jak prawidłowo karmić?

27.10.08, 11:42
Witam,
mam taki problem - mały wisi mi na cycku godzinę albo i dłużej - tylko wiem, że cały czas nie ciągnie - tak strasznie mnie to irytuje, że od kilku dni ryczę jak bóbr podczas jego karmienia. Już nawet myślałam, żeby ociągać pokarm i dawać mu butelką - bo już nie mogę znieść tego wiszenia. Co najlepsze pokarmu mam dużo - jak go karmię z jednej piersi to z drugiej płynie strumieniem.
Czy jak go będe przystawiać do jednej piersi 15min - potem go odbeknę i przystawię 15min do drugiej to on się naje?
Dodam, że mały ma 3 tygodnie i jakkolwiek nie chcę mu odmiawiać bliskości tak nie mogę znieść tego, że on tylko mymli tego cycka zamiast jeść. Boję się, że jak tak dalej będzie to po prostu z tego stresu przestanie się produkować pokarm i w ogóle się skończy karmienie piersią.
Czy ktoś mi może coś doradzić?
    • mruwa9 Re: jak prawidłowo karmić? 27.10.08, 12:16
      nie nas pytaj, a swojego dziecka. Karmienie na zadanie sie to
      nazywa :-) Mika_p wielokrotnie ladnie tlumaczyla, dlaczego
      noworodki tak sie zachowuja: potrzebuja duzo snu i jednoczesnie
      czestego karmienia (bo zaladek malutki, mleko mamy lekkostrawne,
      trawi sie blyskawicznie, a potrzeby energetyczne duze),stad takie
      ni to ssanie ni to spanie przy piersi: noworodki potrafia
      jednoczesnie jesc i spac. Taka ich potrzeba, takie swiete prawo.
      Ograniczajac mu dostep do piersi szybko sama sobie narobisz
      dodatkowych klopotow, bo nie ma gwarancji,ze dziecku zmniesjzy sie
      potrzeba bliskosci i ssania, za to jest duze ryzyko, ze zaczna
      wariowac przyrosty wagi i pojawia sie problemy z prawidlowym ssaniem
      piersi, co szybko moze dopårowadzic do calkowitego przejscia na
      butle.
      Ten okres naprawde trwa krotko w zycviu czlowieczka, najlepsze, co
      mzoesz zrobic, to pozwolic mu ssac piers do woli.
      Pokarm nie przestanie sie produkowac ze stresu, ale wskutek
      ograniczania dziecku dostepu do piersi.
      • zefirekk Re: jak prawidłowo karmić? 27.10.08, 13:56
        ok, tylko dlaczego jak dostanie mój pokarm z butelki (jak muszę wyjść) to zje ładnie 100ml i śpi 3 godziny? A przy cycku cyrki odstawia? Wczoraj zrobiłam eksperyment i go tuliłam ale dostał odciągnięty pokarm i co? najadł się w 25min i spał. Z butelki musi się bardziej napracować, żeby mu poleciało, bo smoczek ma tylko jedną maciupką dziurkę a z cycka leci mu z 6-7 strumieni.
        Właściwie to mam mu pozwolić ssać cyca do woli kosztem swojej depresji? bo mnie to naprawdę doprowadza do łez. Nie przeszkadza mi jak przytula buzię do piersi, ale jak mymli a nie je.
        • matysiaczek.0 Re: jak prawidłowo karmić? 27.10.08, 14:08
          Może spróbuj jak ja zrobić. Na początku, też mnie denerwowało mymlenie (haha), więc w trakcie tego mymlenia, próbowałam zabrać sutek, tak bez palca, oczywiście to niewykonalne prawie, bo zassany był fachowo, ale skutek był taki, że młodemu wydawało się chyba, że zaraz nie będzie cycusia i wtedy szybciutko zaczynał efektywnie ssać, jakby "najem się jeszcze, zanim zabiorą". Po krótkim czasie, znowu mymlił a ja znowu to samo i tak do skutku, aż się naje. Spróbuj..pzdr
          • ciociacesia zabieranie sutka 28.10.08, 11:07
            ja robiłam tak mojej zaraz po urodzeniu i tez na nia działało :) ale prawde
            mówiac jej ogólnie mozna bez wiekszego problemu zabrac piers 'bez palca', co
            mnie troche martwi, zwłaszcza ze ostatnio ma takie jazdy ze przez 5 minut pluje
            piersia i dopiero sie dosysa. ale placze, pieria pluje i sie irytuje a po 5
            minutach bezskutecznego uspokajania na inne sposoby stwierdza ze jednak chodzilo
            jej o piers... martwi mnie to bo polozna ogladajac ja zauwazyła ze ma troche
            krótkie wedzidełko (jej tata miał bardzo krótkie - mimo zabiegu nie wymawia r)
        • mruwa9 Re: jak prawidłowo karmić? 27.10.08, 14:49
          Sama wiesz, na ile jestes w stanie sie zdobyc.. jesli az tak
          dolujaco na Ciebie dziala karmienie piersia, to sama musisz podjac
          decyzje, czy warto to kontynuowac. Z zastrzezeniem, ze taki etap
          naprawede trwa krotko, nawet, jesli jestes juz wykonczona.
          Jesli chcesz walczyc o karmienie piersia (a zachowanie Twojego
          dziecka jest bardzo normalne i typowe dla tego wieku), poloz sie z
          maluchem w lozku, lub przed telewizorem, ogladaj sobie jakis film,
          lub poczytaj ksiazke, gazete,zrelaksuj sie, zdrzemnij w czasie, gdy
          maluch sobie miedli piers...niech sobie miedli... Sprobuj
          uprzyjemnic sobie jakos ten czas, zamiast nerwowo przyspieszac
          moment zakonczenia karmienia. Naprawde niedlugo, sama nie zauwazysz
          kiedy , czas wiszenia dziecka przy piersi sie skroci, a odstepy
          miedzy karmieniami wydluza. Wyczytalam gdzies na forum, ze dla
          noworodka piers to "zewnetrzna pepowina". W macicy plod jadl 24
          godziny na dobe, nie mozna teraz oczekiwac , zeby nagle
          czlowieczek rzestawil sie na karmienie przez 15 minut co 3 godziny.
    • kinga_owca Re: jak prawidłowo karmić? 27.10.08, 14:42
      karmisz jak najbardziej prawidłowo
      mój synek w wieku Twojego wisiał na piersi non stop, karmienie
      trwało minimum godzinę, a zdarzały się i sesje 4-5 godzinne
      po prostu mial taką potrzebę
      mi to jednak nie przeszkadzało

      a dlaczego Ciebie to tak denerwuje? przeszkadza ci samo wiszenie czy
      fakt, że nie masz czasu dla siebie? czy denerwuje cię samo karmienie?
      karmienie na żądanie oznacza karmienie tak, jak sobie tego dziecko
      życzy
      są egzemplarze najadające się i w 5 minut, ale ja (i jak widać Ty)
      takiego nie mamy

      nie wiem co Ci poradzić, bo mi wiszenie na cycku nie przeszkadzało i
      nie przeszkadza, teraz w dzień synek najada się szybko, ale
      wieczorem, do uśnięcia, wisi ze dwie godziny
      ja się przy nim kładę a on sobie ciamka

      zadzwoń może do pani Moniki, ona dobrze działa na skołatane nerwy ;-)
      • zefirekk Re: jak prawidłowo karmić? 27.10.08, 16:52
        wnerwia mnie fakt wiszenia. Mam czas dla siebie, bo on nie wisi po 5 godzin. Tylko przez to jego mymlenie nie moge nic zaplanowac, bo nigdy nie wiem co on sobie wymyśli tj. ile zachce mu sie wisiec.
        Zastanawia mnie fakt, dlaczego on jak dostanie butelke to jej nie mymli tylko wypije ile tam mu sie chce i spi albo i nie, w kazdym razie nie wisi na butelce. Jak on chce byc blisko to wystarczy mu cycek goły przy buzi, nie musi mymlic sutka.

        W ogóle mimo tego, że pozwalam mu na to wiszenie to w ciagu 2 tygodni przybral tylko 215 gram - więc coś jest nie tak.


        • mruwa9 bede okrutna (jak zwykle ja) 27.10.08, 23:46
          dziecko ma dopiero 3 tygodnie i juz masz dosyc wiszenia na Tobie? To
          dopiero poczatek, mlode powisi jeszcze co najmniej kilka-kilkanascie
          lat..takie zycie, jak sie chcialo dziecka..sorry.Nikt ni obiecywal,
          ze bedzie latwo..
          Co takiego chcesz robic w tym czasie, ze Ci to wiszenie tak
          przeszkadza? Pytam bez zlosliwosci, zeby , majac jakies wyobrazenie
          o twoich wyobrazeniach ;-) wymyslic jakies konsktuktywne i
          kompromisowe rozwiazanie problemu, aby byl i wilk syty , i owca cala.
          • zefirekk Re: bede okrutna (jak zwykle ja) 28.10.08, 19:59
            powisi ale nie na cycku, nie na moich sutkach.
        • wielebnna Re: jak prawidłowo karmić? 28.10.08, 10:16
          powiesi jeszcze max 3 miesiące a potem się odczepi - trzeba to wytrzymać i
          nauczyć się robić inne rzeczy z wiszącym u piersi dzieckiem - książka, tv, dvd
          czy internet, że nie wspomnę o zabawach ze starszym :P
        • mika_p Re: jak prawidłowo karmić? 28.10.08, 23:23
          Zefirekk, bo z butli leci cały czas równomiernie. A z piersi szybko płynie tylko
          na początku, a potem po kropli, a jeszcze potem trzeba kilku ruchów na kroplę.
          Każdy, kto próbował odciągać pokarm, widzi że taka jest prawidłowość: ściśniesz
          pierś przed karmieniem - lecą strumyki, ściśniesz po karmieniu - ledwo się
          czubek brodawki zabieli.

          Takie "mymlanie" ma głęboki sens, bo informuje piersi, że jest zapotrzebowanie
          na określoną ilość mleka. I one uczą się taką konkretną porcję robić szybciej.
          Debiutująca matka, jak ma ochotę postrzelac mlekiem w dal, zaobserwuje wynik
          kilkucentymetrowy. Po kilku miesiącach półtora metra spokojnie osiągnie. Albo i
          więcej, nie pamiętam.
          Tylko że noworodek ma maleńki żołądeczek i dopiero uczy się, jak jeść, żeby
          umieć gospodarować energią między posiłkami. 3-4-miesięczne dziecko ma większy
          brzuszek i mnóstwo spraw do załatwienia, więc najada się w kilka minut* i
          odlepia, bo musi pooglądać sufit albo sprawdzić, czy własna dłoń ma nadal tyle
          palców do oblizywania, ile miala godzinę wcześniej.

          * a mama wtedy pisze na forum "czy nie za mało je? kiedyś wisiał godzinami na
          piersi, a teraz 10 minut i to jest maximum, bo i 5 starcza".
    • mruwa9 poczytaj sobie tutaj: 27.10.08, 14:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=84219512&v=2&s=0
    • nalia.b Re: jak prawidłowo karmić? 27.10.08, 15:17
      Rób tak ma pisze matysiaczek, u mnie tez skutkowało, czasem wystarczył że tylko
      lekko pociągnęłam pierś do siebie a mały już zasysał i jadł i robiłam tak aż się
      najadł i juz nie łapał cyca. Poza tym moim zdaniem nie powinno sie karmić tylko
      z jednej piersi na raz, dlatego że mleko które leci ma różna konsystencję i
      wartość. Nam w szkole rodzenia tłumaczyli tak: że pokarm z piersi zawiera w
      sobie obiad trzydaniowy, najpierw leci niby zupka, lekki wodnisty pokarm, potem
      drugie danie- bardziej treściwe, a na końcu deserek, który jest najbardziej
      kaloryczny. A jak się karmi trochę z jednego cyca troche z drugiego to dziecię
      nie dostaje tego najbardziej kalorycznego mleka, i może sie nie najadać do syta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja