jestem już po laparoskopii, wszytko się udało:-)

26.11.08, 14:54
Piersiowe mamy,
w poniedziałek miałam laparoskopię torbieli jajnika, przez cały pobyt w
szpitalu odciągałam mleczko , aby zachować laktację, w domciu synek miał
odciągnięte mleko, jednak teściowa nie dawała mu go pomimo moich próśb, dawała
dziecku mleko sztuczne z butli. Na szczęście po powrocie ze szpitala synek
wolał cycunia:-).
Miałam łagodną zmianę tzw.torbiel skórzastą.
Bardzo dziękuję za wsparcie i rady, które bardzo się przydały.
Agata.
    • kaeira Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 26.11.08, 15:55
      Gratulacje!

      > w domciu synek miał
      > odciągnięte mleko, jednak teściowa nie dawała mu go pomimo moich próśb, dawała
      > dziecku mleko sztuczne z butli.

      ?? Ale na złość czy co?! No bo gdyby jeszcze na przykład chodziło o to, że np.
      strzykawką chciałaś żeby karmić, a ona nie chciała się w to "bawić". Ale co jej
      za różnicę robiło, czym karmi?
      • agatka.007 Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 26.11.08, 19:19
        kaeira,
        teściowa uznała,że: "to mleko ( moje) jest jakieś t5akie mętne, chude i dziwne,
        a te w proszku tak ładnie( jej zdaniem) wygląda i jest gęste, wieć lepsze". Jak
        wróciłam i zaczełam karmic synka piersią to stwierdział: " i po co znowu go
        przyzwyczajasz, lepiej by było jak by pił to co wcześniej( czyli sztuczne),
        większy by urósł a tak, znów stale bedzie wisial na cycku"
        Ale ja się tym nie przejmuję, niech myśli co chce, ja i mój synek i mąz wiemy
        ,że mleko matki jest najlepsze dla dziecka.
        • kaeira Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 26.11.08, 20:16
          > " i po co znowu go
          > przyzwyczajasz, lepiej by było jak by pił to co wcześniej( czyli sztuczne),
          > większy by urósł a tak, znów stale bedzie wisial na cycku"

          Aaa! No tak, to o czym tu mówić. :-/
    • monika_staszewska Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 26.11.08, 16:48
      Bardzo miło słyszeć takie dobre wieści. I, że zmiana łagodna, i że
      Młodzieniec jednak pierś woli, i że (to wyczytane miedzy wierszami)
      Pani jest chyba w dobrej kondycji.
      pozdrawiam serdecznie :)
      monika staszewska
      • agatka.007 Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 26.11.08, 19:13
        Tak, czuję się coraz lepiej. Czekam teraz tylko na wynik badania
        histopatologicznego, więc jeszcze 14 dni stresu. W wypisie ze szpitala
        napisano,że badanie śródoperacyjne dało wynik :"zmiana łagodna", wiec powinno
        być dobrze.
        Serdecznie pozdrawiam.
        • monika_staszewska Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 01.12.08, 19:41
          Miejmy zatem nadzieję, że i histopatologia wypadnie pomyślenie.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • agatka.007 Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 02.12.08, 10:11
            Dziękuję za wsparcie, dam znać jak odbiorę wynik.
            Agata.
    • izabeladrozd Re: jestem już po laparoskopii, wszytko się udało 02.12.08, 18:35
      hej super ze dalas rade jak to dobrze ze dzieci wiedza co dobre jak to facet od
      malego woli cycusie pozdrawiam
Pełna wersja