bezsenna_pl
24.10.08, 08:51
O CO CHODZI ?!? dziewczyny, jestem spanikowana! Moja córka ma 5
miesięcy i karmię ją piersią, jednak od 1,5 mca musze ją dokarmiać
modyfikowanym.
Wczoraj zauważyłam, że piersi są miękkie, lecz nie zaniepokoiło mnie
to poki nie przystawiłam małej! Nie słyszałam przełykania, córa po 4-
5 min usilnych prób zaczęła szarpać cycek, zła że nic nie leci.
Spróbowałam na drugi - i to samo! pustka! Po nocy jestem jeden
wielki obololały cycuś, bo stale próbowałam ją przystawiać, mała
swoją siłę i temperamencik ma, a mleka jak nie było, tak nie ma...
Dodam że nic mnie nie stresuje, nic się złego w moim otoczeniu nie
dzieje, więc tym bardziej mam doła o tą laktację?
czy wiecie, co to jest i czy minie? :(