tabletki ze skrzypem a karmienie piersią?

27.10.03, 22:07
Czy mogę zażywać tabletki ze skrzypem w czasie karmienia piersią?
Wypadają mi włosy i chciałabym je jakoś wzmocnić.
Proszę o pomoc.

Ewa mama Kubcia
    • emw Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 28.10.03, 14:30
      nadal bardzo proszę o pomoc

      Ewa
      • eu-iza Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 29.10.03, 16:28
        Ja bralam te tabletki podczas karmienia, z zalecenia lekarza. Malemu nic nie
        bylo, chociaz jest alergikiem. Niestety na wlosy mi specjalnie nie pomoglo.
        Wychodzily garsciami a potem nagle z dnie na dzien przestaly i juz nie wypadaja
        nadmiernie.
        Pocieszam: karmilam 19 miesiecy bedac na scislej diecie i lysa nie jestem :-
        )))))
        pozdrowienia
        Iza
    • annam10 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 31.10.03, 18:39
      Ja też mam dokładnie ten sam problem. Mam 3 miesięczną dziewczynkę którą karmię
      piersią. Włosy wypadają mi garściami, nie wiem co robić. Jeżeli te tabletki ze
      skrzypu nie pomagają to co brać? Słyszałam o jakichś odżywkach, ale nie wiem
      jakie. Pomóżcie.
      • gretka1 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 04.11.03, 16:47
        Ja wcieram Seboradin, to taki płyn z czarnej rzepy. Nie wiem czy pomoże teraz
        kiedy karmię, ale kiedyś mi pomagało. Też mi wypadają, w dodatku są długie więc
        wydaje się, że wypada ich więcej :(
        A czy lekarz lub ktoś Wam poradził brać podczas karmienia te tabletki ze
        skrzypu?
        Pozdrawiam, Gretka
        • annam10 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 08.11.03, 19:12
          Mi lekarz poradził brać witaminę A 3x2 dziennie i preparat cynku. Ale nie wiem
          czy y poskutkuje, coraz mocniej wypadają. A ten Seboradin można przy karmieniu
          piersią??
          • gretka1 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 14.11.03, 00:49
            Seboradin można, bo jest naturalny, ale śmierdzą włosy.... A ten preparat
            cynku, to w aptece można kupić? I czy na receptę?
            Pozdrawiam, gretka
            • annam10 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 15.11.03, 15:33
              A niech sobie śmierdzą byle przestały wypadać. Dzisiaj umyłam włosy szamponem
              Vichy Dercos. Kiedyś mi pomógł jak wypadały włosy po urodzeniu synka, tylko że
              dostałam uczulenia... Zobaczymy jak teraz. Preparat cynku nazywa się Zincteral,
              mam go brać 2 razy 2 tabletki przez miesiąc, tylko problem w tym, że nie można
              go brać z nabiałem, tzn albo 2 godziny po albo przed zjedzeniem czegoś z
              nabiału. Pozdrawiam, Ania. Aha, nie wiem czy na receptę, ja miałam receptę, ale
              wydaje mi się że bez też można kupić.
              • gretka1 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 17.11.03, 15:10
                Mam proźbę - daj znać czy Vichy Ci pomaga! :) U mnie nadal lecą garściami....
                aż boję się głowę myć :) A wogóle to jest niebezpieczne, bo wypadnięte włosy
                znajduję czasem przy dziecku, np w pobliżu buzi....
                Pozdrawiam, Gretka
                • annam10 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 21.11.03, 19:50
                  Witam. Jestem właśnie po trzykrotnym myciu Vichy. On działa dziwnie, tzn.
                  podczas mycia włosy wypadają mocno, tak że załamka (raz mi się zatkała wanna),
                  a na drugi dzień jakby mniej i włosy stają się takie jakieś grubsze i jest ich
                  jakby więcej. Ale niestety swędzi mnie głowa po tym szamponie, ale cóż, stosuję
                  nadal. Muszę przyznać że chociaż i nadal wypadają (sama nie wiem, może i trochę
                  mniej?), to po tym szamponie wyglądają fajnie. Wcierałam przez kilka dni
                  seboradin, ale masz rację, śmierdzi mocno. Piję jeszcze wit. A i Prenatal,
                  cynku już nie, bo wyczytałam, że pobudza apetyt. A ja po ciąży tego akurat nie
                  potrzebuję... Pozdrawiam. Ania.
                  • gretka1 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 23.11.03, 00:11
                    A ja dzisiaj pytałam w aptece o coś na włosy i kobitka poradziła owszem Vichy
                    ale ampułki do wcierania za ponad 100zł, lub ampulki jakiejś innej firmy
                    zawierające skrzyp właśnie za jakieś 30 zł. Nie kupiłam niczego, bo kupowałam
                    SNS na laktację. Zastanawiam się jednak, czy takie ampułki pomagają i czy można
                    stosować. Zwłaszcza te firmy Vichy. Droga Annam10 nadal nie wiem, czy szampon
                    polecił Ci lekarz?
                    Pozdrawiam, Gretka
                    • annam10 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 24.11.03, 11:07
                      Witam. Prawdę mówic nie polecił mi go lekarz, ten dał mi tylko cynk i wit.A.
                      Pomimo pobudzenia apetytu biorę cynk, na razie bez zmian, a apetyt rzeczywiście
                      lepszy...Szampon ponoć mona stosować przy karmieniu, przynajmniej na opakowaniu
                      nic nie pisało ze nie, jest hypoalergiczny (chociaz mnie swędzi głowa). Ale
                      prawdę powiedziawszy dochodzę do wniosku ze on nie pomaga, owszem, włosy s
                      grubsze i wydaje się być ich więcej, to wypadaja tak samo. Moze w połczeniu z
                      tymi ampułkami coś by dało, ale sa za drogie na takie eksperymenty. Gretko mam
                      do ciebie pytanie z "innej beczki": co to SNS i jak działa, na pobudzanie czy
                      zanik laktacji? Nigdy nie słyszałam o czymś takim, a kto wie, moe kiedyś będzie
                      mi potrzebne... Pozdrawiam. Ania.
                      • gretka1 Re: tabletki ze skrzypem a karmienie piersią? 26.11.03, 00:26
                        Hej, SNS to taki produkt Medeli(tej firmy od laktatorów).To butelka na szyi
                        matki i dwa dreniki przyklejone plastrem do piersi w okolicy sutków. Dzidzia
                        ssie pierś pociągając mleko także z rurki. Używa się tego do pobudzenia
                        laktacji, ale również jak i w moim przypadku - do dokarmiania dzidzi, bo z
                        butelki nie chce a w piersi mało. Najgorsze, bo wydaje mi się, że córcia
                        zwęszyła podstęp, coś się ostatnio wierci przy jedzeniu. Jeszcze mi się do
                        cycusia zniechęci i zostanie mi karmienie z łyżeczki :))
                        Pozdrawiam, mam nadzieję, że wyjaśniłam. Życzę jednak, by SNS nie był Ci
                        potrzebny...
                        Pozdrawiam, Gretka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja