkowo śpicie razem,to
      zakładaj cienkie body lub pajacyka.optymalna temp.w sypialni nocą to
      do 20stopni.2-jak ząbkowanie?może w tym tkwi problem?3-czy mała nie
      prowadzi intensywnego życia w dzień?nie uczy się teraz wielu rzeczy?
      bo wtedy nocne mleko jest jej bardzo potrzebne.może masz zadatki na
      bardzo inteligentne dziecko?
      położna nie ma racji,różnie dzieci przesypiają noce.butelkowe śpią w
      nocy i to szybko.piersią jest różnie,zależy od dziecka.
      wiem,że jesteś zmęczona,mała często się budzi,ale ja bym
      zwalczyła.tym bardziej,że w dzień potrzebuje cię teraz o wiele
      bardziej,czyli czegoś jej brak.pozdrawiam,dawaj znać.
      • olastra Re: karmienie nocne-jak oduczyć jedzenia w nocy? 12.10.08, 20:53
        nie chce rezygnowac z karmienia nocnego, uwielbiam patrzec jak
        malutka je i sie wtula we mnie, tylko częstotliwość karmień
        doprowadza do tego, że ciężko mi funkcjonować w dzień. Mam jeszcze
        przedszkolaka, ktoremu też popołudniu musze czas poświęcić, a jak tu
        nie być zmęczonym po takich nocach i mieć siły na zabawę :) Spróbuje
        z tym lżejszym ubieraniem i temp. w sypialni.może rzeczywiście jest
        jej zagorąco.zobaczymy.a co do ząbkowania to horror ten trwa odkąd
        mała skończyła 5 mcy.Przedtem karmiłam max 2 razy w nocy.A co do
        intensywnego życia to mała w dzień ciągle raczkuje po mieszkaniu,
        wstaje, próbuje chodzić itp. praktycznie cały czas w ruchu.Myślisz,
        że przez to może ciągle jeść w nocy? pozdrawiam
        • mama.rozy Re: karmienie nocne-jak oduczyć jedzenia w nocy? 12.10.08, 21:02
          mleko nocne to mleko inteligentów,zawiera dużo tłuszczu potzrebnego
          do budowy mózgu,tak w skrócie(bo mąż mnie popędza z kolacją).no i te
          ząbki,może idzie jakiś większy?możesz spróbować podawać czopek
          viburcol na noc,to taki lekko uspokajający.ja teraz go testuję na 3
          dziecku,z różnymi efektami.fajnie,że nie chcesz całkiem
          odstawię,byłoby szkoda.i polecam spanie razem,to taki wiek,kiedy
          dziecko kojarzyz poza mamą jest coś innego,a mama to spokój i
          ciepło.może też macie mniejszy kintakt w dzień,bo jest bardziej
          samodzielna?rośnie człowiek.a w nocy potrzebuje zapewnenia,że mama
          blisko.pozdrawaim,będzie dobrze.
          • olastra Re: karmienie nocne-jak oduczyć jedzenia w nocy? 12.10.08, 21:06
            dziękuję bardzo za słowa wsparcia :) pewnie to, że w dzień jest
            bardzo samodzielna też przyczynia się do tego nocnego jedzenia :)
            pozdrawiam
            • mwk1506 Re: karmienie nocne-jak oduczyć jedzenia w nocy? 12.10.08, 21:32
              ja sobie przypominam, że moja córcia w takim okresie też się tak
              często budziła w nocy. Teraz (11 m.) jest tego mniej - zazwyczaj 1
              lub 2 razy. Dzisiaj mnie zaskoczyła i spała od 20.00 do 5.00. Może
              to taki wiek :).
          • kamienna5 mleko inteligentów??? 12.10.08, 21:54
            Mleko nocne to mleko inteligentów??? A nie przesadzacie z tymi
            dalekoposuniętymiwewnioskach epitetami???
            Czyli jak śpi, albo [pije z butli to mniej inteligenten będzie?

            Mój ma 8 miesięcy i budzi się tak jak Twój. Też mam starszą
            absorbującą córkę, ale o dziwo nie narzekam na nocne wstawanie
            (młody nie śpi ze mną) - po prostu idę do niego, siadam w fotelu i
            praktycznie przysypiam, czuwając jednocześnie... Mnie sie wydaje, ze
            to siedzi w głowie. Ze starszą córką powiedziałam niet na tym etpaie
            i nie karmiłam jej w nocy, a z Młodym jakoś uznałam, ze jak tak byc
            musi to niech będzie i naprawdę mi to nie przeszkadza. Po prostu
            akceptuje. nie czuję się niewyspana.
            • kankoka76 Różnie to bywa... 13.10.08, 12:55
              To zależy od dziecka.
              Mój mały w dzień jest po prostu "Diabełkiem tasmańskim". Wszedzie go
              pełno. Usiądzie dopiero jak sie przewróci. A w nocy... cóż, chyba
              się zastrzelę... Młody ma 17 m-cy (!) nadal w nocy 3 a nawet 4 razy
              domaga sie cyca. Woda nie pomaga, wspólne spanie też. Budzi sie jak
              z zegarkiem w reku i drze sie do bólu . Próbowałam nawet nie wstawać
              do niego, chwile odczekać... nic, tak sie skubany drze, że aż mi
              sąsiadów szkoda, więc wstaje i karmię. Troszke mnie to już męczy,
              ale co zrobić ? Butelki nie weżmie do ust, niekapka też... I jak tu
              go odstawić ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja