jedna kupka dziennie :(

12.11.08, 15:56
dziewczyny moja Malutka(3tyg)regularnie ok16-17 rozpoczyna swe żale:
marudzi,płacze,szarpie się z cycem,pręży ,czerwienieje-nic nie pomaga
(cyc,lulanie,noszenie).chwila wytchnienia przy kąpieli a potem od nowa :( czy
to brzuszek,poczatek kolek ? Domyślam się,ze to moze być wina kupek :( robi
jedną,góra dwie dziennie po wieczornym rowerku i masazu brzuszka,wtedy sie
uspokaja i jest ok . Polozna radziła czopki glicerynowe, ale tak codziennie ?
:( czy to wina mojej diety ?:(
    • entliczek72 Re: jedna kupka dziennie :( 12.11.08, 16:24
      Jedna kupka dziennie u dziecka karmionego piersią to wynik bardzo dobry. Kupek
      może być od kilku dziennie do jednej raz na kilka dni, np. moja córeczka robiła
      jedną raz w tygodniu, ku wielkiemu przerażeniu babć i cioć. Myślę, że płacze i
      marudzenia nie muszą mieć nic wspólnego z Twoją dietą. Po prostu wiele dzieci
      tak ma i często jest to chęć bycia blisko mamy i uczenie się "zwyczajów świata
      zewnętrznego". Jeśli czujesz, że te kłopoty są jednak na tle brzuszkowym to może
      spróbuj Espumisanu. Moja Mała uskuteczniała takie szarpania przy piersi, że
      momentami mogłam ją karmić tylko przy włączonym odkurzaczu. To dało mi do
      myślenia, że jednak to nie brzuszek, skoro szum odkurzacza uspokaja. Życzę dużo
      wytrwałości w poznawaniu zwyczajów Córeczki.
      • edie70 Re: jedna kupka dziennie :( 12.11.08, 16:43
        dziękuję Ci bardzo za szybką odp - będę spokojniejsza :) a rozszyfrowanie jej to
        mega zadanie i moje marzenie - o ile wszystko byłoby prostsze ;)tak to człowiek
        ma mętlik w głowie,milion wątpliwości i obaw :( Może z czasem , za kilka tyg ?
        OBY :)
        • gabi071984 Re: jedna kupka dziennie :( 12.11.08, 17:42
          też tak uważam że to dobrze
    • galare Re: jedna kupka dziennie :( 12.11.08, 20:04
      Entliczek i Gabi maja rację - jedna kupka dziennie przy karmieniu piersią to
      norma - mój tak miał przez pierwsze trzy miesiące, teraz robi jedną na 3-4 dni.
      Co do prężenia - spróbuj przy karmieniu córeczki położyć się na plecach i
      przyłożyć ją do piersi. Mała może się prężyć przy piersi, bo masz za dużo
      pokarmu i ona się nim zachłystuje; w pozycji leżącej mleko wypływa pod mniejszym
      ciśnieniem.
      No i niezawodny sposób na uspokojenie (bywa że tylko chwilowe) - ciepłe
      powietrze z suszarki. Ta/ten kto wymyślił suszarki był geniuszem!
      Powodzenia!
Pełna wersja