nie robi kupy 7 dni

25.10.03, 23:11
Kochane Babeczki, mam jeszcze jeden problem.Mój 5-miesięczny synek ma
problemy z wypróżnianiem. Karmię go piersią. Mały potrafi 7 dni nie robić
kupy. Lekarze twierdzą,że to normalne i nie ma mowy o zaparciach. Jednak
kiedy nie wytrzymałam już i siódmego dnia podałam mu czopek glicerynowy to
kupę robił na trzy raty, bo co trochę z siebie wycisnął (z wielkim płaczem)
to od razu zasypiał. Nikt mi nie powie,że to normalne. Jak mogę mu pomóc?
Dodam,że od czwartego miesiąca podaję synkowi soczki owocowe. Może ktoś ma
lub miał podobne problemy?
    • ulala72 Re: nie robi kupy 7 dni 25.10.03, 23:59
      A może winne są te soczki (jakie dajesz?)... Spróbuj przez parę dni jechać
      tylko na piersi, a samej zjeść trochę śliwek i popić wodą - mojej córce to
      pomogło (i mnie też, hi, hi..). Warto też zachęcać małego do ćwiczeń -
      podnoszenie nóżek, rowerek, dźwiganie tułowia. Ale w ogóle to nie przejmuj się
      aż tak bardzo, być może ten model tak ma, że robi raz na tydzień. Pozdrówka.
    • ese1 Re: nie robi kupy 7 dni 26.10.03, 11:16
      W ostatnim numerze "Dziecko" jest artykul na temat dzieciecych kupek, ktory
      mnie bardzo uspokoil. Moja mala ma 7 tygodni i robi od urodzenia kupe raz w
      tygodniu. Niepokoilo to mnie, uspokoil mnie lekarz potwierdzajac to, co w
      artykule bylo napisane rowniez. Poniewaz mala nie jest marudna, nie ma kolek, a
      kupki sa o niepodejrzanej konsystencji z tego wynika, ze ma dobrze rozwiniety
      juz system trawienny (enzymy) i wchlania moje mleko w calosci. A jak twoje
      dziecko sie zachowuje? To wazne, bo moze rzeczywiscie mu nic nie jest.
      • zarra Re: nie robi kupy 7 dni 26.10.03, 12:28
        Moja 8 miesięczna Gabi jak miała 5 m-cy robiła zawsze kupy raz na tydzień ,
        a czasem dłużej.Lekarz mi powiedział, że to minie jak będzie jadła zupki.
        Jak skończyła 6 miesięcy wprowadziłam zupki i soczki.
        I rzeczywiście dużo się zmieniło.
        Przez jakiś tydzień kupy szły ale z kłopotami, mała płakała i nie dawała rady.
        Masowałam brzuszek, przyciskałam nóżki do brzuszka, ciężkie były to chwile.
        Po tygodniu wszystko się ustabilizowało.
        Teraz Gabi robi (bez żadnych problemów) kilka kup dziennie.
        Co do czopków, ja też jak dawałam ( jak nie robiła np. 10 dni)
        to ciężko szły. Widzocznie "nie były gotowe".
        Nic na siłę. I pociesz się , że to minie.

        Acha, tez karmiłam tylko piersią. Teraz pierś + zupki, deserki, soczki.
        Pozdrawiam
        • lizbetka Re: nie robi kupy 7 dni 26.10.03, 17:58
          Witam ! Ja miałam podobne przejścia z moją , teraz już 17 miesięczną , córką .
          Potrafiła kupki nie robić 10 dni /tyle wytrzymywaliśmy / i robiliśmy
          lewatywę / na polecenie pani doktor / . Dziewczyny , mnie też mówiono że
          widocznie dobrze trawi , pokarm dobrze się wchłania / karmiłam wyłącznie
          piersią / itp. Ale po lewatywie moja 3 miesięczna wówczas córka robiła tak
          potęż ne kupy że mieliśmy problem ze zbieraniem ;-) . A do tego ulgę i
          szczęście miała wypisane na twarzy . Ważona po wypróznieniu była lżejsz o 300
          g :-0 !.
          Chirurg dziecięcy u którego byliśmy na USG brzuszka / dla świętego
          spokoju / zaleciła podawanie czopka glicerynowego co dwa dni . I tak robiłam
          przez miesiąc + do tego jabłko tarte i soki . Sama się jednak nie
          załatwiała , dopiero po czopku .
          Gdy Asia skończyła 4 miesiące podałam jej pierwszą zupę i nasze kłopoty z
          wypróżnianiem definitywnie się skończyły . od tej pory samodzielnie i z
          przyjemnością robi co najmniej 2 kupy dziennie .
          Twój synek jest trochę starszy więc albo podaj mu już zupkę albo co 3 , 4
          dni zastosuj czopek . Albo dla świętego spokoju zrób Usg brzuszka .
          I jeszcze jedno , nie zawsze jest tak że dziecko karmione piersią może nie
          robić kupki przez 7 - 10 dni . Jeżeli jest niespokojne , "nierobienie " bardzo
          mu przeszkadza a po podaniu czopka lub zrobieniu lewatywy kupki jest naprawdę
          dużo należy mu po prostu w robieniu pomagać . Moja córka mimo że stosowałam
          czopki przez misiąc wcale się do nich nie przyzwyczaiła / czego bardzo się
          obawiałam / .
          Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia . Lizbetka
Pełna wersja