Pani Moniko

05.12.08, 19:42
witam.
Karmię córke sposobem mieszanym,sztuczne mleko plus piers.Dzisiaj
pozwoliłam sobie zjesc produkt ktory na pewno zaszkodzilby
corce,bylam w mc donalds:),pytanie moje :o 15 jadlam o ktorej
godzinie moge podac piers? pamietam w szpitalu jak nie pozwolono mi
karmic ze wzgledu na silny antybiotyk,ze po 12 godzinach,od
odstawienia,moglam podac piers.
czy moge podac piers po 12 godzinach?
czy pozniej?
bede dociagala mleko przez ten czas i wylewala.
Dziecko ma 7 tygodni,wiec na pewnozaszkodzi.
Dziekuje
    • kaeira Re: Pani Moniko 05.12.08, 20:02
      08082006k napisała:
      > Dzisiaj
      > pozwoliłam sobie zjesc produkt ktory na pewno zaszkodzilby
      > corce
      > Dziecko ma 7 tygodni,wiec na pewnozaszkodzi.


      NIE MA żadnego jedzenia, które na pewno zaszkodzi dziecku - większości dzieci
      nie szkodzi nic.
      Chyba, że już wiadomo, że dziecko ma na coś alergie albo źle reaguje. Czy tak
      jest? A co jadłaś?
      • bathilda Re: Pani Moniko 06.12.08, 19:55
        kaeira napisała:

        > NIE MA żadnego jedzenia, które na pewno zaszkodzi dziecku - większości dzieci
        > nie szkodzi nic.

        No chyba że szanowna mama zaprzyjażniła się z flaszką wódki :)

        A poważnie to Kaeira ma oczywiście rację - nic nie szkodzi dziecku samoistnie.
        Niektóre dzieci są uczulone na konkretne produktu, ale to cecha osobnicza.
        Napisz co jadłaś i dlaczego uważasz, że na 100% zaszkodzi dziecku.
        • 08082006k prosilam o pomoc pania Monke. 07.12.08, 13:53

          mam nie prosilam o dopowiedzi,a jak juz mamy ktore odpowiedzialy
          czytaja ,moj post.
          To niech czytaja dokladnie tam jest napisane co jadlam.
          • matysiaczek.0 no wiesz co... 07.12.08, 14:13
            Wstydziłabys sie pisac takie rzeczy...Jak to nie prosiłaś o pomoc mam??? Dziwczyna chce pomóc, a Ty jeszcze wiszczysz na nią, że chce? I proszę cię, gdzie dokładnie napisałaś co jadłaś? oczywiście oprócz tego że w Donaldzie.
            Osleplam może, ale nie widzę..porażka, dziwczyno
          • basiak36 Re: prosilam o pomoc pania Monke. 07.12.08, 18:36
            Pisalas ze bylas w McDonalds, i co, zjadlas hamburgera? Czemu dla dziecka
            mialaby byc lepsza mieszanka niz mleko mamy ktora zjadla hamburgera czy innego
            fastfooda?
            Wiadomo ze lepiej zeby mama odzywiala sie zdrowo, ale niezdrowe jedzenie nie
            oznacza ze dla dziecka lepsze bedzie modyfikowane.
          • kaeira Re: prosilam o pomoc pania Monke. 08.12.08, 21:07
            08082006k napisała:
            > To niech czytaja dokladnie tam jest napisane co jadlam.

            Napisane jest "Dzisiaj pozwoliłam sobie zjesc produkt ktory na pewno zaszkodzilby corce,bylam w mc donalds"

            W McDonaldzie można zjeść m.in.

            - hamburgera (tz. "kanapkę")z niektórymi z wielu produktów :
            serem, wołowiną, wieprzowiną, kurczakiem, rybą, jajkiem, bekonem, pomidorem, cebulą, itd.
            -lody z czekoladą, karmelem albo truskawką,
            -frytki, sałatki
            -kawę, Coca-colę, Sprite, Fantę,
    • anita_zu Re: Pani Moniko 07.12.08, 18:07
      cos mi sie zdaje ze Tobie cos zaszkodzilo w tym Mc Donalds i teraz
      sie wyrzywasz na kolezankach. E...pojecia nie masz o zwiazku
      zywienia z karmieniem i produkcja mleka, dziewczyny Ci tu
      podstawowych wiadomosci udzielaja na Twoje pytanie na poziomie
      raczkujacego niemowlaka, a ty chcesz ta bzdura koniecznie glowe Pani
      Moniki zawracac. No wiec poczekaj, moze Ci w krtoce odpowie, tylko
      zebys do tego czasu dziecka nie zaglodzila, hihi
      • maff1 Re: Pani Moniko 07.12.08, 19:37
        przecież napisała ze była w macdonaldzie i zapewne zjadła antybiotyk tam
        serwowany - wszak pisze za ma takowe doświadczenie.

        A tak na poważnie - SZANUJ NAS - wszak my jesteśmy "zbiorową wiedzą" (tak, tak)
        - a jak nawet ktoś coś pokręci - to i tak inni to skorygują.
        Dodam jeszcze ze nie tylko mamy tu pisują. No.
        • bernimy Re: Pani Moniko 08.12.08, 20:32
          "No." To mi się podobało. Jestem tu nowo wpadającą mamą, ale już 13
          miesięcznego bobaska. Myslę, że był to jednoraowy paniczny wpad na
          forum tej biednej Mamy!
          Super, że Pani Monika ma takie przy sobie ekspertki. Gratulacje
          ogromne!!!
          Ja niestety za późno dowiedziłam się o tym forum, a sporo przeszłam.
          Ale od kilku dni czytam regularnie. Pozdrawiam.
      • maff1 Re: Pani Moniko 07.12.08, 19:40
        i jeszcze dodam ze pierwsza tobie przyszła z pomocą i odpowiedziała kaeira - jej
        może nie wypada się auto prezentować -ale jest na forum weteranką, od jakiegoś
        czasu moderatorem tego forum, ma za sobą kilka tysięcy postów, wiec proszę o
        więcej pokory.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko 08.12.08, 19:32
      Niestety w piątek o 19.00 nie było mnie już w pracy, wiec nie mogłam
      Pani na czas odpowiedzieć. Ale na szczęście Forumowiczki przyszły z
      pomocą, więc teraz pozostaje mi tylko pozdrowić Panią :)
      monika staszewska
      ps. Może na wszelki wypadek wyjaśnię, że to forum choć nazywa się
      eksperckie, jest specyficznie eksperckie, bo wielu z jego
      uczestników zna się na karmieniu wyśmienicie. Zresztą w kwestii
      karmienia piersią, bardzo ważną sprawą jest właśnie wymiana
      doświadczeń miedzy mamami czy rodzicami. Dlatego w nagłówku jest
      przede wszystkim zachęta do rozmów z innymi Forumowiczkami i
      Forumowiczami. Ja bywam tu góra trzy razy w tygodniu, nigdy w
      weekend, bo wtedy nie ma mnie w redakcji. Co oznacza, że na moją
      odpowiedź na pytanie z piątkowego wieczoru, soboty czy niedzieli,
      trzeba by było czekać przynajmniej do poniedziałku. Na szczęście, w
      takich sytuacjach działają stali bywalcy, którzy widząc takową
      potrzebę szybciej spieszą z pomocą. A ja jestem im niezmiernie
      wdzięczna, przede wszystkim dlatego, że odpowiedź jest na czas, ale
      nie powiem, również dlatego, że nierzadko mnie wyręczają dzięki
      czemu nie padam na nos.
      pozdrawiam raz jeszcze :)
      m.s.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja