tu_mama
26.11.08, 10:51
mam problem
moja córcia za 3 dni skończy 3 tygodnie.
mam 2 problemy:
- pierwszy, jak już doczytałam częsty - wieczorem mam "mniej
pokarmu", mała się złości, szarpie pierść, ja ją przestawiam do
drugiej piersi.. potem 0,5 aktywności i znowu chce jeść.. pije dużo
wody, herbatke na laktacje.. mam nadzieje, że to się unormuje
- ale drugi problem: Mała je w nocy co 1,5-2godziny! a potem śpi
niespokojnie, kręci się, kwili przez sen.. ja nie śpię,
kołysze, "szumie", klepie po pleckach...
nie wiem co robić. co robie źle?
w dzień przesypa 2-3 godziny między karmieniami, albo nie śpi ale
jest spokojna u mamy na rękach lub sama leży w łóżeczku patrząc na
karuzele.
co ja robie źle w nocy?:
- mam za mało pokarmu (raczej jest go więcej...)
- chyba nie jestem zdenerwowana bo prawie usypiam karmiąc
- karmie na siedząco w fotelu, czasem biore Małą do łózka, ale nie
chce zeby z nami spała bo mąż macha rękami w nocy :-) a ja czuwam
- w nocy je minimum 10 minut, ale często dłużej (20-30) bo przysypia
a ja ją budzę delikatnie
-kąpie o 19, potem karmie (min. godzina schodzi), i potem po 22
jeszcze i ide spać, nastepnie karmie 24, 1.30, 3, 4.30, 6.00 - tak
mniej więcej ;-(
czy te noce same się jakoś unormują?