czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...?

13.11.08, 12:17
Witajcie,
mam problem z dokarmianiem miesięcznego synka. Walczymy z odstawieniem butelki
po przeprawie z żółtaczką.
Jak Szymek dostaje z łyżeczki to się niecierpliwi że za wolno i za mało. Jakie
inne sposoby możecie polecić? Nie mogę patrzeć jak się męczy :(
    • aldakra Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 12:30
      Ja dokarmiałam jak mała się urodziła metodą - palec mały do buzi
      (mój oczywiście) i ze strzykawki mleczko. I u nas się sprawdziło, bo
      ładnie przeszła po 4 dniach na sam cyc (a miała wtedy niecały
      tydzień).
      • kwaczuszka13 Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 12:42
        a jaką dużą strzykawkę mieliście? i czy mleko ma spływać do buzi po palcu czy
        jakoś inaczej?
    • kaeira Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 12:54
      Ja dokarmiałam (słabe przyrosty) rurką na strzykawce po palcu, potem systemem
      SNS Medeli. (czyli buteleczka z rurkami do dokarmiania przy piersi, można tymi
      rurkami karmić także po palcu.

      O systemie SNS zobacz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74577554&a=74578535
      Przy karmieniu po palcu rurką (tzw cewnikiem do karmienia niemowląt) nalozoną na
      najzwyklejszą strzykawkę robi się tak: (palec wskazujący albo srodkowy odwrócony
      ku gorze wkładasz do
      dziecka ust, przytrzymując tak aby rurka przylegała do podniebienia i delikatnie
      naciskasz strzykawkę wtedy, kiedy czujesz ze dziecko ssie. (To samo można - tak
      jak z SNS-em - robić przy piersi. Po prostu, razem z sutkiem do kącika ust
      dziecka wsuwasz tę sondę, i powolutku naciskasz strzykawkę.)

      Tu zdjecie, tylko akurat nie ze strzykawką, ale tzw. systemem SNS
      atm.ucdavis.edu/~grotjahn/personal/twin4m/finger.jpg
      • aldakra Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 13:32
        Moja strzykawka była taka normalna 20ml pojemności - nam to
        starczało bo dziecko więcej nie potrzebowało niż 20-30ml bo i tak
        pierw dostawała cyc a dopiero potem tą strzykawką. I ja wkładając
        paluszek małej do buzi tąs trzykawkę zaraz przy palcu trzymałam -
        przy kąciku ust bo dziecko zaciska buźkę na palcu i ssa. I tak
        powoli jej dozowałam. SNS może jest wygodniejszy jak większe ilości
        mleka dziecko ma dostać - ale nie wiem bo nie próbowałam.
        • kwaczuszka13 Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 13:43
          Dzięki za odpowiedz. Myśleliśmy o sns ale też w tej chwili p. Monika doradziła
          nam dokarmianie 20 ml po każdym karmieniu więc chyba faktycznie nie ma sensu...
          Tylko żeby Mały zaczął współpracować i przerzucił się znowu na cycki... ehh o
          niczym innym nie marzę. Bo teraz to jak zaczyna słabiej z cycka lecieć i musi
          więcej pracy włożyć w ssanie to płacze, bo mu się nie chce... z butli leciało
          łatwiej...
    • kwaczuszka13 Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 16:07
      Dziewczyny,
      a co myślicie o wielofunkcyjnej butelce silikonowej z łyżeczką
      www.alejahandlowa.pl/tr/produkt/wielofunkcyjna-butelka-silikonowa-canpol-babies-warszawa_2572176.html?
      znajoma podpowiada, że to może się sprawdzić. Tylko że wg instrukcji łyżeczka
      dopiero od 4 miesiąca...
      Co radzicie?
    • basiak36 Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 20:52
      POczytaj tutaj o powrocie na piers, na pewno sie przyda:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=70995773&a=71001226
      • kwaczuszka13 Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 22:07
        Bardzo Ci dziękuję za przesłanie tego wątku. Można tu wyczytać wiele ciekawych
        wskazówek. Zastanawiam się tylko czy już teraz narzucać Małemu godziny karmienia
        i starać się nieco skrócić czas jego trwania, czy też poczekać aż się to samo
        wyreguluje. Obecnie Szymek potrafi wisieć na cyckach (dwa na przemian, zmieniam
        jak się zaczyna denerwować) 2h z małymi przerwami na przysypianie. Zastanawiam
        się czy takie ssanie jest efektywne. Jak myślicie?
        A dziś pierwszy mały sukces - strzykawka została zaakceptowana, więc problem
        dokarmiania został rozwiązany. Pierwsza doba bez smoka za nami - nie było aż tak
        źle. Żeby jeszcze tylko waga zaczęła iść w górę...
        • basiak36 Re: czym dokarmiacie - łyżeczka, strzykawka...? 13.11.08, 22:24
          Ja bym jedynie probowala wybudzac delikatnie, ale na pewno nie regulowalabym
          czasu jaki spedza na piersi. Im wiecej przytulania do mamy tym lepiej, to tez ma
          wplyw na prolaktyne. Stad dobra rada jest np noszenie dziecka w chuscie, zeby
          mialo bliski kontakt z mama. A z czasem jak nauczy sie efektywnie ssac, sam
          zacznie sobie regulowac karmienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja