Co o tym sadzicie? Prosze o rady...

23.10.08, 22:41
Spojrzalam wczoraj na coreczke (4,5 miesiaca) i znowu jak bumerang
wrocil temat, ze byc moze jest niedozywiona :(. Urodzila sie z waga
3950 czyli 25-50 centyl. Wczoraj nanioslam dane na siatke i z
przerazeniem zobaczylam, ze caly czas spadala w dol - i teraz, wazac
5,700 jest w okolicach 2 centyla! Ponawiane w ostatnich tygodniach
proby dokarmiania Nutramigenem (starsze rodzenstwo silna alergia),
spelzly na niczym - nie chce tknac tego swinstwa; wczoraj sciagalam
2x po 40 min pokarm - z rezultatem 20ml - nawet nie tknela.
Odprowadza wzrokiem to co my jemy, rzucila sie na jablko, ale zaraz
potem byla wysypka. |Wolalabym zaczekac ze stalymi pokarmami
przynajmniej az skonczy 5 miesiecy. Dalej ulewa, do tego
prawdopodobnie zaczela zabkowanie (gdyby mogla, odgryzlaby mi palec
:)) Ladnie je wlasciwie tylko w nocy i po dlugiej drzemce -
pozostale karmienia od zawsze (przystawiana jest niemal co chwile)
wygladaja nastepujaco - rzuca sie na mnie, chwyta, zassie albo nie,
odwaraca sie, marudzi, wymusza druga piers i tak w kolko, prawie nie
polykajac przy tym. Technike ssania ma przy tym, wydaje mi sie,
idealna - pod warunkiem ze w piersiach jest duzo mleka - wtedy je
bardzo intensywnie, czasami wrecz krztuszac sie mlekiem. Od zawsze
ulewa, teraz mniej, podejrzewalam reflux - usg bylo graniczne.
Ogolnie jest marudna, wymaga ciaglego kontaktu, wyglada przy tym
mizernie. Ale nie recze za obiektywizm - zeby bylo smieszniej moje
widzenie jej nazwalabym anorektycznym - gdy udalo mi sie dzis
wcisnac w nia kilkadziesiat ml mieszanki (proba z Aptamilem HA) od
razy wydala mi sie pulchniejsza :)

Co byscie zrobily na moim miejscu?
Bede probowala troche rozhustac laktacje sciagajac pokarm wieczorem
- co jeszcze?
    • maugosia1 Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 23.10.08, 22:43
      A tu moj watek sprzed 3 miesiecy:
      Emilka wczoraj skonczyla 3 tygodnie - i wlasnie osiagnela wage
      urodzeniowa. Spadla z 3950 do 3550 czyli dziennie przybiera ok. 25g.
      Wydaje mi sie, ze jest to dolna granica normy - czy mam racje?
      Mam trudne doswiadczenia z poprzednimi dziecmi - najstarsza miala
      zla technike ssania, plakala z glodu i slabo przybierala na wadze
      przez pierwsze 4 miesiace; sredni pomimo dobrej techniki (podobnie
      jak Emilka) takze wygladal jak wychudzony kociak i lekarze ciagle
      nalegali na dokarmianie. Jednym slowem niekonczacy sie kryzys
      laktacyjny... Pije herbatki, czasami sciagam dodatkowo pokarm - max
      30ml (i podaje strzykawka), co jeszcze?
      Starsze dzieci karmilam wylacznie piersia do 6 mies, potem dodatkowo
      jeszcze 2 lata. A teraz sie zastanawiam...
      W szpitalu nie pozwolilam dokarmiac glukoza, maluch spadl z waga
      ponizej 12 % i nie chciano wypuscic nas z oddzialu - podalam
      jednorazowo strzykawka Nutramigen (starsze dzieci - silna alergia) -
      i mialam inne dziecko - rozluznione i kontaktowe. I waga momentalnie
      skoczyla do gory.
      Niemal caly dzien jest przy piersi - karmiona na kazde zadanie (ale
      sporadycznie lyka), w nocy spi 5-6 godzin, czasami trudno ja
      wybudzic. Jest spokojna, moczy pieluszki, wyproznienia co 2-4 dni.

      Bardzo chce karmic i zastanawiam sie co robie nie tak? Z trzecim juz
      dzieckiem? Rozwazam dokarmianie mieszanka...
      • maugosia1 Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 23.10.08, 23:25
        Z obliczen wynika, ze przybrala od wagi najnizszej do teraz 2kg, czyli
        ok. 14g dziennie, lepiej bylo jedynie wtedy, gdy dodatkowo dokarmiala
        Emilke rodzina :), tez wtedy karmiaca. Kuzyni emilki przybieraja na
        wadze chyba z 1500g miesiecznie, Emilka w I mies. 600, II-700 (wtedy
        wlasnie miala kilkanascie razy mamke :)), w III 400, IV-350g.
    • mika_p Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 23.10.08, 23:05
      Czy obserwowałas ulewanie pod kątem związku z twoją dietą? Może to jest reakcja
      alergiczna, a nie objaw refluksu.
      • maugosia1 Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 23.10.08, 23:28
        Wydaje mi sie, ze nie. Ulewanie, niezaleznie od tego co jem, stopniowo
        sie zmniejsza, pomaga odbijanie i delikatne ruchy. Na razie objawow
        alergii nie widze - idealna skora, zero odparzen, ciemieniuchy czy
        zielonych kup. Dzisiaj pierwszy raz podalam Aptamil HA - zobaczymy
        jaki bedzie efekt...
    • monika_staszewska Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 24.10.08, 12:21
      Hmmm, gdybym miała powiedzieć coś sensownego chyba musiałabym prosić
      PAnia o kontakt telefoniczny w czasie mojego dyżuru w
      redakcji "Dziecka".
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • maugosia1 Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 27.10.08, 11:26
      Zadzwonie :)
    • sylviq26 Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 27.10.08, 12:46
      bardzo poruszyło mnie to co napisałaś. Moim zdaniem powinnaś skonsultować się z
      pediatrą i dokładnie wszystko opisać. Wiem, że Nutramigren jest śmierdzący i nie
      dziwię się że dziecko go nie toleruje, a próbowałaś podawać Bebilon Pepti? To
      też jest mleko na receptę dla alergików, być może jego smak i zapach będzie
      lepiej tolerowany przez Twoją córeczkę. Musisz być bardzo zmęczona i
      zaniepokojona o dziecko i myślę że ten stres i niepokój jej się udziela, stąd to
      niespokojne ssanie:( A może mała poczuła smoczek? Ja jestem pewna że tak jest z
      moim dzieckiem i jestem właśnie na etapie odstawiania smoka. Życzę Twojej
      córeczce dużo zdrowia i lepszego apetytu:)
      • maugosia1 Re: Co o tym sadzicie? Prosze o rady... 28.10.08, 09:40
        wielkie dzieki :)
        podaje od kilku dni Aptamil HA - podobny do Bebilonu i widze ze jest lepiej. To
        jest chyba maly leniuszek, ktory jadlby, gdyby samo lecialo - a gdy trzeba
        popracowac nad ssaniem, to lepiej schudnac :)
        Poza tym jest piekielnie zywa - ma 4,5 miesiaca a wlasnie zaczela pelzac, od
        kilku tygodni przewraca sie we wszystkich kierunkach...
        Szkoda zezaczelam dokarmiac butelka (na razie ok. 150-200 ml dziennie), a nie
        niekapkiem z ustnikiem - teraz gdy chce to zmienic troche sie buntuje. `A jest
        spore zagrozenie, ze za jakis czas w ogole nie bedzie, w zwiazku z tym ze z
        butelki samo leci, chciec piersi :(. A tego nie chcielibysmy...
        Powodzenia dla Ciebie
Pełna wersja