troche niezreczny problem

04.11.08, 14:16
witam od jakiegos czasu czytam to forum i w wielu sytuacjach
podpowiedzilo mi co robic - za to wiekie dzieki :-)

mam jednak pewnien problem troche niezreczny dlatego wlasciwie nie
rozmawialam jeszcze z nikim o nim a mam wrazenie ze moze byc to
zwiazane z laktacja- otoz karmie juz 5 miesiecy i do jakiegos czasu
jakies kilka miesiecy mam pewne problemy gastryczne - czesto miewam
zaparcia ale to nie nowosc w ciazy i przed ciaza tez je miewalam,
jednak teraz nie dosc ze to to jeszcze mam czesto bardzo
nieprzyjemnie pachnace gazy plus ciemny kolor spraw grubszego
kalibru ;-)
nie wiem co jest przyczyna, jem dosc delikatnie poniewaz dziecko ma
alergie na niektore produkty dlatego uwazam i jem gotowane wrzywa i
owoce i unikam nabialu, poczatkowo myslalam ze moze to hormony ale
teraz wydaje mi sie to bez sensu, co jakis czas pobolewa mnie tez
brzuch - choc to moze byc przyczyna stresu i bardziej w ta strone
ten objaw bym interpretowala. Moje pytanie to czy te objawy moga
wynikac z monotonnej diety? czy moze z tego ze karmie? Nigdy nie
mialam takich klopotow - mam na mysli te bardzo nieprzyjemne
gazy,troche mnie to niepokoi a z drugiej strony troche trudno o tym
komus powiedziec
prosze o rade
dziekuje i pozdrawiam
    • yo-ki Re: troche niezreczny problem 04.11.08, 14:55
      witam ....trudno powiedzieć ja równiez mam dZiecko z alergią
      pierwsze karmiłam 1,5 roku - monotonna dieta? urozmaicaj ja warzywa
      owoce śliwki suszone, banany,tyle potraw można robić będac na
      bezbiałkowej diecie....teraz mam drugie dziecko i podobny problem
      ale takich problemów nie miałam;-(...a może Ty jesz za często co
      tobie szkodzi?przeanalizuj to albo poradź się lakarza
    • londine Re: troche niezreczny problem 05.11.08, 00:33
      Laktacja z tego co wiem, nie powinna w żaden sposób wpływać na kobietę,
      zwłaszcza pod względem gastrycznym, a raczej na pewno nie tak jak to Ty
      opisujesz. Pytanie tylko jaki masz kolor stolca? Zupełnie czarny, czarny jak
      węgiel, czy ciemnobrązowy? Jeśli jest czarny i dodatkowo masz bóle brzucha to
      koniecznie do lekarza! Bo świadczyć to może o np. krwawieniu z żołądka lub
      dwunastnicy. Jeśli tylko ciemnobrązowy to nie ma się co aż tak przejmować.
      Trudno Cię diagnozować na odległość a tym bardziej na forum. Ja wiem tylko, w
      99% nie jest to związane z samą laktacją, stąd powinnaś pogadać o tym z lekarzem
      i myślę że im szybciej tym lepiej...
    • k-szp Re: troche niezreczny problem 05.11.08, 05:39
      Wg mnie to mur-beton skladnik diety, na ktory tak reagujesz. U mnie przeszlo jak
      reka odjal po odstawieniu czarnego zytniego pieczywa. Jesli bierzesz suplementy,
      to zelazo powoduje zaparcia i ciemny kolor stolca.
    • smykowania dzieki dziewczyny 05.11.08, 18:07

      ja wiem ze powinnam isc z tym do lekarza ale ciagle sa "wazniejsze"
      sprawy plus to ze najnormalniej w sciwiecie sie tego wstydze, czasem
      obawiam sie ze to cos powazniejszego niz alergia, na pokarmy nigdy
      nie mialam faktycznie na pylki i oweszem ale na pokarmy nigdy. Do
      wszystkiego dochodza jeszcze zylaki odbytu ktore juz wogole
      powinnam z kims skonsultowac bo ciagle leczenie na wlasna reke nie
      jest za dobre choc przy karmieniu staram sie dobierac albo cos co
      moge albo cos na bazie ziol. Stolec jest ciemny ale nie czarny, nie
      jest tez caly czas ciemny czasem ma normalna barwe, ale ostatnio
      pojawiaja sie mi tez kawalki sluzu - moze faktycznie to alergia na
      pokarm bo dzieci maja podobnie? Tylko ze jem delikatnie no ale to
      nie znaczy ze na cos z tych delikatnych rzeczy nie mam uczulenia.

      • londine Re: dzieki dziewczyny 06.11.08, 00:21
        Wstydzić się nie ma naprawdę co! Lekarz też człowiek i UWIERZ MI, wysłuchuje
        czasem jeszcze gorszych lub gdy spojrzeć na to inaczej całkiem niezłych
        opowieści. Potraktuj go jak kogoś, kto to słucha non-stop (więc nudy) i MAŁO co
        może go zdziwić. Bo TAK w rzeczywistości jest!! :) A wiem, że duuuużo jest
        rzeczy ważniejszych - każda z nas tak ma. Mój bliski kumpel też tak uważał, że
        są rzeczy ważniejsze niż zadbać o siebie (bo kolejny dyżur, bo studenci, bo
        pacjenci, etc) i... nie doczekał interwencji kolegów po fachu i pożegnaliśmy go
        w szoku w wieku 48 lat! Więc bierz się za siebie i podiagnozuj!!!
    • mika_p Re: troche niezreczny problem 05.11.08, 18:33
      Gotowane warzywa i owoce, powiadasz.
      A surowe? A kasze? Pełnoziarniste pieczywo, makaron?

      Gotowane warzywa i owoce w większości zapierają - dlatego przy biegunkach
      zakazane są surowizny.
      Ty powinnas je jeść.
      To co możesz jeść gotowane, możesz i surowe.
      • lailala Re: troche niezreczny problem 05.11.08, 21:32
        Wstępnie objawy wskazują na problemy z jelitami. Szczerze mówiac
        pilna wizyta u gastrologa. Zacisnąć zeby i wio do lekarza.No cóż
        przyjemne to nie jest ale jak chodzisz do ginekologa to tez raczej
        nie dla przyjemnosci:-).
Pełna wersja