olla_1985
09.11.08, 17:14
moc...juz nie daje rady, maluszek moj ma prawie 5 miesiacy (skonczy
za 9 dni), od 6 tygodni budzi sie w nocy co 0,5 godziny, possie
troche i zasypia. Dzisiejsza noc to juz bylo jakies apogeum, budzil
sie co 20 minut, gdy zabieralam mu cyca (spimy razem w jednym
lozku). Ja sie niewysypiam, bo ile mozna spac raz na jednym raz na
drugim boku?! Czy to mozliwe, ze jemu juz po prostu nie starcza moje
mleko? Czy powinnam wprowadzic produkty stale? Juz obmyslam kazdy
wariant, ze zabki, ze glodny, ale w dzien possie z 10 minut i jest
najedzony i szczesliwy, moze dlatego w nocy nadrabia? Troche
chaotyczny ten watek, ale mam tysiac mysli naraz, chcialabym
wszystko dokladnie napisac, sorki. Dodam, ze od urodzenia po kapieli
spac okolo 3-4 godzin, a potem budzil sie co 2 godziny. Teraz to mi
sie wydaje luksus...eh mam nadzieje, ze wroca te czasy!
I jeszcze jedno pytanie. Gdy juz bede chciala przejsc na butle,
powinnam zaczac od butelki ze smoczkiem czy moze kubka niekapka??
Zastanawiam sie nad podawaniem ludzikowi butli na noc, moze to cos
pomoze, tylko boje sie, ze nie tak latwo bedzie mu ta butelke
wcisnac.
Bardzo prosze o wasze opinie i pomoc.
Pozdrawiam
Niewyspana mama:(