mam nawrót zapalenia piersi??!!

16.10.08, 15:09
2 tygodnie po porodzie miałam zapalenie piersi(liczne zatory, zaczerwienienia, temp. powyżej 39 C), skończyło się antybiotykiem, interwencją położnej przy opróżnianiu piersi. Podczas leczenia tamtego zapalenia po 2 dniach nastąpił nawrót... i był spokój do wczoraj.
nie mam temperatury, ale pojawiły się bolesne miejsca (dokładnie w tych samych miejscach co za pierwszym raZEM) boli przy naciskaniu, dlatego rozmasowuje podczas karmienia oraz po karmieniu.
Córeczka na domiar złegol nie może się przyssać, jak mocno leci to pije a jak już słabiej to się złości!
najlepiej najadanie wychodzi jej w nocy, wtedy ładnie ciągnie(w nocy karmię raz).
Przykadam kapustę w przerwach między karmieniami, przynosi ulgę, ale zaczerwienienie jest nadal...

Pani Moniko - co robić, bo tak bardzo boję się nawrotu, wiem co to za ból...
    • mad_die Re: mam nawrót zapalenia piersi??!! 17.10.08, 10:06
      Tutaj masz wszystko o zapaleniu piersi:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=385&Itemid=66
      Generalnie karm jak najwięcej, dziecko pomaga lepiej niż laktator. Karm w różnych pozycjach. Miejsc twardych nie masuj, tylko przed karmieniem przykładaj sobie ciepły okład - wtedy mleczko będzie lepiej leciało.
      I dbaj o piersi!
    • monika_staszewska Re: mam nawrót zapalenia piersi??!! 17.10.08, 15:02
      Hmm, niepokoi mnie owo roztasowywanie, to nie jest dobry pomysł. Po
      pierwsze masowanie przy zapaleniu może spowodować rozprzestrzenienie
      stanu zapalnego, a po drugie masaż może uszkodzić delikatną tkankę
      gruczołową i skłonność do problemów zastojowo-zatorowo-zapalnych.
      Nie wiem jak sytuacja wygląda dzisiaj, ale zwykle przy zapaleniu
      najważniejszymi zaleceniami są: jak najczęstsze karmienie z obu
      piersi, przy czym chora pierś powinna być częściej pierwsza piersią,
      stosowanie okładów z lekko zgniecionych liści białej kapusty o
      pokojowej temperaturze (tylko pierwszy, przykładany bezpośrednio po
      karmieniu listek, powinien być chłodniejszy), wygodna pozycja do
      karmienia, zdejmowanie bluzki i stanika na czas karmienia,
      odpoczynek, picie większej ilości płynów, stosowanie środków
      przeciwgorączkowo-przeciwbólowo-przeciwzapalnych czyli preparatów z
      ibuprofenem przede wszystkim. Aha, dobrze też by było zastanowić się
      czy nie ma problemu z nadprodukcją mleka/ I druga kwestia czy nie
      mamy do czynienia z zaburzoną techniką ssania, na skutek spotkań z
      jakimkolwiek smoczkiem. Jelsi jakiś smoczek jest w użytku lepiej się
      z nim pożegnać. A jeśli piersi czasami staja się pełne czy wręcz
      przepełnione pewnie trzeba będzie pomóc sobie piciem naparu z szałwi
      (1-2 saszetki parzone dziennie) i dłuższym stosowaniem kapuścianych
      okładów.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Dodam może jeszcze, że w takich nagłych sytuacjach zdecydowanie
      lepiej dopadać mnie telefonicznie, nie na forum, bo tu bywam góra
      trzy razy w tygodniu.
      • pszczolkaaa_1982 Re: mam nawrót zapalenia piersi??!! 17.10.08, 19:13
        dziś jest już lepiej, po każdym karmieniu odciągałam pokarm-bo mam go stanowczo za dżo, boję się tylko czy to nie podkręci dodatkowo laktacji...

        Pani Moniko - czy to znaczy, że podczas karmienia nie powinnam w ogóle masować piersi w celu udrażniania kanałów? Nawet wówczas, gdy miną problemy z zasojami?
        • monika_staszewska Re: mam nawrót zapalenia piersi??!! 20.10.08, 15:21
          Cieszę się, że jest już lepiej :)
          Odciąganie zwykle trochę jednak pobudza laktacje, ale przy zapaleniu
          trzeba czasami oprócz karmienia wdrożyć odciąganie, co prawda tylko
          przy napięciu czyli raczej w przerwach miedzy karmieniami niż
          bezpośrednio po nim, ale teraz już nie ma co się tym zajmować, skoro
          jest lepiej. Jeśli nawet laktacja się troszkę podkręciła, powinna
          stopniowo wrócić do bardziej ustabilizowanej, jak dodatkowe
          odciąganie zniknie. Oczywiście gdyby dziecię spało i nie chciało się
          obudzić, a Pani będzie czuła nadmierne przepełnienie w piersiach,
          proszę ciut ciut odciągnąć, ale tylko taką odrobinkę, po której
          poczuje Pani ulgę wewnątrz ciała, nie miękką pierś. No i pewnie
          przyda się picie naparu z szałwi (1-2 saszetki parzone dziennie).
          Jeśli zaś chodzi o masowanie, to owszem nie powinno go być. Jeśli
          nie ma zapalenia piersi, jest tylko przepełnienie i utrudniony
          wypływ można spróbować pomóc ale bardzo delikatnym głaskaniem, bo on
          ma sprawić przyjemność, bo ma ułatwić przepływ mleka poprzez
          rozszerzenie kanalików. Natomiast masowaniem niczego nie udrożnimy,
          mleka się nie przepchnie przez kanaliki, ono ma samo spływać, a
          masaż szczególnie mocny tylko temu przeszkadza, bo powoduje ból
          czyli zaciśniecie światła kanalików i obrzęk co jeszcze bardziej
          przepływ utrudnia.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja