czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego jedze

13.10.08, 08:44
Mój synek je w nocy co 1,5 godz. Wydaje mi sie ze on tylko sobie parę minutek possa, potem lezy przy cycu i zasypia. Normalnie jak jest głodny to ssie około 20 min i ładnie przełyka. To wstawanie co 1,5 godz wykańcza człowieka,. w dzień je co 2godz albo 2,5 i ładnie wytrzy,uje. Jakieś porady jak to zrobić jesli nie jest za wczesnie????
    • beliska Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 08:59
      Moją małą męczą /szczególnie w dzień/ bolesne gazy, które wybudzają ją ze snu. Misia domaga się wtedy najlepszego uspokajacza czyli cyca. Pociągnie kilka razy, potem walczy z cycem czyli 'memła'i zasypia. Niestety wciąz obciąża sobie tym ssaniem żołądek, co tylko napędza kolkowe problemy, więc stosujemy smoka. Miśka nie za bardzo chce,ale powoli przekonuje się, possie chwilę, wypluwa i zasypia bez piersi. I dla niej i dla jej żołądka i dla mnie smok jest wybawieniem-nie muszę jej wyciagac z łóżeczka i dodatkowo rozbudzać, jelitka troszkę lepiej funkcjonują, a ja nie latam przez cały dzień z cycem na wierzchu.
      • capricorn79 Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 09:02
        Czyli próbować uspokoic go smoczkiem? Mój maluszek nie ma na szczęscie uciazliwych gazów (odpukać), które by go bardzo męczyły. Spróbuje z tym smoczkiem, może się uda.
        • beliska Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 09:14
          U nas problem innej natury, więc nie wiem, czy to rozwiązanie dobre. Maluszki potrafią się najeśc nawet w ciągu 5 minut, więc moze Twój synek w nocy jest po prostu bardziej głodny. Może przyzwyczaił się do częstego wołania o pierś nocą...Nie wiem. Na pewno wypowiedzą się inne mamy i pani Monika:)
        • mruwa9 Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 09:43
          Chcesz karmic piersia? To absolutnie nie startuj ze smoczkiem, bo to
          bedzie szybka i krotka droga do zakonczenia karmienia. Przejrzyj to
          forum, takich watkow sa tu setki, jak nei tysiace. Noworodek i
          malutkie niemowle ma swiete prawo i wielka potrzebe nieustannego
          ssania piersi, to zupelna norma i absolutnie nie musi swiadczyc ani
          o glodzie czy niedostatku pokarmu, bo piers zaspokaja tez szereg
          innych potrzeb niemowlecia. Dlatego zamiast walki z wlasnym
          dzieckiem proponuje zaakceptowanie takiego stanu (ktory w gruncie
          rzeczy trwa bardzo krotko) i pozwalanie dziecku na ssanie piersi tak
          czesto i tak dlugo, jak sie tego domaga. Nawet 20 godzin na dobe.
          Reszta to kwestia wypracowania takiej techniki karmienia, zebys sie
          Ty nie zajechala fizycznie i psychicznie (w dzien mozna dziecko
          nosic po domu w chuscie , pozwalajac dziecku ssac i spac przy
          piersi, bedzie spokojniejsze , a Ty bedziesz miala wolne rece).
          Mozesz sie w ciagu dnia polozyc z dzieckiem w lozku, pozwalajac mu
          ssac i spac przy piersi, sama w tym czasie mozesz czytac, drzemac
          lub ogladac telewizje. W nocy mozesz wziac niemowle do swojego
          lozka, wtedy mozesz karmic chocby co godzine , przez sen, latwiej
          bedzie Ci sie wyspac. I nie wierz w to, ze wspolne spanie z
          dzieckiem jest dla Ciebie lub dziecka szkodliwe, chyba, ze palisz
          papierosy, ze udusisz dziecko, albo ze je rozpiescisz, ze maluch sie
          tak przyzwyczai i do osiemnastki bedzie spal w waszym lozku. IMHo
          jest wprost przeciwnie: im bardziej bedziesz teraz
          dziecko "rozpieszczac", zapewniac o wlasnej bliskosci i jego
          bezpieczenstwie, tym latwiejsze bedzie w obsludze, tym odwazniejsze
          i samodzielniejsze w przyszlosci.
          • basik1605 Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 10:14
            To mądry post i mądre wskazówki o których warto pamiętać. Przede wszystkim
            wyrzuć smoczek! A to wiszenie na piersi minie szybciej niż Ci sie wydaje.
            Czasami za mało słuchamy instynktu a on dokładnie podpowiada co mamy robić, za
            jakiś czas Twoje dziecko zafascynowane światem nie będzie miało czasu na
            jedzenie i wtedy Ty je będziesz prosiła żeby possało :-) Życzę powodzenia
          • beliska Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 10:15
            20h karmienia piersią-sorry,ale to nierealne, chyba że nie ma się innych obowiązków i... wytrzyma nieustanne wiszenie potomka przy piersi. Znam mamy, które karmiły piersią /nawet do trzeciego roku życia/ i równoczesnie podawały czasem smoczek jako uspokajacz. Nie zaszkodziło. Rozumiem, że podawanie butelki może spowodowac odrzucienie piersi,ale nie rozumiem kompletnie jak niby dziecię ma odrzucic pierś-źródło pokarmu, ssąc czasem smoczek, z którego przecież się nie naje. Karmię piersią, uważam,że pierś to nie tylko jedzonko, kiedy tylko mogę pozwalam małej być przy piersi,ale bez przesady-juz nawet pomijając fakt,że mojej córce to szkodzi. Poza tym Misia musi nauczyc się uspokajać w inny sposób niż pierś, bo czasem muszę ją zostawić np.z tatą. Był problem z tym, bo tata cyca nie ma, więc nie mogłam się ruszyc na krok. To oczywiście tylko i wyłącznie moje zdanie, moje podejście do kwestii podawania piersi.
            • mruwa9 Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 10:49
              beliska napisała:

              > 20h karmienia piersią-sorry,ale to nierealne, chyba że nie ma się
              innych obowią
              > zków i

              realne, realne. Kwestia motywacji i organizacji pracy.
              ale nie rozumiem kompletnie jak niby dziecię ma odrz
              > ucic pierś-źródło pokarmu, ssąc czasem smoczek, z którego przecież
              się nie naje

              Prosisz i masz:

              karmienie smoczka (inny mechanizm ssania smoczka i piersi) ->
              zaburzenie mechanizmu ssaia piersi + zaspokojenie potrzeby ssania
              (skoczek "na sucho") -> dziecko zaczyna miec problemy z prawidlowym
              uchwyceniem i ssaniem piersi -> dziecko staje sie nerwowe, chwyta
              piers i puszcza, nie chce ssac, bo smoczek wprowadzil zamieszanie w
              mechanizmie ssania -> waga dziecka spada, bo odmawia ssania piersi -
              > dziecko staje sie nerwowe -> matka zaczyna dokarmiac mieszanka,
              przez smoczek -> dziecko przyzwyczaja sie do latwego wyplywu pokarmu
              i juz zupelnie odmiennego mechanizmu ssania smoczka -> jeszcze
              silniejszy protest przy probie podania piersi, ktora stanowi coraz
              czesciej jedynie zapowiedz wlasciwego, butelkowego jedzenia ->
              udzial mieszanki w diecie dziecka stopniowo sie zwieksza (bo dziecko
              glodne, nie che ssac piersi), az do calkowitego zakonczenia
              karmienia piersia.
              A zaczelo sie od oduczania noworodka czestego ´karmienia i od
              niewinnego smoczka...
            • mika_p Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 17:45
              beliska napisała:
              > Znam mamy, które karmiły piersią /nawet do trzeciego
              > roku życia/ i równoczesnie podawały czasem smoczek
              > jako uspokajacz.

              A my tu znamy na forum przypadki (kilka razy w tygodniu) mam, które saądziły, ze
              smoczek nie zaszkodzi, a potem się dziwiły, czemu dziecko gorzej przyrasta, albo
              karmienie nagle boli.

              Różnica między techniką ssania smoczka i techniką ssania piersi jest opisana
              m.in. tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=83404127&a=83409770
              Aha, matki karmiace trzy lata pod koniec karmią raz dziennie albo i rzadziej,
              czasem dwa. Nikt nie karmi przez 3 lata 20h/dobę. A dzieci rekordzistek
              najczesciej krótko po okresie noworodkowym zaczynają się regulować. Same.
            • basiak36 Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 18:44
              To ze mama uspokaja przy piersi nie znaczy ze tata nie bedzie mogl uspokoic bez
              piersi, wystarczy ze od poczatku bedzie zajmowal sie malenstwem i tulil:)
              Co co jedzenia, pokarm matki nie obciaza zoladka, jest tak skonstruowany zeby
              dziecko moglo ssac non stop, bo trawi sie bardzo szybko. Smoczki dla dziecka
              zadnego pozytywnego aspektu nie maja bo ograniczaja czas jaki maluch spedza na
              piersi, ktora wraz z mama jest podstawa bytowania.
              Bardzo polecam chuste, wtedy dzidzius moze jesc kiedy chce i ile chce bez problemu:)
    • monika_staszewska Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 17:01
      Szczerze mówiąc najchętniej napisałabym, że nie bardzo wyobrażam
      sobie ustawienie Młodego Człowieka, bo zwykle jednak dzieci domagają
      się piersi wtedy gdy potrzebują jeść, pić lub possać dla uspokojenia
      i nie jest to jakaś niezrozumiała fanaberia tylko jedna z
      podstawowych potrzeb. Zresztą karmienie co półtorej godziny nie jest
      jakimś nad wyraz częstym karmieniem. Powiedziałbym raczej, że to
      dosyć normalna przerwa. Jeśli miałabym podpowiedzieć coś w ramach
      pierwszej pomocy to chyba sugerowałbym wspólne spanie, dzięki czemu
      będzie Pani mogła więcej spać, bo pobudka potrzebna będzie tylko na
      moment przystawienia dziecięcia do piersi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • optymist1 Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 20:19
      to da sie przetrzymać, wierz mi,
      moje bliźnięta miały taki okres, ze budziły sie w nocy średnio po ok. 7 razy
      każdy ! i jakos wytrzymałam :-)
      moja metoda : nie wyobraźam sobie spac z dziecmi w jednym łózku, po prostu jest
      to dla mnie jeszcze mniej wygodne niz ciągłe wstawanie, zresztą jakby to miało
      wyglądać ? jeden z jednej strony, drugi z drugiej a małżonek na kanapie ?
      ja wstawałam, ale wszystko robiłam troche przez sen, nie patrzyłam na zegarek,
      nie liczyłam liczby karmien, zeby sie nie stresowac :-) rano potrafiłam tylko
      orientacyjnie podac, ze budzili sie po ok. 5-8 razy każdy, nic więcej,
      wstawałam, brałam do łózka, przykładałam do piersi i juz spałam, jak puszczał
      piers to jakims cudem zazwyczaj sie budziłam i odkładałam itd. dało sie to zniesci,
      ważne, żeby samemu sie za bardzo nie wybudzać, za dużo nie myslec, bo myslenie
      "o Boshe ! to juz czwarty raz !! przeciez pił godzinę temu i znowu ! jutro będę
      znowu niewyspana" tylko pogarsza sprawę :-)
      lepiej wyłączyć mózg i iść na żywioł,
      • lailala Re: czy 1 m-czne dziecko da sie oduczyć częstego 13.10.08, 22:24
        Współczuje, nie jest to proste zwłaszcza na początku.U mnie było
        tak że po jakims miesiacu jak okazało sie ze Mała ładnie przyrasta
        i budziła sie w nocy i " marudziła" to kilka razy zignorowałam to
        marudzenie. Juz nastpenej nocy sie nie budziła o tej porze. Ale
        dotyczyło to sytuacji kiedy Mała tylko coś tam pod nosem memłała.
        Jak była naprawde głodna to marudzenie konczyło sie płaczem i
        wtedy od razu karmienie. Lada chwila te przerwy sie wydłużą... a
        potem znowu skrócą :-). Ja sobie radze tak ze jak Młoda od 4-5 rano
        chce jesc co godzine ( taaa odrabia ta straszna 4 godzinna przerwe
        nocna) to biore ja do łózka i sama sie obsługuje a ta co godzina
        tylko zmieniam stronę. I tak gnijemy sobie w łóżku do 9:-) dzieki
        czemu jestem w miare wyspana. No ale ja nie mam 2 dziecka i zadnych
        innych obowiazków. Powodzenia
Pełna wersja