Karmienie piersia 2latka!!!!!

23.11.08, 20:48
MOJA CORKA WLASNIE SKONCZYLA 2LATKA I ....NADAL SSIE CYCA CO PRAWDA
W DZIEN NIE PIJE ALE NIE ZASNIE BEZ PIERSI A W NOCY PIJE PRZEZ SEN
NAWET 4RAZY MARTWIE SIE ZE TO SIE NIGDY NIE SKONCZY JAK MAM
ZAKONCZYC TA DLUUUGA PRZYGODE KARMIENIA PIERSIA POMOZCIE
    • malgosiczek Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 23.11.08, 20:59
      Nie jesteś sama! Ja karmiłam 2 i pół roku i w dzień i w nocy.Do
      odstawienia przygotowywałam się od roku,ale to ja nie byłam dojrzła
      do tej decyzji,bo wymiękałam.Okazało się,że po tych ponad dwóch
      latach dojrzałyśmy obie i się odstawiłyśmy.Grunt to konsekwencja o
      postanowionej decyzji.Jeśli nie jesteś w 100% przekonana to tego nie
      rób.Jeśli decyzja postanowiona to działaj.Dziecko w tym wieku już
      bardzo dużo rozumie,musisz wytłumaczyś,że jest duże i mleczko się
      skończyło.Ja smarowałam cytrynką i mówiłam,że się mleczko zepsuło i
      jest niedobre.Moja mała to kupiła,podchodziła,sprawdzała i nie miała
      ochoty.Uwierz,że dasz radę.Dla mnie też to było niewyobrażalne,a
      okazało się że moje dziecko było bardziej gotowe niż ja.Trzymam
      kciuki i pamiętaj -musisz być konsekwentna.Do spania wprowadź inne
      rytuały-może jakieś przytulaski....Powodzenia.
      • olilla Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 23.11.08, 22:12
        No normalnie ... odstaw i już ... przecież to dwulatka ... to od
        dawna rozumie co się do niej mówi. Powiedz, że już nie ma mleczka i
        konsekwentnie się tego trzymaj. Inna historia jeśli nie chcesz tylko
        Ci się tak wydaje ;)
      • isaisa5 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 18:53
        Z tymi przytulankami to rzeczywiście dobry pomysł. Mój synuś też
        codziennie zasypiał przy piersi, więc bałam się bardzo jak to
        będzie. Pierwszego wieczoru nakarmiłąm go większą porcją kaszki niż
        zwykle, zaniosłam do łóżeczka i dałam kilka maskotek- bawił się nimi
        chyba ze 40 minut po czym nagle zabawa ucichła- okazało się, że
        synek zasnął przytulony do misiów.
    • malgosiczek Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 23.11.08, 21:00
      Jeszcze dodaM,że odkąd przestała jeść w nocy to w końcu zaczęłyśmy
      się obie wysypiać no i próchnica się zatrzymała...
    • figrut Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 23.11.08, 22:20
      Będzie Ci ciężko, jeśli sama nie jesteś zdecydowana zakończyć karmienia. Ja
      karmiłam moją trójkę do około 3 lat. Nie było większego problemu z zakończeniem
      karmienia, bo ja wiedziałam, ze mam już dość i byłam bardzo konsekwentna w tym
      zakończeniu.
    • bafami Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 23.11.08, 22:41
      Ja nie miałam problemu z zakończeniem karmienia, ale koleżanki
      polecają metodę "na wyjazd":) Urwij się na 2 dni i tyle.
      • asia0212 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 23.11.08, 23:44
        Karmiłam córkę ponad 2 lata.Miałam już dość nieprzespanych nocy.Najgorsze było
        to,że w nocy córka tak się darła o cycka,że budziła cały dom.Pokazywałam jej
        obrazki w gazetach jak małe dzidzie karmione są piersią,tłumaczyłam,że
        ona jest duża i duże dziewczynki piją mleczko z kubeczka.Tłumaczenie trwało
        ok.miesiąca.W tym czasie w rodzinie pojawił się mały człowiek.Pojechałyśmy w
        odwiedziny do mojej kuzynki i córka zobaczyła na własne oczy jak ciocia karmi
        piersiąmałą dzidzie.Któregoś ranka gdy córka zawołała-daj cycy! ja po
        prostu wstałam z łóżka mówiąc stanowczo-taka duża i chce cycusia? i wyszłam po
        coś do kuchni.Moje dziecko osłupiało i zaniemówiło.Przez kolejne 2 dni
        odmawiałam piersi,dobre było to,że w tym czasie nie budziła się w nocy(cud!). Po
        dwóch dniach abstynencji byłam już spokojna i pewna,że nie zawoła o cycusia i
        tak też się stało.Bez krzyków co mnie bardzo zaskoczyło.
      • akaef Do bafami 24.11.08, 00:26
        Uważam taką metodę "na wyjazd" za barbarzyństwo. Spróbuj pomyśleć
        jak byś się czuła na miejscu malutkiego dziecka, któremu nagle
        najważniejsza na świecie osoba (mama) znika na tak długo, w dodatku
        odbierając jak nożem uciął najwspanialsze chwile, jaki taki malec
        spędza przy piersi. Nawet jeśli dziecko zniesie to pozornie
        spokojnie, bez płaczu i buntu, to wyobraź sobie jak bardzo taka
        sytuacja może wstrząsnąć jego poczuciem bezpieczeństwa.
        Można podjąć decyzję o odstawieniu dziecka od piersi. Ale trzeba mu
        towarzyszyć w przeżywaniu poczucia straty. Właśnie wtedy
        najważniejsza osoba na świecie powinna być przy nim, wspierac je i
        pocieszac, a nie chować głowę w piasek i uciekać, licząc na to,
        że "co z oczu, to z serca".
        • delfina77 Re: Do bafami 24.11.08, 01:25
          Na dwa dni to wcale nie jest dlugo a czesto ta metoda jest wlasnie
          najskuteczniejsza, bez jekow, prob wymuszania i poczucia winy u matki. Wiele
          moich kolezanek tak wlasnie zakonczylo przygode z piersia a u dzieci nie widac
          jakiejs traumy
    • ik_ecc Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 00:00
      Skonczy. Wiekszosc dzieci odstawia sie samych okolo 3 urodzin. Moja
      corka ma 3 lata, wlasnie jest na finiszu, ssie 0-2 na dzien.
      • akaef Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 00:19
        Dwa latka to jeszcze baaaardzo malutkie dzieciątko. Wciąż
        najbardziej potrzebuje bliskości mamy, żeby się czuć bezpiecznie, a
        mamine mleko wciąż zapewnia wielką ochronę i układowi pokarmowemu, i
        całemu małemu jeszcze organizmowi. Skoro tyle ssie to widocznie
        jeszcze tyle potrzebuje :)
        Jeśli męczą cię nocne karmienia, to spróbuj może spać z córeczką i
        karmić przez sen? Albo możesz też wieczorem spróbować umówić się z
        nią, że następne karmienie będzie dopiero rano, bo piersi też muszą
        się wyspać :)
        Tak czy inaczej, jeśli pozwolisz jej ssać, ewentualnie ustalając
        pewne reguły (że np. ssie tylko rano po wstaniu i wieczorem), to na
        pewno sama prędzej czy później wyrośnie z tej potrzeby.
        • deela Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 00:36
          bzdurzysz do entej potegi
          nawet na "dlugim karmieniu piersia" dziewczyny przyznaja ze dwuletnie dziecko
          jest juz o wiele za duze na nocne karmienie
          • ila79 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 00:45
            Hm, ciekawe w którym miejscu to przyznają, bo jakoś chyba nie
            znalazłam tam nigdy stwierdzenia, że dla 2 latka ssanie w nocy jest
            niedobre. A do autorki wątku:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
            • deela Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 00:51
              to proste i oczywiste
              dwulatek absolutnie nie potrzebuje nocnych karmien
              uz 6 m-czne dziecko powinno przespac cala noc bez jedzenia
              • akaef Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 00:56
                A może byś czytała ze zrozumieniem? Nie pisałam, że potrzebuje
                nocnych karmień, tylko, że w ogóle potrzebuje ssać. A skoro nie ssie
                w dzień, rekompensuje sobie w nocy. Dlatego można spróbować zmienić
                pory karmienia na dogodniejsze dla mamy i niekoniecznie nocne.
                • peia Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 21:22
                  Po 1. po co te klotnie. Forum nie ma sluzyc wonom, tylko niesieniu pomocy. Macie
                  pisac o swoich doswiadczeniach przy wykazywaniu sobie wzajemnego szacunku
                  naleznemu kazdemu czlowiekowi. 2. skoro sie dziwicie, ze 2 letnie i starsze
                  dziecko wyrazcie poprostu swoja opinie, matki popiarajace dlugie karmienie tak
                  samo. io problem bedzie z glowy :)
                  Ja, szczerze powiedziawszy, jestem wielka przeciwniczka karmienia piersia tak
                  duzych dzieci. Uwazam, ze sa stanowczo za duze aby ssac piers matki. Takie
                  poczucie bliskosci swietnie mozna zastapic czyms innym- zabawa, przytulaniem,
                  calusami. Zdecydowanie 2 letnie i starsze dziecko nie potrzebuje picia mleka
                  matki, ssania jej piersi.
                  A skoro osoby, ktore sa za dlugim karmieniem pisza, ze ich dzieciom po
                  odstawieniu mleka "zatrzymala sie prochnica" to dla mnie kolejny argument
                  przeciw takiemu karmieniu. Cieszyc sie, ze prochnica sie zatrzymala... Tak male
                  dziecko w ogole nie powinno miec prochnicy. Poza tym picie w nocy przez
                  2latka...hmmmm.... nawet to nie jest potrzebne(oczywiscie poza szczegolnymi
                  sytuacjami, np. choroba).
                  A jesli matka zaczyna sie zastanawiac jak to zrobic to najlepszy sygnal, ze juz
                  starczy "tego dobrego".
        • deela Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 01:06
          czytam ze zroumieniem bo i slownictwo nieskomplikowane
          "Jeśli męczą cię nocne karmienia, to spróbuj może spać z córeczką i
          karmić przez sen?"
          po kiego pieczarka namawiasz autorke do kombinowania z nocnym karmienie w
          momencie gdy powinna je kategorycznie wyeliminowac
          • akaef Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 01:16
            Nie namawiam, po prostu proponuję jedno z kilku możliwych
            rozwiązań :-o
          • ik_ecc Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 02:15
            deela napisała:

            > po kiego pieczarka namawiasz autorke do kombinowania z nocnym
            > karmienie w
            > momencie gdy powinna je kategorycznie wyeliminowac

            Bo... co? Jesli nie wyeliminuje? Co sie stanie? Z matka? Z
            dzieckiem? Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz.

            Moje dziecko przestalo ssac w nocy jakis miesiac przed 3 urodzinami.
            W tym samym momencie gwaltownie tez spadla czestotliwosc karmienia w
            dzien. Po prostu nie potrzebuje tyle co wczesniej. Dziecko jest
            zdrowe, rozwija sie doskonale, szalenie jest roztropne i
            kooperatywne, ja rowniez funkcjonuje calkiem niezle... Ciekawa wiec
            jestem jakich (i kiedy) mam sie spodziewac strasznych nastepstw
            karmienia w nocy powyzej 2 lat.

            W kulturach gdzie tzw. dlugie karmienie jest normalne (czyli nie
            zadne dlugie, tylko po prostu zwykle zywienie 1-2-3-4+ latka) 2 czy
            3-letnie dzieci spia z rodzicami i jak najbardziej podsysaja w nocy.
            Bo potrzebuja. Nikt histerii z tego nie robi i nic "kategorycznie"
            nie zabrania.

            Dodaje od razu - nie namawiam autorki do dalszego karmienia w nocy
            jesli ja to wykoncza (ja sie przywyczailam i nie robilo to na mnie
            wrazenia - ale wiem ze roznie ludzie reaguja, rozne maja obowiazki,
            itp.) - tylko tak pisze, ze karmienie nocne dwulatka to nie jest
            przestepstwo...
            • figrut Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 03:12
              Dla tych, które nie zrozumiały postu autorki wklejam:
              ....NADAL SSIE CYCA CO PRAWDA
              W DZIEN NIE PIJE ALE NIE ZASNIE BEZ PIERSI A W NOCY PIJE PRZEZ SEN
              NAWET 4RAZY MARTWIE SIE ZE TO SIE NIGDY NIE SKONCZY JAK MAM
              ZAKONCZYC TA DLUUUGA PRZYGODE KARMIENIA PIERSIA POMOZCIE
              Autorka wątku jak widać szuka pomocy. Karmienie nocne ją męczy. Prawda jest
              taka, że jeśli dziecko nie je w ciągu dnia, a w nocy zasypia przy piersi i budzi
              się nawet cztery razy aby się przyssać, to traktuje tą pierś jak smoczek, a nie
              jak jadłodajnię.
              Znam to z autopsji. Po takim nocnym domaganiu się piersi przez średniaka,
              zaczynałam mieć serdecznie dość karmienia go. Nie jadł bo potrzebował, a dla
              tego, że zrobił sobie ze mnie smoczek do snu. Nie jest prawdą, że dzieci około 3
              lat same zwykle rezygnują. Ta granica wieku jest różnorodna. Jedne rezygnują w
              okresie niemowlęcym, inne ssałyby gdyby mogły do momentu, kiedy zaczynałyby
              okres dojrzewania.
              Nie wiem jak to jest u innych, ale ja osobiście znam 6 przypadków końca
              karmienia u sześciorga dzieci. Troje z nich to moje własne, troje z bardzo
              bliskiej rodziny.
              3 miesięczniak zrezygnował sam po wprowadzeniu butelki w celach dokarmiania.
              Pięcioro było odstawianych przez swoje mamy i ta piątka była od 2,5 roku do
              prawie 4 lat. Żadne z tej piątki nie chciało zrezygnować samo. W każdym z tych
              pięciu przypadków to matka miała serdecznie dość karmienia. Wiem, wiem,
              sześcioro dzieci to nie żadna statystyka na skalę kraju, ale...
              Nie mogę pisać za bratowe i kuzynkę, ale mogę o sobie. U mnie z biegiem czasu
              narastała coraz większa frustracja, w coraz szybszym tempie dojrzewała we mnie
              myśl "DOŚĆ, KONIEC !". Ja rozumiem, że jedne matki mają dość bardzo wcześnie,
              inne bardzo późno, ale dorabianie do tego ideologii, że dziecko " skoro ssie, to
              potrzebuje" jest błędne. Ssie, bo to jest jego sposób na bliskość, na
              przyjemność trzymania "smoczka" w ustach, na ucieczkę od bólu (jak dmuchanie na
              bolące miejsce) czy strachu. Przede wszystkim, to przyzwyczajenie - jest miło,
              więc po co rezygnować ?
              • deela figrut 24.11.08, 08:20
                badz blogoslawiona bo myslalam ze tylko ja umiem czytac
                ja akurat jeste NIE-zwolenniczka dlugiego karmienia,a el wcale nie namawialam
                autorki do odstawienia, w sumie to jej bol, ale powinna wyeliminowac nocne
                karmienia bo:
                - wkrewia ja to
                - tworzy niezdrowe nawyki u dziecka (jedzenie w nocy)
                - moze (choc nie musi, ale po co kusic los) wplynac zle na stan zebow dziecka
                - dziecko w wieku dwoch lat kategorycznie powinno zasypiac inaczej niz przy piersi!
                • karmentori.1 Re: figrut 24.11.08, 08:47
                  Witam Was wszystkie widze ze narobilam niezlego zamieszania z tym
                  nocnym karmieniem mojej "malej" otoz chcialam uzyskac jakakolwiek
                  porade co robic czym odwracac uwage dziecka gdy domaga sie piersi
                  lub jaki argument bedzie trafny jezeli chodzi o noc.Wiki jest juz na
                  tyle sprytna ze nie przechodza "sciemy" ze nie ma juz mleczka lub ze
                  sie zepsulo bo gdy sprobuje zna swoja racje ze wszystko jest tak jak
                  bylo.Nie mialam na mysli ze karmienia nocne az tak bardzo mnie mecza
                  gdyz sie przyzwyczailam chodzi mi tylko o to ze juz nie chce dluzej
                  karmic i tyle.Ale to nie jest takie proste jak sie wydaje.Dodam ze
                  zeby sa ok bez prochnicy i zgryz bez wad{konsultowane z dentysta}
                  wiec nie w tym problem.a W CIAGU DNIA NIE WEZMIE DO UST ZADNEGO
                  INNEGO MLEKA-PO PROSTU PIJE TYLKO SOKI I HERBATE
                  • daga_j Re: figrut 24.11.08, 12:53
                    Tak naprawdę jedyną metodą by nie ssała jest jej NIE DAĆ. Nawet kosztem płaczu,
                    wytrzymać, powiedzieć, że jest już dużą dziewczynką i powinna pić z kubeczka a
                    nie od mamy. Mama jej chętnie da mleczko z kubeczka (byle nie w nocy) a tak to
                    może przytulić, podać przytulankę. Uprzedzić danego dnia, że od dzisiejszego
                    wieczoru nie będzie mleczka z piersi, i twardo się tego trzymać. W razie płaczu
                    powtarzać spokojnie do znudzenia te "pocieszenia i wytłumaczenia". Mała będzie
                    płakała ale będziesz przecież przy niej i obie musicie to przetrwać. Może
                    najpierw faktycznie nie ruszy mleka w innej postaci ale jak zapomni o piersi to
                    może się skusi. A JAKIE MLEKO CHCIAŁAŚ JEJ PODAĆ, MOŻE NIE ZASMAKOWAŁO, MOŻE
                    WYBIERZ SMAKOWE MLEKO, WANILIOWE CZY Z MIODEM (Nestle Junior polecam, sorry za
                    caps lock)Powodzenia! Mnie to czeka z końcem zimy chyba :-) - mam roczniaka i
                    przetrzymam go przez zimę na cycu, starszą karmiłam 15 mies. i właśnie tak
                    odstawiłam jak piszę, trochę płakała dwie noce i finito!
                • ik_ecc Re: figrut 24.11.08, 15:20
                  deela napisała:

                  > - dziecko w wieku dwoch lat kategorycznie powinno zasypiac inaczej
                  > niz przy piersi!

                  Bo..? Dalej jestem ciekawa dlaczego tak kategorycznie.

                  Jesli matki (teoretycznej, nie autorki watku) to NIE wkrewia,
                  dziecko zeby ma w doskonalym stanie, to co...? Co tak strasznego
                  moze sie stac, ze tak absolutnie kategorycznie ma dziecko nie
                  zasypiac przy piersi? Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz.
                  • deela Re: figrut 24.11.08, 16:55
                    > Bo..? Dalej jestem ciekawa dlaczego tak kategorycznie.
                    bo to niezdrowe: dziecko uzywa matki jako smoczka, matka jest KONIECZNA do
                    zasniecia i w ogole jakies chore relacje to wytwarza
                    moze ty lubisz jako dojarka usypiacz sluzyc, autorke watku widocznie to meczy
                    kumasz?
                    > Jesli matki (teoretycznej, nie autorki watku) to NIE wkrewia,
                    moze maly kurs czytania? autorka sama pisze ze ma dosc
              • ik_ecc Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 15:16
                figrut napisała:

                > Pięcioro było odstawianych przez swoje mamy i ta piątka była od
                > 2,5 roku do
                > prawie 4 lat. Żadne z tej piątki nie chciało zrezygnować samo.

                Figrut, ciekawe to co piszesz. 2,5 roku, tak z autopsji i
                doswiadczen znajomych, to najgorszy moment - dziecko ssie tyle co
                noworodek i matka ma tego baaardzo serdecznie dosyc. Jest to rowniez
                najgorszy moment na odstawienie - dzieci odstawione z dnia na dzien,
                pamietaja to czesto na reszte zycia (np. moja 20-letnia siostra
                pamieta to jako dosyc dramatyczne).

                Natomiast interesujace jest to, ze nie znasz dziecka, ktore
                odstawiloby sie samo. Osobiscie znam 9 dzieci, ktore odstawily sie
                SAME pomiedzy 2l. 10mies. a 3l. 4mies, 2 dzieci gdy mialy 13 mies,
                jedno gdy mialo 10 mies.
                Znam (osobiscie) tylko 4 starszych dzieci, ktore sie same nie
                odstawily, ale sa na finiszu - ssa 0-3 razy dzienie (maja teraz 3,5-
                4 lata).

                Nie jest to do konca na temat dla autorki watku, ale tak w
                odpowiedzi na to co Ty napisalas.
                • figrut Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 21:56
                  > Natomiast interesujace jest to, ze nie znasz dziecka, ktore
                  > odstawiloby sie samo. Osobiscie znam 9 dzieci, ktore odstawily sie
                  > SAME pomiedzy 2l. 10mies. a 3l. 4mies, 2 dzieci gdy mialy 13 mies,
                  > jedno gdy mialo 10 mies.

                  Czyżby ? "3 miesięczniak zrezygnował sam po wprowadzeniu butelki w celach
                  dokarmiania. "

                  > Figrut, ciekawe to co piszesz. 2,5 roku, tak z autopsji i
                  > doswiadczen znajomych, <b>to najgorszy moment dziecko ssie tyle co
                  > noworodek i matka ma tego baaardzo serdecznie dosyc.</b>

                  Bardzo interesujące dla mnie. Tym bardziej, że kiedy karmiłam mojego 2,5
                  roczniaka, w tym samym czasie karmiłam jego 8 miesięcznego brata, który z racji
                  swojego wieku ssał dużo częściej niż 2,5 latek i o dziwo zdecydowanie mniej niż
                  noworodek :P

                  Jest to rowniez
                  > najgorszy moment na odstawienie - <b>dzieci odstawione z dnia na dzien,
                  > pamietaja to czesto na reszte zycia</b> (np. moja 20-letnia siostra
                  > pamieta to jako dosyc dramatyczne).
                  Rozumiem, że to Twoje obserwacje i przekonanie do których masz prawo, aczkolwiek
                  już pisanie "dzieci odstawione z dnia na dzien,
                  > pamietaja to czesto na reszte zycia" powinnaś jednak poprzeć dowodami
                  naukowymi, gdyż jak rozumiem, piszesz o statystycznych dzieciach (nie z rodziny
                  które obserwowałaś). Jeśli jednak piszesz o traumie dzieci z własnego
                  środowiska, to jesteś szczęściarą, gdyż w moim roczniku nie znalazłoby się ani
                  jedno dziecko z znajomych mi osób, u których w wieku późniejszym można byłoby
                  stwierdzić "przeżytą dramatyczną sytuację w związku z odstawieniem z dnia na
                  dzień dziecka od piersi"....
                  • aniuki Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 02:34
                    figrut napisała:
                    > Czyżby ? "3 miesięczniak zrezygnował sam po wprowadzeniu butelki w celach
                    > dokarmiania. "

                    i tutaj wtrącę moje trzy grosze.
                    uważam że nie można porównywać "odstawienia się" trzylatka z "przestawieniem na butelkę" trzymiesięczniaka.

                    Trzymiesięczne dziecko, któremu zaproponowano butelkę, wybiera ją ponieważ jedzenie w ten sposób wymaga mniej wysiłku. W zasadzie nie ma on dużego wyboru: jeść mleko lecące z "małego otworka" w piersi lub jeść mleko lecące z duzego otworka w smoczku. Sporo egzemplarzy wybiera to drugie (choć nie wszystkie oczywiście, to zależy od dziecka)

                    Natomiast spektrum wyboru trzylatka jest jednak dużo większe. nie mówiąc o jego poziomie samoświadomości.
                • titerlitury Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 12:36
                  ik_ecc napisała:

                  > najgorszy moment na odstawienie - dzieci odstawione z dnia na
                  dzien,
                  > pamietaja to czesto na reszte zycia (np. moja 20-letnia siostra
                  > pamieta to jako dosyc dramatyczne).
                  >

                  Moim zdaniem fakt, że ona to pamieta jest trochę niepokojący i może
                  swiadczyc o tym, ze karmienie trwało zbyt długo...
    • tijgertje Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 09:07
      jelsi nocne karmienia cie mecza, to umow sie z mala, ze miedzy
      okreslonymi godzinami piersi tez spia i nie ma mleczka(mozesz np
      kupic zegar z lampka do gniazdka, jak lampka swieci, to jest pora
      spania, u nas zdalo egzamin, mlody skonczyl nocne wedrowki do nas).
      Znam kilka osob, u ktorych ten sposob u 2-latkow a nawet mlodszych
      dzieci sie sprawdzil. Jezeli nie chcesz sluchac zbytnich protestow
      corki, to zrob jak ja: pozwol ssac przed i po spaniu, a dla siebie
      samej nie dopuszczaj do zasypiania przy piersi (z tym poczekaj ze 2
      tygodnie po eliminacji nocnych karmien, zeby dziecku nie utrudniac
      zycia zbyt nagle). Moj mlody w okolicy 2-gich urodzin ssal 4 razy,
      przed i po spaniu, dlugo spal w dzien. stopniowo sam zrezygnowal z
      karmien po obudzeniu, nie mial czasu, bo natychmiast musial sie isc
      bawic:-) Najdluzej zostalo nam wieczorne karmienie. Kiedy mial 3
      lata i 2 miesiace, dostal nowa kolderke, tak mu sie spodobala, ze
      szybciutko wskoczyl pod nia i o piers nawet sie nie upomnial, mimo,
      ze jeaszcze tydzien wczesniej na sugestie z mojej strony, zeby nie
      ssac, reagowal niemal histeria. Jesli mama i dziecko sa pogodzeni z
      sytuacja i karmienie dla zadnej strony nie jest uciazliwe, to
      wczesniej czy pozniej dziecko samo zrezygnuje. Wystarczy nie
      namawiac i nie zabraniac. Wiele mam stosuje rozne drastyczne metody,
      zeby zakonczyc karmienie obwaiajac sie, ze dziecko bedzie ssalo do
      pelnoletnosci. Ale... na chlopski rozum: dowiedziono naukowo, ze nei
      ma dla dziecka mleka lepszego niz mleko matki. Przez caly okres
      karmienia jest pelnowartosciowe, jesli dziecko ssie mniej, zwieksza
      sie tylko stezenie przeciwcial, w mleku dla roczniaka jest takie
      samo jak dla noworodka, dobowa suma ilosci przeciwcial jest taka
      sama niezaleznie od wieku. Jesli nie mleko matki to co? krowie?
      gdyby bylo tak idealne, to nikomu nawet nie przyszloby do glowy
      produkowanie mieszanek dla dzieci do 3 lat. skoro zas bylby to tylko
      i wylacznie chwyt marketingowy producentow, to jestem pewna, ze na
      rynku byloby mnostwo mieszanek dla 4-7-12- czy 15-latkow ;-)
      Co zas sie zebow tyczy: przy prawidlowym ssaniu mleko wplywa dziecku
      niemal bezposrednio d gardla, nawet nie ma kontaktu z zebami,
      starsze dziecko MUSI miec piers gleboko w buzi, bo inaczej mleko nie
      wyplynie, nie to co przy butelce, trzymanej bardzo plytko. Karmienie
      piersia w zaden sposob nie przyczynia sie do powstawania czy rozwoju
      prochnicy u dzieci.
      • bafami Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 10:01
        Pewnie mnie zlinczujecie, ale ja uważam, że karmienie piersią
        trzylatka to trochę przesada. Mam w domu 3 latkę i 3 miesięczne
        dziecko. W takim porównaniu ten trzylatek wygląda przy piersi trochę
        głupio, pomijając, że nie wiedziałabym jak takie wielkie dziecko
        (moja ma 107 cm i waży 19 kg) przystawić do piersi. Mój mąż takie
        długie karmienie uważa za perwersję.

        A co do wspomnianej metody "na wyjazd" - dziecko zostanie z bliską
        osobą, z tatusiem. Ja ciągle nie mogę uwierzyć, że nasi rodzice
        wychowali nas na porządnych, uczuciowych ludzi, a nie rozczulali się
        tak nad nami jak to obecnie ma miejsce wśród rodziców. Trochę trzeba
        wyluzować. 2 dniowy wyjazd... to nic. A co jak mama nagle do
        szpitala trafi? To nie bedzie brutalne, że jej nie ma a przy okazji
        nie ma też cycusia??
        • karmentori.1 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 10:29
          nIE ZAMIERZAM NIKOGO LINCZOWAC BO NAET TAK NIE MYSLE:}Po prostu chce
          miec tez cos dla siebie na poczatku chcialabym zrzucic 6kg ktore
          zostaly mi po ciazy a karmiac nie moge nic zastosowac!Po drugie moje
          piersi od 2lat wygladaja jak balony Pameli Anderson i chociaz maz z
          tego powodu wcale nie rozpacza ja chcialabym zaczac znow nosic
          biustonosz 2rozmiary mniejszy.A najwazniejsze ja potrzebuje juz
          uporac sie z tym karmieniem bo po prostu juz jestem znudzona i chce
          to zakonczyc.Ale czasem bardzo mi szkoda malej jak placze przytula
          sie i prosi lkajac "mamus daj cycy" to jest straszne!!!!!
        • buszynska Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 10:30
          Dobrze piszesz......... od siebie dodam jeszcze, ze jest jeszcze
          kwestia obwislych cyckow.
          • joannaiwa Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 11:13
            Karmienie piersia 2-latka, a nawet 3-latka i 4-latka jest
            najzupełniej normalne, no może nie dla pokolenia PRL, gdzie siłą
            odrywano dzieci od piersi w wieku najlepiej 1 tygodnia albo i
            wcześniej, żeby można było oddać dziecko do złobka - przechowalni, a
            kobiety na traktory/do kopalni etc. Widać, że sporo z tej
            mentalności zostało, widać wpływ rodziców dzisiejszych matek, ale
            też wygodę współczesnych rodziców, zwłaszcza w natłoku obowiązków, w
            tym przymusu jak najszybszego wracania do pracy (choć i z tym można
            sobie poradzić przez odciąganie i podawanie piersi w godzinach kiedy
            się nie pracuje, w tym w nocy). Ja podeszłabym do tego praktycznie
            i "chemicznie". Jeśli ktoś jest już tak straszliwie umęczony i
            znudzony karmieniami nocnymi, to może i lepiej niech odstawi.
            Niewykluczone, że taką matkę wkurza to karmienie, wydziela jej się
            adrenalina i kto wie czy nie przenika to do pokarmu,
            dodatkowo "stresując" dziecko. Po co dziecko w takim razie truć.
            Zalety długiego karmienia są bezsprzeczne (odsyłam tu na forum
            długie karmienie piersią - tam jest to wszystko opisane), ale jak
            ktoś nie potrafi wykrzesać z siebie entuzjazmu i potraktować to jako
            długoterminową inwestycję w dziecko (zdrowie i psychika) to trudno,
            najczęściej decyzja już zapadła w matce właśnie. Jedno jest ważne -
            jak to odstawienie przebiega. Wyjazd jak poprzedniczki uważam za
            skrajne barbarzyństwo, egoizm matki i chowanie głowy w piasek. I
            właśnie brak uczuciowości wyniesiony z domu rodziców, którzy równie
            mało przejmowali się taką kobietą jako dzieckiem, a ona robi teraz
            to samo własnemu dziecku. Potrzeba naprawdę dużo miłości ze strony
            matki, aby dziecku zrekompensować tę utratę (dużo przytulania,
            całowania, zapewniania o miłości - bo karmienie piersią jest bardzo
            dotykowe i też jest formą wyrażania miłości do dziecka, trzeba więc
            zrobić wszystko, aby dziecko nie odniosło wrażenia że tę miłość
            matki traci).
            Dla porzadku - ja jestem za tym żeby dziecko odstawiało się samo i z
            własnej praktyki, jak i praktyki mam długokarmiących wiem że jest to
            jak najbardziej możliwe.

            A co do obwisłych piersi - trzeba wykonywać ćwiczenia na ujędrnienie
            biustu, bo odstawienie nic tu nie pomoże.
          • nika1310 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 11:17
            aż jestem zdziwiona ze taki z tym problem. po prostu nie podajesz piersi i tyle.
            Dziecko popłacze 2 dni i zapomni. Dostanie mleko w kubeczku i po sprawie.
            Odstawialam tak 2 dzieci i zajęło to za kazdym razem 1 dzień. starszy syn sam
            się wręcz odstawil od piersi w wieku 6 miesiecy a ja bylam szczesliwa bo
            chcialam miec drugie dziecko bardzo szybko a przy karmieniu piersia nic z tego
            nie wychodzilo. Miesiac po odstawieniu zaszlam w upragnioną ciążę. Zamiast
            piersi zaprom=ponuj dziecku bardzo atrakcyjnie spędzony dzień, wyjazd do lasu na
            sanki, do sali zabaw, jedzenie na mieście itp. Wyszaleje sie to i w nocy bedzie
            lepiej spac i sie moze nie obudzi na karmienie. A powiem szczerze dziecku w tym
            wieku karmienie piersią i w ogole mleko matki juz jest zbędne
            • akaef Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 14:22
              nika1310 napisała:

              > A powiem szczerze dziecku w tym
              > wieku karmienie piersią i w ogole mleko matki juz jest zbędne

              A te mądrości to sama wymyśliłaś, czy ktoś Ci powiedział?
              Dwuletnie dziecko potrzebuje mleka do prawidłowego rozwoju. I
              najlepsze jest dla niego mleko matki. To, że większość kobiet
              decyduje się na podanie malemu dziecku mleka obcogatunkowago
              (krowa/koza), wynika bądź z niewiedzy, bądź z podatności na reklamy
              oraz ogólnie panującą (błędną niestety!) opinię społeczną.

              Wystarczy trochę poczytać, wtedy mniej podobnych głupot będzie się
              szerzyć w narodzie.
              • nika1310 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 16:11
                a niby czemu jest niezbędne 2-latkowi? Co może dać takie mleko czego nie da
                mleko modyfikowane? Oświeć mnie, tylko nie pisz o przeciwciałach, bo układ
                immunologiczny 2-latka juz sam produkuje przeciwciała i nie potrzebuje ich
                dostawać od matki. Dziecko w tym wieku powinno jeść produkty przetworzone jak
                jogurty, twarogi itp, więc o wapniu też nie pisz. co jeszcze???
                • jakw Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 17:22
                  nika1310 napisała:
                  > bo układ
                  > immunologiczny 2-latka juz sam produkuje przeciwciała i nie
                  potrzebuje ich
                  > dostawać od matki.
                  Układ immunologiczny 2-latka jest jednak jeszcze niedojrzały i
                  czasami dodatkowe przeciwciała się przydają.

                  > Dziecko w tym wieku powinno jeść produkty przetworzone jak
                  > jogurty, twarogi itp, więc o wapniu też nie pisz. co jeszcze???
                  Ale jak wypije mleko zamiast przetworzonego danonka z cukrem to na
                  pewno mu to nie zaszkodzi.
                  • canelonki Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 08.01.09, 01:11
                    nie znasz innych źródeł wapnia oprócz danonków?
                    współczuję

                • kaeira Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 14:27
                  nika1310 napisała:
                  > a niby czemu jest niezbędne 2-latkowi? Co może dać takie mleko czego nie da
                  > mleko modyfikowane? Oświeć mnie, tylko nie pisz o przeciwciałach, bo układ
                  > immunologiczny 2-latka juz sam produkuje przeciwciała i nie potrzebuje ich
                  > dostawać od matki.

                  Hmm, moja pediatra jest przeciwnego zdania. Kiedy małą złapał wirus żołądkowy w
                  wieku ok 22m, lekarka nie mogla się nachwalić, że jeszcze karmię, podkreślając,
                  jak ważne są przeciwciała oraz probiotyki zawarte w mleku matki, i że z
                  pewnością gdyby nie one, przechodziłaby tego wirusa o wiele ciężej i dłużej.

                  nika1310 napisała:

                  > Dziecko w tym wieku powinno jeść produkty przetworzone jak
                  > jogurty, twarogi itp

                  ??? Moja mała od skończenia roku pije maślankę i kefir, je sery, mleko krowie w
                  potrawach. Jedno nie wyklucza drugiego.
                  • nika1310 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 19:02
                    JA WIEM, ŻE NIE ZASZKODZI MLEKO MATKI, ALE NA PEWNO W TYM WIEKU NIE JEST
                    NIEZBĘDNE, zwłaszcza jesli matka miałaby byc na diecie bezmlecznej i
                    bezjajecznej przez całe karmienie, tak jak to było u mnie. Odstawilam od piersi,
                    dziecku skonczyla sie wysypka i bóle brzucha, a mnie przestay garsciami wyłazić
                    włosy i moglam wreszcie zjeść masło, ser czy rybę. A dziecko powinno mieć zdrową
                    mamę a nie męczennicę.
    • izabeladrozd Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 11:14
      hej mialam ten sam proble w nocy do 10 razy cycus ja wprowadzilam godziny o 10
      14 i 18 dostawala cyca zeby nie czula sie odzucona mogla sie przytulic jak sie
      domagala przubowalam odwricic uwage czsem nawet bawilysmy sie maka zeby tylko
      zapomniala paru dniach zostawilam tylko 10 i 18 po nastepnych tylko o 18 a
      pozniej zakonczylam to karmienie o 18 pierwsze 3-4 dni byly decydujace pamietam
      jak maz mowil baj jej tego cyca ale sie nie ugielam a w nocy dobrze jest ubrac
      ubranie ktore ciezko odchylic do karmienia zebys ani ty przez sen ani mala nie
      mogla sie dostac powodzenia
    • ata99 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 12:22
      Skończy się, skończy i będzie może trochę brakowało małego ssaka wtulonego w
      mamę..Karmię synka już 21 miesiąc i nie zamierzam na razie odstawiać. Śpi ze mną
      - usypia przy piersi, nad ranem podjada, a w ciągu dnia kiedy (pracuję na część
      etatu)jestem to podpija parę razy, chyba, że coś mu dolega (ząbki) to częściej.
      Cieszę się, że mogę karmić. Odpada problem : czy nie za mało pije mleka? Bo pije
      ile chce, na spacerach za miasto - rewelacja , zmęczy się bieganiem-leci popić.
      Czasem jestem trochę zmęczona, ale głównie tym, że opiekujemy się synkiem tylko
      we dwoje z mężem, pracując przy tym zawodowo.Pierś uważam za lepsze rozwiązanie,
      niż latanie za dzieckiem z kubeczkiem i namawianie, żeby wypił bo się zmarnuje.
      No i te przeciwciała, nie do przecenienia. Poczytaj starsze posty na forum, jest
      tam cudowny post o dłuuugim karmieniu.Pozdrawiam
      • very_berry Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 23.12.08, 23:58
        "Śpi ze mną - usypia przy piersi"
        sama spisz z dzieckiem? przepraszam ze pytam ale zakladajac ze masz meza, jest
        to cholernie nie fair i troche niesmaczne
        no chyba ze praktykujecie jakas forme bialego malzenstwa lub ideologie "mamy
        dzieci, koniec intymnosci"
        w obu wypadkach wspolczuje
    • joannaiwa Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 12:49
      I żeby ktoś nie myślał, że odstawienie to takie hop-siup, a dziecko
      to mała głupiutka istotka bez uczuć, co to nic nie pamięta i nie
      kojarzy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=87619212
      • deela Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 13:03
        no widzisz. a ja sie sama odstawilam jak mialam pol roku i traumy nie mam
        • joannaiwa Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 14:12
          Niestety nie ma takiej możliwości aby tak małe dziecko samo się
          odstawiło - po prostu Cię odstawiono, czy tego chciałaś czy nie. A
          co do traumy - z tego wieku nie ma możliwości cokolwiek zapamiętać,
          ale pewne zdarzenia mogą się zapisać w podświadomości (układ
          limbiczny) i być źródłem zupełnie innych lęków niż człowiek skłonny
          byłby przypuszczać. Pisałam o tym na wątkach dotyczących wyjazdów
          bez dzieci (tu i na wychowaniu). Oczywiscie życzę Ci abyś żadnych
          skutków ubocznych nie miała, ale człowiek (a zwłaszcza jego mózg) to
          bardzo skomplikowany mechanizm i niestety wszystko ma wpływ na nas,
          zbyt wczesne odstawienie też.
          • deela Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 14:35
            nie dorabiaj ideologii
            po prostu z dnia na dzien odmowilam cyca i tyle
            jestem inteligentna bez problemow rozwojowych
            juz nie rob z karmienia cycem zrodla madrosci urody i cha wie czego
            • adrianeczek2702 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 14:46
              Wiecie co, dziwi mnie Wasza dyskusja!!!!Przecież to jest idywidualna sprawa
              matki i dziecka kiedy i jak sie odstawi!!!Poco takie roztrząsanie sprawy i
              niektóre komentarze!!!Odpowiedzcie na pytanie autorce i zakończcie temat!!
        • ik_ecc Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 15:24
          deela napisała:

          > no widzisz. a ja sie sama odstawilam jak mialam pol roku i traumy
          > nie mam

          Odstawilas jak dziecko mialo (domyslam sie ze nie Ty) pol roku, a
          zabierasz glos na temat karmienia wiekszego dziecka..? To dlatego ta
          rozmowa jest jak ze slepym o kolorach, gdzie slepy chce widzacego
          przekonac ze niebo jest brazowe, a jak liscie sa zolte to oznacza to
          koniec swiata...
          • deela Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 16:53
            ik_ecc ogarnij sie i zobacz co ja kurde pisze
            ja nie mowie ze ma odstawic
            mam to gdzies, chociaz karmienie takiwgo dziecka uwazam za obrzydliwe ale to
            moja sprawa
            ale dwulatek w ogole nie powinien w nocy jesc
            zreszta co ja sie bede powtarzac jak tobie sie nie chce czytac
    • cunning Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 15:36
      A ja mam tylko dwa pytania, do mam, które śpią z dziećmi i karmią przez sen:
      - jak to robicie, że się wysypiacie? Bo ja nawet jeśli nie muszę wstać rano do
      pracy, to i tak zwykle wstaję wcześniej niż mój mąż, który się do pracy wybiera.
      Po prostu dziecko mnie do tego zmusza, bo samo się sobą nie zajmie. Nocne
      karmienia były dla mnie masakrą, z nich najpierw zrezygnowałam.
      - jak rozwiązujecie sprawę seksu przy małym dziecku tuż obok?
      Pytania bez żadnych złośliwych podtekstów. Jestem ciekawa, jak to się robi.
      • nika1310 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 15:42
        właśnie, do tego dochodzi sprawa zmiany pieluch w nocy bo skoro dziecko co pare
        godzin pije to przeciez siusia, a większe niż 2-latek pewnie juz nie nosi
        pieluchy więc lata na nocnik. Jak to robicie?
        • jakw Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 17:06
          Nie wiem, może mam jakieś ukryte przystosowanie, ale karmiąc młodszą
          3 lata z kawałkiem jakoś wstawałam do pracy, szykowałam starszą do
          szkoły. A z pieluchami czy nocnikami w nocy problemów sobie nie
          przypominam. Seks też jakoś się dało uprawiać, niekoniecznie na
          łóżku.
        • karmentori.1 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 17:14
          Wiecie co dziewczyny jestem ciut podlamana tym co tu pisalyscie
          {niektore z was}Czemu na moje pytanie odpisuje Pani ktora zakonczyla
          karmienie piersia duzo wczesniej-ona nie moze miec najmniejszego
          pojecia jaka wiez powstaje miedzy mama a takim brzdacem.Zarowno
          dziekuje tym ktore mnie w pewien sposob wspieraja i naprawde
          rozumieja bo albo nadal karmia "duze" dziecko albo niedawno
          zakonczyly karmienie.Jezeli chodzi o sikanie w nocy to nie mamy z
          tym problemu bo corka noc przesypia bez sikania a spi bez
          pampersa.Natomiast jezeli chodzi o sex to ja nie jestem z marginesu
          zeby robic to na oczach dziecka lub przy nim.Poruszacie tematy ktore
          absolutnie nie maja nic wspolnego z odzwyczajeniem dziecka od
          nocnego karmienia.Pozdrawiam i dziekuje jeszcze raz tym mama ktore
          wniosly porady!ANNA
          • jakw Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 17:36
            Niestety nie wiem, jak zlikwidować nocne karmienie bez odstawienia
            wogóle. Młoda pod koniec nie budziła się jakoś strasznie w nocy,
            starsza zawsze dobrze spała. Ale pamiętam, że młodsza w okolicach 2
            lat rzeczywiście w nocy mocno rozrabiała. Jak jej wyszły wszystkie
            zęby to i spać zaczęła lepiej. Ale chyba conieco o zakończeniu
            nocnych karmień bez odstawiania od piersi pisała mika_p na forum
            karmienie piersią. A tekstami typu:"karmienie takich dużych dzieci
            jest obrzydliwe" czy "mleko mamy w tym wieku jest zbędne" się nie
            przejmuj. Co do picia mleka - moja młodsza w tym wieku to za bardzo
            też jeszcze normalnego mleka nie piła, co najwyżej obaliła jogurt. W
            mleku rozsmakowała się trochę przed 3-cimi urodzinami.
            Pzdr
          • aurita Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 20:58
            karmentori.1 napisała:
            > {niektore z was}Czemu na moje pytanie odpisuje Pani ktora zakonczyla
            > karmienie piersia duzo wczesniej-ona nie moze miec najmniejszego
            > pojecia jaka wiez powstaje miedzy mama a takim brzdacem.

            szczena mi opadla i klapnela,
            deela (wydaje mi sie) swietnie radzi sobie z macierzynstwem i nie szuka porady
            na forum. To jest forum "male dziecko" a nie "dlugie karmienie", jezeli nie
            chcesz aby wszyscy Ci odpowiadali to moze trzeba bylo znalesc odpowiednie forum?
            Aby odzwyczaic od smoczka czasami przecina sie smoczek: utnij cycki bedziesz
            miala spokoj :(
            a na powaznie to jaka ma byc inna rada jak "to nie dawaj"?
            • tuberosa77 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 17:32
              Ale obrzydliwe podlizywactwo a o "ucięciu cycków" już nie wspomnę,
              żart nie dość że kiepski to jeszcze chamski:(
          • isaisa5 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 21:43
            Pierwsze noce bez cycusia przetrwaliśmy bez większych sensacji- do
            synka wstawał tata, brał do naszego łóżka i przytulał, po czym synek
            zasypiał w jego objęciach- ja w tym czasie spałam w drugim pokoju.
            Ewentualnie była butelka z wodą do picia. Po tygodniu, jak już
            pisałam wcześniej, synek przesypiał całe noce. Pewnie stwierdził, że
            jak nie ma mleczka, to nie warto wstawać ;)
      • ata99 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 11:57
        Wysypianie się jest pojęciem względnym ;-). Kładziemy się z synkiem wcześnie, On
        o 21 już zwykle śpi, ja po 1,5 godz kładę się z nim.Dopija jeszcze mleczko i do
        6 rano jest spokój. Jeśli nie muszę wstawać do pracy, to śpimy dalej podjadając
        już, a jeśli muszę wstać to trudno. Co do TYCH spraw to zalecam ciche podejście
        do zagadnienia, na cichym, nie trzeszczącym łóżku. Mąż śpi w tym samym pokoju co
        my, ale na osobnym łóżku, więc się czasem do Niego wykradam. Jesteśmy jeszcze
        odgrodzeni meblami, więc póki co jeśli nie jest głośno-tak może być. Snujemy
        fantazje, jak to będzie kiedy Luk przeprowadzi się do swojego łóżeczka, ech...
        za jakieś 16 lat ;-))).
        • canelonki Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 08.01.09, 01:17
          współczuję serdecznie meżowi
          znaczy co - mąż do innego lóżka bo dziecko musi non stop cyca w buzi
          trzymac, seks aby ciszej i szybciej w przerwie między karmieniani?

          suuuuper
      • martasz123 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 13:14
        - jak rozwiązujecie sprawę seksu przy małym dziecku tuż obok?
        > Pytania bez żadnych złośliwych podtekstów. Jestem ciekawa, jak to
        się robi.

        Ja śpie z dzieckiem, moj mąz spi na kanapie. Rozmawialismy na ten
        temat jemu to nie przeszkadza mi tez nie. Wieczorem dopoki dziecko
        sie nie obudzi, pierwszy raz, spie z mezem na kanapie, wiec mamy
        czas na przytulanie i na bliskosc, a jak mała sie obudzi ok 24tej
        ide do niej i biore ją z łózeczka do łozka i juz z nia spie do rana.
    • kask_a 20 miesięcy - skończyłam bezboleśnie 24.11.08, 17:42
      posmarowałam piersi wodnym roztworem gencjany, porządnie wymazałam - spojrzał z
      odrazą, powiedziałam, że cycuś chory i boli i nie można dotykać. Zrozumiał, od
      czasu do czasu robi "mój, mój" i śpi jak suseł całą noc, a cyca dyndolił co
      godzinę....Powodzenia!
      (starszego karmiłam 2 lata i 9 m-cy)
    • isaisa5 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.11.08, 18:48
      Ja odstawiłam synka od piersi z dnia na dzień gdy miał 16 miesięcy.
      Dojrzewałam do tego psychicznie chyba ze 3 miesiące i bardzo się
      bałam jak on to zniesie, bo cycuś to był jego najlepszy przyjaciel.
      Budził się też w nocy na mleczko po kilka razy i miałam już tego
      dosyć. Jednak moje obawy okazały się nieuzasadnione- synek w ciągu
      pierwszego dnia ze dwa razy pociągnął mnie za bluzkę, zasnął
      wieczorem sam w swoim łóżeczku bez cycusia i po tygodniu przesypiał
      już całą noc. Nie zauważyłąm po nim żeby był nieszczęśliwy z powodu
      odstawienia. Natomiast moja siostra córkę odstawiła w wieku około
      2,5 roku- mała bała się czerwonego koloru więc siostra smarowała
      piersi czerwoną szminką, żeby ją odstraszyć. A jej synek z kolei
      brzydził się brudnych rzeczy, więc tym razem siostra do odstraszania
      używała tuszu do rzęs(miał 2 latka) . Ale łatwo podobno nie było.
      Najważniejsze żebyś skutecznie odwracała uwagę dziecka za każdym
      razem, gdy będzie domagało się piersi. Możesz też zaproponować coś
      do picia, lub jakiś przysmak dziecka- np.owoc. I przede wszystkim
      bądź konsekwentna i stanowcza.
      Życzę powodzenia i trzymam kciuki :)
      • karmentori.1 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 09:38
        Dzieki Wam jeszcze raz za podpowiedzi i propozycje. Mam tylko uwage
        do tej ktora proponuje "uciac cycki i wmawia ze to forum o malych
        dzieciach" niech wiec wlozy okulary bo malymi literkami
        napisano;"dzieci od1do 6lat" ale ja nie zwracam uwagi na jakis
        wariatki ktore robia sobie ze mnie zarty tyklo wybieram pomysly tych
        mam ktore tez dlugo karmily i wiedza jak to jest i co sie wtedy
        czuje.Dlatego dzieki jeszcze raz i wielki szacunek za zrozumienie
        • nika1310 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.11.08, 10:11
          wiesz przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie po co Ty to robisz po co tyle
          czasu karmisz dziecko piersia, widze z 1 postu ze Ci to bardzo doskwiera, ze dla
          Ciebie tez jest to juz problem. Ja powiem Ci szczerze nie wierze mamom ktore
          pisza ze to nie jest problem spac z 3 latkiem, budzic sie co godzine, zmieniac w
          nocy takiemu pieluszki. To jest wielki problem zwlaszcza jesli mama idzie rano
          do pracy. Poza tym noc jest po to aby uklad trawienny odpoczął po calym dniu,
          kazda z nas wie jak sie czuje kiedy tuz przed snem by sie najadla czy napila do
          bólu, jak się wtedy źle śpi i takie dziecko ktorego żołądek pracuje 24h na dobe
          tez sie tak czuje. wydaje mi sie ze robi sie krzywde swojemu dziecku w ten
          sposob. Jak powiedzialam pediatrze ze moj dwulatek pije mleko z butli w nocy to
          sie za glowe zlapala i wlasnie takie tlumaczenia mi przekazala, nie wspomne i
          zebach. Powiedziala ze polroczniak nie potrzebuje juz karmienia w nocy bez
          wzgledu na to czy jest to piers czy butla. I nie zlosc sie ze ludzie pisza co
          mysla. to otwarte forum a Ty widac z Twoich postow., jak najszybciejk chcesz
          przerwac ta ''wieź''
          • jakw Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 15:08
            nika1310 napisała:

            > Ja powiem Ci szczerze nie wierze mamom ktore
            > pisza ze to nie jest problem spac z 3 latkiem, budzic sie co
            godzine, zmieniac
            > w
            > nocy takiemu pieluszki.
            Dla mnie byłby to może problem - gdyby występował. Ale dzieci w
            rodzinie w wieku 3 lat raczej już pieluch nie używały, więc problem
            przewijania nie występował - niezależnie od sposobu karmienia. Młoda
            nie budziła się co godzinę, a łóżko mamy wystarczająco szerokie. Co
            do zębów - wśród znajomych dzieci problemy z próchnicą to mieli co
            najwyżej nałogowi butelkowicze, a nie cycoholicy. Starsza, owszem,
            miała problem ze zgryzem , ale wynika to z nałogowego ssania palca.
            Smoczka nie chciała, cyca jej skąpiłam ("no bo po kiego licha ciągle
            być uwiązanym przy dziecku"), więc znalazła sobie coś co było pod
            ręką. Nie upieram się, że trzeba karmić 2-latka, roczniaka czy
            wogóle trzeba karmić piersią. Jeśli założycielka wątku chce
            skończyć - myślę, że znalazła tutaj trochę rad. Jeśli chce tylko
            ograniczyć karmienie w nocy - myślę, że także. Ale robienie problemu
            z samego faktu karmienia piersią 2-latka to raczej szukanie problemu
            tam, gdzie go nie ma.
    • mruwa9 zajrzyj tu: 24.11.08, 22:13
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
      • matylda07_2007 Dieta bez mleka 25.11.08, 13:33
        Nie pomogę Ci, jeśli chodzi o odstawienie, bo ja karmiłam b. krótko. Oczywiście mleko mamy 2-latkowi nie zaszkodzi, ale nie jest niezbędne. Nie obawiaj się niedoborów.
        Moja Młoda przestała konsumować mleko jeszcze przed rokiem. Udawało mi się jeszcze czasem wcisnąć Jej modyfikowane z płatkami rano (jakieś mikroskopijne ilości) i sinlac wieczorem. Po jakimś czasie i to się skończyło, więc Mała dostaje jogurty i sery. Przeróżne. Topione, żółte, pleśniowe. Dietę miała wcześniej rozszerzaną i bardzo urozmaiconą.
        Do tego jeszcze pochłania jajka (w tej kerstii trzymamy sie zaleceń, czyli 3-4 razy w tygodniu) i starte ziarna (słonecznik, migdały, a starte dlatego, bo ma za mało zębów :P). Czasem zgrzeszę również okrutnie danonkiem, ale tego możesz unikać, jeśli Ci nie pasi.
        Młoda je dosłownie wszystko, bo szybko musiałam uzupełniać dietę. Wyniki ma doskonałe, niczego Jej nie brakuje. Mleka nie dostaje wcale. Jest zdrowa jak rydz, nie choruje (nie licząc ostatnio robali ;) ale przed nimi nawet mleko matki nie uchroni :P).
        Powodzenia w odstawianiu! Aaaaa! Mała ma teraz rok i prawie dwa miesiące.
    • anja0123 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.11.08, 13:33
      A ja tak dla rownowagi, tym wszstkim mamom, ktore jak jeden maz
      twardo uwazaja, ze dlugie karmienie ZWASZE jest dobre zarowno dla
      matki jak i dla dziecka (i wrzeszcza na biedna deela, ktora smiala
      wyrazic swoje zdanie) przytocze przyklad mojej kolezanki, z ktora
      ostatnio spedzilam tydzien urlopu. Kolezanka ma poltarocznego synka,
      ktory w dalszym ciagu, co 2-3 godziny w dzien i w nocy karmiony jest
      piersia. Pod wzgledem zywieniowym dziecko to praktycznie nie wyroslo
      z okresu noworodka. Gdy jest pora posilkow, on nie je prawie nic,
      tylko patrzy glodnym wzrokiem na matke. A zapotrzebowanie dziecka w
      tym wieku na mleko to nie wiecej noc 300 ml! Tak duze dziecko
      powinno jesc przede wszystkim to, co i ludzie dorosli - pieczywo,
      owoce, warzywa itd. Jak w takich warunkach moze rozwijac sie uklad
      pokarmowy czy chocby szczeki? Poza tym dziecko to jest moim zdaniem
      niezdrowo uzaleznione od wlasnej matki. Nie schodzi z jej ramion
      praktycznie na moment. Nikt, wlaczajac w to wlasnego ojca, nie moze
      sie nim zajac, poza matka. Nie jest w stanie pocieszyc sie samo,
      tylko od razu leci do cyca (to, co deela nazwala uzywaniem matki
      jako smoczka). I jeszcze kwestia spania: nie musze dodawac, ze
      chlopiec ten nie tylko nie jest w stanie ZASNAC sam, ale rowniez nie
      jest w stanie SPAC samodzielnie, bez pomocy piersi. W nocy budzi sie
      z placzem, po godzinie czy dwoch, bo od poltora roku ciagle obecna
      przy jego buzi piers sprawila, ze nie potrafi spac bez wybudzania
      sie. Wiszenie na piersi jest dla niego nie koniecznoscia, ale bardzo
      gleboko wzartym przyzwyczajeniem. Dziecko w ciagu dnia chodzilo
      zielone ze zmeczenia, chronicznie niewyspane. A te slynne antyciala
      i zbawienny wplyw na uklad odpornosciowy? Dziecko bylo wiecznie
      chore i niedomagajace. Moim zdaniem wlasnie dlatego, ze za duzo
      jadlo mleka, a za malo innych, bogatych w niezbedne nam skladniki
      produktow, no i dlatego, ze za malo spalo.

      Pisze to, troche nie na temat, bo zszokowalo mnie to, ze niektore z
      Was probuja wrecz mowic o traumie, jaka dziecko moze przezyc, gdy
      sie je odstawia od piersi. Macierzynstwo nie konczy sie na karmieniu
      piersia. Dla mnie wazniejsze jest chociazby to, ze moje dziecko od
      malenkosci umie samo i we wlasnym lozeczku spac, ze chodzi spac i
      budzi sie z usmiechem na ustach po dwunastu godzinach
      nieprzerwanego, zdrowego snu. Ze ma zdrowe zeby, bo po ich umyciu
      nie dostaje juz mleka. Ze zdrowo sie odzywia, ze wszystko lubi i
      chetnie je. Ze dla niego, oprocz matki, rownie wazna osoba na
      swiecie, jest ojciec, z ktorym bez problemu zostanie sam, gdzy ja
      wyjzezdzam na pare dni.
      A ja? Ja jestem przede wszystkim wypoczeta, o co chyba tez chodzi
      autorce tego watku. A w nocy spie nie z wlasnym dzieckiem, tylko,
      jak pan Bog przykazal, z wlasnym mezem. Ale to, jak wynika po
      lekturze tego watku, tez nie dla wszystkich jest norma...
      • kaeira Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.11.08, 13:46
        anja0123 napisała:
        > A w nocy spie nie z wlasnym dzieckiem, tylko,
        > jak pan Bog przykazal, z wlasnym mezem.

        1. Komu przykazał, temu przykazał.
        2. Oprócz spania w dwójkę z partnerem albo dzieckiem, jest jeszcze wyjście
        trzecie: spanie w trójkę.


        > tym wszstkim mamom, ktore jak jeden maz
        > twardo uwazaja, ze dlugie karmienie ZWASZE jest dobre zarowno dla
        > matki jak i dla dziecka

        Ja tak nie uważam. Zresztą, chyba nie ma czegoś takiego, co było by dobre zawsze
        i dla wszystkich.
        • izabeladrozd Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 25.12.08, 19:25
          hej moj syn jadl piers od ok 6miesiaca zasypial sam we wlasnym lozku odkad
          skonczyl rok wszystko sie zmienilo chce sie przytulac i buzi sie z krzykiem i
          co? ok. 3 laduje u nas i co mam zrobic najchtniej dala bym cyca i spala dalej
          ale posluchalam lekarza i odstawlam starsze karmilam do 16 syna i 22 miesiecy
          corke a teraz brakuje mi cyca choc synek od paru dni odnawiam mleka w nocy albo
          wypije 50 do 100 ml i co jestem niewyspana o wiele gorzej niz gdybym karmila
          piersia a pieluch w nocy nigdy nie zmianialam corka zaczela sikacna mocnik w
          wieku 18 miesiecy sama po prostu lubila sie rozbierac i ktoregos dnia poprostu
          usiadla i zrobila siku a w nocy z pieluchy zrezygnowala szybciej niz z cycusia
      • canelonki Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 08.01.09, 01:08
        super napisane,podpiszę się pod każdym słowem
    • symbolica26 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 24.12.08, 13:39
      Witam,
      moja szwagierka odstawiała roczne dzieci od karmień nocnych podając im wodę..
      dzieci w końcu stwierdzały, że nie warto się budzić na wodę i przestały się budzić.
      Dwuletniemu dziecku można już wiele rzeczy wytłumaczyć.. słyszałam o sposobie
      takim: bandażujesz piersi i pokazujesz dziecku że piersi są chore, bardzo bolą i
      nie nadają się już do karmienia... na szczęście ty już jest duża/y możesz pić
      mleczko np. z niekapka, przez słomkę... itp. Dzieci jak coś widza to działa to
      na ich wyobraźnię i bardziej ich przekonuje niż samo mówienie..
      • titerlitury Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 12:33
        Pamietam jak lat temu 13 cała rodzina zaangazowana była w
        odstwaianie mojej brtanicy. Niestety w jej przypadku długie
        karmienie miało dośc opłakane skutki (dlatego ja osobiście jestem
        zwolennikem karmienia do 1 m-ca zycia, potem to juz moim zdaniem
        sport dla sportu, i przepraszam, drogie mamy - doskonała wymówka, by
        nie iśc do pracy - tak przynajmniej było z moja bratową); dziecko
        nie nauczyło sie jeść normalnych potraw i potem z jedzeniem był
        horror do 8-go roku życia, anemie itd. Jej nie smakowały inne
        potrawy, niechetnie zua itd. No nie ważne. Wazne jak sobie wszyscy
        wespół-w zespół poradziliśmy:
        zrobiliśmy wielkie "przyjęcie" ze słodyczami, muzyką, wygłupami, z
        zaproszonymi babciami i ciociami - słowem feta na 102. Tematem tego
        przyjęcia było pożegnanie piersi i przywitanie łóżeczka (do tego
        czasu spała z rodzicami). Przedstawilismy to tak, że oto stała się
        juz na tyle dorosła,że jak każdy dorosły ma swoje łózko i nie ssie
        piersi. Dostała tez kubeczek, który stał obok łózka. Nie korzystała
        z niego. bardzo przejęta była cała sprawą i szczęśliwa. Dwulatki
        lubią byc postrzegane jako dorosłe osoby i to był trik, który
        zadział. Do tego, przy próbach recydywy przypominalismy jej, że to
        już za nami, bo teraz juz jest dużą panna i nie dla niej
        dzidziusiowa pierś.
        Podobny spoób wiziałam tez kiedys u Superrniani. Nie wiem, czy
        wszytkie jej metody "działają", ale ta działa, bo moja bratanica od
        piersi została w końcu odstwaiona.
        Co do błogosławionych skutków tak długiego karmienia, to tak się
        zastanawiam: w krajach Afryki karmi się długo, w Europie raczej nie.
        Czy zatem młodzi Afrykańczycy sa zdrowsi i inteligentniejsi od
        Europejczyków? Nie jestem rasistka, ale chyba raczej nie.. :) Sama
        nie mam zamiaru karmić dłużej, niz 12 m-cy, ale to tylko projekt, bo
        może nie uda mi sie utrzymac laktacj po powrocie do pracy (choc
        bardzo bym chciała), a może cos mnie strzeli w głowę i będe karmić
        mała do czasów zerówki? Nie wiem :) Macierzyństwo nauczyło mnie
        dużego dystansu do słów "ja nigdy" i "ja zawsze" ;)
        Teraz nocne karmienia to dla mnie obolały kręgosłup i bardzo
        ogranioczone zycie erotyczne, ze względów logistycznych i
        hormonalnych (moje libido jest w opłakanym stanie "dzieki"
        prolaktynie). Więc współczuję autorce wątku, szczególnie, że jak
        pisze już nie jest o dla niej przyjemne.
        Musisz Kochana byc twarda... Popatrz na zwierzeta - małode tez
        najchetniej ssałyby przez całe życie, ale przychodzi czas, gdy
        samice-mamy po prostu odpędzają jej od cyca, choc nadal przecież
        przytulaja sie, iskaja itp.
        Powodzenia!
        • jakw Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 13:38
          titerlitury napisała:

          > Co do błogosławionych skutków tak długiego karmienia, to tak się
          > zastanawiam: w krajach Afryki karmi się długo, w Europie raczej
          nie.
          > Czy zatem młodzi Afrykańczycy sa zdrowsi i inteligentniejsi od
          > Europejczyków? Nie jestem rasistka, ale chyba raczej nie.. :)
          Proponuję nie mylić zdrowia z dostępem do służby zdrowia, a
          inteligencji z dostępnością i poziomem oświaty. Równie dobrze
          mogłabyś twierdzić, na podstawie ostatniej epidemii cholery w
          Zimbabwe, że mieszkańcy tego kraju są bardziej podatni na cholerę
          niż mieszkańcy Polski. Pewnie nie są, a ze 150 lat temu epidemie
          cholery to i w Polsce bywały.
          Przy afrykańskim dostępie do czystej wody, służby zdrowia i
          utrzymywaniu się za 1$ dziennie długie karmienie dzieci piersią
          pewnie znacznie zwiększa ich szanse na przeżycie kilku pierwszych
          lat życia.
          • titerlitury Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 15:04
            jakw napisała:
            > Proponuję nie mylić zdrowia z dostępem do służby zdrowia, a
            > inteligencji z dostępnością i poziomem oświaty

            Ja stawiam proste pytanie. Czy afrykańskie dzieci są zdrowsze i
            inteligentniejsze od dzieci z Europy. Nie mówie o ich starcie
            zycieowym, warunkach itp, tylko nie wydaje mi sie, żeny były
            inteligentiejsze, czy zdrowsze od Europejczyków, mimo, że
            statystycznie sa karmione piersią dłużej.

            Równie dobrze
            > mogłabyś twierdzić, na podstawie ostatniej epidemii cholery w
            > Zimbabwe, że mieszkańcy tego kraju są bardziej podatni na cholerę
            > niż mieszkańcy Polski. Pewnie nie są, a ze 150 lat temu epidemie
            > cholery to i w Polsce bywały.

            Nijak się to ma do mojego pytania i rozważań :)

            > Przy afrykańskim dostępie do czystej wody, służby zdrowia i
            > utrzymywaniu się za 1$ dziennie długie karmienie dzieci piersią
            > pewnie znacznie zwiększa ich szanse na przeżycie kilku pierwszych
            > lat życia.


            Zgadzam się. I właśnie głównie do tych społeczeństw odnosi sie
            Strategia Zywienia Niemowląt i Dzieci, wydane przez WHO. To o to
            chodzi, by w biednych krajach matki możliwie jak najdłużej karmiły
            dzieci piersia, bo to najczęściej jedyny sposób profilaktyki
            niedozywienia. Ale w Polsce po prostu nie ma takiej konieczności :)

            • jakw Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 27.12.08, 10:14
              titerlitury napisała:

              > jakw napisała:

              > tylko nie wydaje mi sie, żeny były
              > inteligentiejsze, czy zdrowsze od Europejczyków, mimo, że
              > statystycznie sa karmione piersią dłużej.
              Myślę, że należałoby porównywać dzieci afrykańskie karmione piersią
              i niekarmione piersią, oraz dzieci europejskie jw. W przypadku tych
              pierwszych dzieci nie karmione piersią (nie piszę mlekiem
              modyfikowanym, bo w większości sprowadza się to pewnie np. do mleka
              koziego) pewnie miałyby sporo mniejsze szanse przeżycia. W przypadku
              dzieci europejskich rzecz tyczyłaby się pewnie spraw typu dzieci
              karmione piersią rzadziej zapdają na zapalenie ucha. Skąd taka
              różnica? Ano pewnie z dostępu do służby zdrowia, higieny,
              wyedukowania rodziców i zamożności. W związku z tym porównywanie
              właściwości prozdrowotnych karmienia piersią między Afryką a Europą
              jest po prostu niewykonalne. Podejrzewam, że podobnie jest z
              intelitgencją - pomiar inteligencji ma jednak charakter relatywny
              ("inteligencja to jest to, co mierzy mój test" - powiedział 1 z
              twórców owych testów) i trudne może być porównanie nawet pomiędzy
              poszczególnymi pokoleniami w tej samej społeczności. Nie mówiąc też
              o tym, że dostęp do opieki medycznej w przypadku kobiet ciężarnych i
              dzieci jak najbardziej miewa wpływ na inteligencję.

              >
              > > Przy afrykańskim dostępie do czystej wody, służby zdrowia i
              > > utrzymywaniu się za 1$ dziennie długie karmienie dzieci piersią
              > > pewnie znacznie zwiększa ich szanse na przeżycie kilku
              pierwszych
              > > lat życia.
              >
              >
              > Zgadzam się. I właśnie głównie do tych społeczeństw odnosi sie
              > Strategia Zywienia Niemowląt i Dzieci, wydane przez WHO. To o to
              > chodzi, by w biednych krajach matki możliwie jak najdłużej karmiły
              > dzieci piersia, bo to najczęściej jedyny sposób profilaktyki
              > niedozywienia. Ale w Polsce po prostu nie ma takiej konieczności :)
              Nie należy mylić braku konieczności ze szkodliwością, co się często
              zdarza, także w tym wątku. Btw zdziwiłabyś się pewnie, że kilkaset
              km od naszego miasta stołecznego można karmić 3-miesięczne dziecko
              mlekiem prosto od krowy - bo kto by tam jakieś mleka kupował skoro
              Krasula stoi w oborze. Chociaż nie jestem wcale pewna czy ta Krasula
              i tak nie jest lepsza niż woda z ujęcia przydomowego
              (szambo,niekoniecznie szczelne, obok). Jak widać, do Afryki
              gdzieniegdzie nie jest aż tak daleko - nawet w środku Europy.
    • martasz123 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 13:08
      eela napisała:

      > ik_ecc ogarnij sie i zobacz co ja kurde pisze
      > ja nie mowie ze ma odstawic
      > mam to gdzies, chociaz karmienie takiwgo dziecka uwazam za
      obrzydliwe ale to
      > moja sprawa
      > ale dwulatek w ogole nie powinien w nocy jesc
      > zreszta co ja sie bede powtarzac jak tobie sie nie chce czytac

      Wydaje Ci sie obrzydliwe bo nigdy nie karmiłas i moze jakas zazdrosc
      w Tobie tkwi..
      • martasz123 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 26.12.08, 13:23
        > Wydaje Ci sie obrzydliwe bo nigdy nie karmiłas i moze jakas
        zazdrosc
        > w Tobie tkwi..
        miało być nigdy nie karmiłas wiekszego dziecko, bo odstawilas
        polroczniaka.
    • asia9915 Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 27.12.08, 17:26
      Ja karmię 26 miesięcy. Chciałabym niebawem zakończyć. Córka to cycoholiczka ale
      aktualnie karmię ją tylko przed snem. W nocy zamiast cyca dawałam jej pić -
      efekt: zaczęła przesypiać noce. Rezygnowałam pomału, najpierw eliminowałam w
      dzień, rano, w nocy. Zostało to jedno, chcę do miesiąca zakończyć sprawę.
      Pozdrawiam :)
      • mpogus Re: Karmienie piersia 2latka!!!!! 28.12.08, 14:01
        Mój siostrzeniec po skończeniu 2 lat, w nocy słyszał "piersi śpią, jak wstaną
        dostaniesz mleko" pierwsza noc -fatalna, druga już lepiej i na trzecią
        zrozumiał. Jeżeli jeszcze się budzi to pyta czy piersi śpią, jak tak to mówi aha
        i wraca do spania. Ssie 2 razy na dobę , i karmienie nocne odpadło. Polecam i
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja