kupa - czekać czy interweniować?

14.10.08, 00:25
syn, obecnie 6 m-cy, piersiowy, robił kupę co 2-3 dni - jego norma i ok; od
soboty dostaje jabłko z marchewką i cisza w temacie - o ile rozumiem dobra
przyswajalność matczynego mleka i rzadkie wypróżnienia to obecny brak kupy
zaczyna mnie już lekko niepokoić (zjada cały słoiczek 130 gram więc coś z tym
musi dziac się dalej)
a jeśli interweniować to jak?
    • aneta26 Re: kupa - czekać czy interweniować? 14.10.08, 21:52
      A brzuszek boli? Napina się? Jeśli nie - to poczekaj z interwencją
      jeszcze ze 2 dni. Z doświadczenia powiem, że moja 8 mies córka przy
      wprowadzaniu nowych produktów miała kilka razy przestój kupkowy ok 5
      dni. teraz jada nowości 2gi miesiąc i kupka powróciła
      do "regularności" - raz na 2 lub 3 dni. Czopków nigdy nie dawałam,
      więc niestety nie doradzę.
    • bathilda Re: kupa - czekać czy interweniować? 14.10.08, 22:01
      A jabłko surowe czy gotowane? Bo gotowane często zatwardza. Podobnie jak
      gotowana marchew. Najprościej to na 2-3 dni wrócić do samego mleka.
      Alternatywnie, można dać surowe jabłko (które dla odmiany rozluźnia) albo śliwki
      Gerbera - efekt natychmiastowy.
    • basiak36 Re: kupa - czekać czy interweniować? 14.10.08, 23:11
      U mojej coreczki po wprowadzeniu jedzonek pojawily sie zatwardzenia i problemy z
      wyproznianiem, wiec przechodzilam wtedy na tydzien na wylacznie karmienie
      piersia, potem znow probowalam podawac male ilosci jedzonek i tak do czasu kiedy
      skonczyla 8-9 miesiecy, wtedy problemy zniknely.
    • jakw Re: kupa - czekać czy interweniować? 14.10.08, 23:16
      Marchewka działa zapierająco. Spróbuj dać mu śliwek albo buraczków.
      • wielebnna Re: kupa - czekać czy interweniować? 15.10.08, 00:39
        dziękuję za rady i wsparcie :)
        syn wystraszył się postu na forum i dziś rano zrealizował małe dzieło :)
        nie napinał się, generalnie mnie to bardziej chyba uwierało niż jego; jabłko
        słoiczkowe - nie wiem, jakie ono

        tyle, że 4 dni marchewki zaowocowały wysypanymi polikami :/ (starszy syn nie
        tolerował marchwi aż do 10 m-ca życia)
        • monika_staszewska Re: kupa - czekać czy interweniować? 15.10.08, 19:33
          Słówko wyjaśnienia - jabłko słoikowe jest jabłkiem gotowanym.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
      • zielonkavva Re: kupa - czekać czy interweniować? 15.10.08, 21:36
        moje dziecko też marchewka na początku zatwardzała. ale po śliwkach
        przechodziło, też podawałam te z gerbera od 4 miesiąca.
        • monika_staszewska Re: kupa - czekać czy interweniować? 17.10.08, 15:04
          Hmmm, muszę wtrącić jedną uwagę. Jeśli pojawia się problem z
          zaparciem - twarda kupką zdecydowanie lepiej jest znaleźć i
          wykluczyć przyczynę takiego stanu rzeczy (w przypadku stopniowego
          rozszerzania diety jest to dosyć proste, bo wiemy po której nowości
          kupki stwardniały) niż "działać" na zaparcie rozmiękczaczami, ot
          choćby w postaci śliwek.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • jorasta Re: kupa - czekać czy interweniować? 15.10.08, 21:29
      Polecam śliwki Gerbera, na zaparcia idealne
    • orise Re: kupa - czekać czy interweniować? 15.10.08, 21:42
      Na zastój kupki polecam kleik kukurydziany, suszone śliwki (również w słoiczku), tarte jabłuszko, a także brzoskwinie (może być słiczek). Efekt murowany!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja