Dlaczego NIE butelka?

08.11.08, 15:53
Dziewczyny mam pytanie, dlaczego NIE podawac butelki???
Wiem, ze to forum dla mam karmiacych piersia, ale wlasnie zalezy mi
na Waszej wiedzy i to jest powod zalozenia tego posta na tym forum.
Karmie syna tylko piersia, ale w wieku 7 miesiecy Mlody idzie do
zlobka i tam bedzie podawane mu mleko. Myslalam o butelce, ale
wszedzie czytam, ze w tym wieku butelki juz sie nie podaje, albo od
razu podawac w kubku niekapku. I moje pytanie: dlaczego NIE w
butelce??? Jaki jest problem z butelka???
Nie chcialabym tutaj zaczynac jakiejs rozruby czy tez czytac typu:
butelka nie, bo nie. Prosze o konkretne odpowiedz i argumenty, bo
naprawde nigdzie nie moge nic znalezc.
    • mloda121 Re: Dlaczego NIE butelka? 08.11.08, 18:46
      ponieważ wg mnie:

      1. w tym wieku smoczek ma już zły wpływ na zgryz
      2. im później się odstawia butelkę tym gorzej dziecko to znosi, więc jeśli może
      już zacząc pic nie z butelki to lepiej go do niej nie przyzwyczjac

      pozdrawiam
      • mama.rozy Re: Dlaczego NIE butelka? 08.11.08, 18:58
        też mi się tak wydaje,to już duże dziecko.w żłobku może to być
        problem,bo łatwiej butelką,ale jak się zaprzesz to może
        przejdzie.daj znać jak wyszło,może komuś też się przyda
        • rybka789 Re: Dlaczego NIE butelka? 10.11.08, 00:16
          Panie w żłobku pewnie od zawsze karmiły butlami i tak zostało
          może dadzą sie przekonac na niekapka...
    • fibi07 Re: Dlaczego NIE butelka? 12.02.09, 23:36
      Chciałam założyc podobny watek ale widze,ze juz kogos nurtowal ten
      problem ale prosze o wiecej opinii.
      Moj synek ma 5,5 miesiaca, do tej pory tylko na piersi, sporadycznie
      podawalam odciagniete mleko z butelki.
      Niebawem wracam do pracy i tych karmien mleczkiem nie z cyca bedzie
      sila rzeczy wiecej (mam porobione zapasy odciagnietego mleka i bede
      dalej odciagac w pracy).
      1.Czy w odstawieniu butelki chodzi przede wszystkim o zgryz dziecka?

      2.Czy jest tez ryzyko,ze z powodu butli maluch zniecheci sie do
      piersi?

      3.Czy 5,5 miesiaca to juz czas na niekapek? Mam taki ustnik pasujacy
      do butelek Aventu ale maly nie bardzo wiedzial co z tym robic
      • mruwa9 Re: Dlaczego NIE butelka? 12.02.09, 23:41
        no wlasnie najbardziej prawdopodobne jest to, ze maluch obrazi sie
        na piers lub/i zaburzy technike ssania piersi, przyprawiajac mame o
        bol i cierpienie z powodu obgryzionych sutkow. Jesli masz ustnik-
        niekapek, to sprobuj wyjac zaworek z niego, pozostawiaja sam gumowy
        czy plastikowy ustnik- "kapek". Moim zdaniem dziala lepiej,a z
        niekapkami zadne z moich dzieci nie potrafilo sie dogadac. I z kubka
        na poczatku dzieci (przynajmniej moje) nie pily tak, jak pilyby z
        butelki, tj, w sposob ciagly, tylko lykami: troche pokarmu/wody,
        zabieram kubek, dzieko przelyka i kolejny lyk. Z czasem nauczyly sie
        lepiej radzic sobie z kubkiem,. ale poczatki wymagaly troche
        cierpliwosci i spokoju :-)
        • fibi07 Re: Dlaczego NIE butelka? 13.02.09, 21:04
          A w jakim wieku były twoje dzieci kiedy zaczelas próbe z piciem z
          kubeczka?
          • mad_die Re: Dlaczego NIE butelka? 13.02.09, 21:33
            Moja córka miała 6mscy jak dawałam jej wodę do nauki picia w kubeczku do nauki picia (takim z krzywym brzegiem).
            Teraz ma 13mscy i pije pięknie z kubka, szklanki i kieliszka - chciałoby się rzec ;)
    • 987ania Re: Dlaczego NIE butelka? 13.02.09, 23:45
      moim zdaniem butelka nie bo:

      - moje mleko to posag dla mojego dziecka na całe zycie, najcenniejszy bo dający
      zdrowie,
      - nie stać mnie na wyrzucanie kasy na sztuczne mieszanki, pseudopodobne mleku
      matki i butelki,
      - szkoda mi czasu na mycie, wyparzanie, grzanie i nie wiadomo co jeszcze,
      - nie chce mi się w nocy wstawać żeby jakieś proszki z woda przygotowywać, bom
      leniwa,
      - ssanie cyca kształtuje zgryz, chroni przed cukrzycą i otyłością, zapobiega
      próchnicy butelkowej,
      - jest cudowne:)
      • nazile Re: Dlaczego NIE butelka? 14.02.09, 12:22
        Oglądałam oststnio program gdzie ortodonta wypowiadał się na temat
        kubków niekapków. Tak samo przyczyniają się do wad zgryzu jak
        butelka, chyba, że kubek zamiast ustnika ma rurkę
      • slonko1335 Re: Dlaczego NIE butelka? 14.02.09, 12:29
        987ania napisała:

        > moim zdaniem butelka nie bo:
        >
        > - moje mleko to posag dla mojego dziecka na całe zycie, najcenniejszy bo dający
        > zdrowie,
        > - nie stać mnie na wyrzucanie kasy na sztuczne mieszanki, pseudopodobne mleku
        > matki i butelki,
        > - szkoda mi czasu na mycie, wyparzanie, grzanie i nie wiadomo co jeszcze,
        > - nie chce mi się w nocy wstawać żeby jakieś proszki z woda przygotowywać, bom
        > leniwa,
        > - ssanie cyca kształtuje zgryz, chroni przed cukrzycą i otyłością, zapobiega
        > próchnicy butelkowej,
        > - jest cudowne:)

        987ania czy Ty przeczytałaś w ogóle pierwszy post? Toć autorka wątku sobie tego
        cycka nie utnie żeby dać do żłobka z dzieckiem....
        • andzelikapalka Re: Dlaczego NIE butelka? 14.02.09, 22:11
          Mój maluch ma 9 miesięcy i chyba jest dzieckiem uniwersalnym.Pije i
          z butelki i kubka i ze szklanki. Jak dałam mleko z butelki to też
          miałam obawy że nie bedzie chciał cyca ale cyca nic mu nie zastąpi.
      • fibi07 Re: Dlaczego NIE butelka? 14.02.09, 22:07
        987ania problem, którego dotyczy ten post to nie dyskusja czy
        mieszanka czy mleko mamy tylko dlaczego nie powinno się podawać
        mleka mamy z butelki... Jak wraca się do pracy trzeba sobie jakoś
        radzić...jak napisała poprzedniczka cycka sobie nie utnę:-)
        • akaef Re: Dlaczego NIE butelka? 15.02.09, 01:42
          Pewnie, że lepiej butelki unikać, ze względów, które dziewczyny
          wymieniły wcześniej, ale z drugiej strony ile razy on to mleko
          dostanie w tym żłobku? Dwa? Może się okazać, że butelka podawana
          TYLKO w żłobku i TYLKO przez nie-matkę nie wpłynie uzależniająco ani
          od piersi nie odstręczy.

          Ale mam jeszcze spostrzeżenie z własnego doświadczenia.

          Jak mój syn (piersiowy, nieznający butelki ani smoczka) miał ponad
          rok, zrobiło się gorąco, moja mama zaparła się, że nauczy go pić
          (młody w ogóle nie pijał niczego poza mlekiem z piersi). No i
          nauczyła go pić wodę z butelki Aventu, takiej małej od laktatora. Po
          tygodniu czułam się jak przez pierwsze tygodnie po porodzie - mały
          natychmiast zmienił technikę ssania, zaczął łapać płytko, i pogryzać
          brodawki (tak jak smoczek), co powodowało cholerny ból podczas
          karmienia. Zorientowałam się, że to przez butelkę mniej więcej po
          tygodniu takiej męki, zabroniłam butli i wszystko po kilku dniach
          wróciło do bezbolesnej normy.
          Wydawałoby się, że takie stare dziecko, nic mu już techniki ssania
          nie zaburzy, a tu zonk.
          Dlatego byłabym jednak bardzo ostrożna z tą butlą.
Pełna wersja