Co mogę jeść?

14.12.08, 22:54
Mam 5-miesięczną córeczkę, którą karmię piersią i chciałabym wiedzieć czy mogę
już wszystko jeść. Nasz lekarz pediatra na pierwszej wizycie prawie
wszystkiego mi zabronił, bo dziecko może mieć alergię i lepiej dmuchać na
zimne. Ja jednak nie zastosowałam się do tej wskazówki i jadłam prawie
wszystko, mała nigdy nie miała problemów. Unikałam jednak tego co wzdymające,
tego co konserwowe i surowego mięsa czy ryb. Teraz zbliża się Wigilia i
zastanawiam się czy mogę już np. spróbować śledzika, czy zjeść pieroga z
kapustą i grzybkami, czy grzybka w occie. Jak to rzeczywiście jest z tą dietą
mamy karmiącej?
    • mika_p Re: Co mogę jeść? 14.12.08, 23:27
      Są dzieci, które "pozwalają" matkom jeść wszystko, a są takie, które trzymają
      matkę na 2-3 składnikowej diecie. Sprawdza się to empirycznie, po prostu jedząc.
      Skoro do tej pory dziecko nie reagowało na to, co jesz, jest znikome
      prawdopodobieństwo, że zareaguje akurat na grzyby czy kapustę. Te składniki są
      raczej mało alergizujące, a wiek kolek masz już za sobą.
      • maff1 Re: Co mogę jeść? 15.12.08, 09:32
        możesz jeść wszystko to - co jadłaś będąc w ciąży - wszak dziecko wtedy
        odżywiało się tym samym, co ty.
        • dysann Re: Co mogę jeść? 15.12.08, 10:04
          maff1 napisał:

          > możesz jeść wszystko to - co jadłaś będąc w ciąży - wszak dziecko wtedy
          > odżywiało się tym samym, co ty.

          bzdura. Dziecko w łonie matki jest od niej zależne. Wszystkie składniki dostaje
          już przetworzone, razem z krwią. Gdy słodkie czasy pepowinki przemijają, dziecko
          musi pokarm przerobić samo. Jeżeli przeciwciała się pomylą i zamiast
          "szkodników" zaczną zwalczać składniki pożywienia - powstanie alergia pokarmowa.
          Ale jeżeli nic takiego się nie dzieje to Święta Bożego Narodzenia są
          najsmaczniejszym czasem na poszerzanie diety.
          Śledzik... mniam... właśnie, nie wiem jak to jest z octem, czy on po prostu nie
          jest szkodliwy dla malucha? No ale nawet jakby był, to przecież nikt nie pije go
          szklankami, co nie? ;)
          • jagomago Re: Co mogę jeść? 15.12.08, 11:31
            pediatra zrobił Tobie i maluchowi krzywdę
            należy jeść wszystko, tzn prawiue wszystko, tzn to co powoduje
            wzdęcia lub jest uznane jako powodujące stany alergiczne lepiej
            wprowadzać stopniowo i obserwowac reakcję dziecka
            ja od początku jem prawie wszystko, po dwóch miesiącaxch
            wprowadziłam cytrusy - póki co bez reakcji negatywnych ;-)

            jeśli do dziś utrzymywałaś ostrzejszą dietę to teraz stopniowo
            wdrażaj poszczególne dania - tylko nie zaczynaj od kapusty z grochem
            lub śledzia z octem.
            kapusta wzdyma, a ocet do zdrowych nie należy - nawet dla starszych
            ludzi

            przemęcz się w wigilię, poświęć jeszcze tą jedną... ;-) czasem
            lepiej tak, aniżeli później kolki i nieprzespane noce, przepłakane
            dni
            tym bardziej, ,że do wigilii tydzień, a Ty od 5 miesięcy
            lekkostrawna dietka....

            na wigilii możesz spokojnie zjeść barszcz - pewnie domowy, bez
            konserwantów, karp w galarecie, sledź, ale nie w occie, sałatka
            warzywna, ciasta - uwaga na makowca (ilość maku).
            spróbuj pieroga, ale nie smażonego ;-)

            a propos diety dla karmiącej mamy - smażone ble - przypomina mi się
            obiad podany w szpitalu - 4 doba po porodzie, piers w ciągłym
            użyciu - podano filet rybny - usmażony jak w solarium, cały w
            tłuszczu, fuj!

            powodzenia
            • anku.easy Re: Co mogę jeść? 19.12.08, 20:13
              No właśnie już prawie wszystko jem, poza tymi wzdymającymi i tym co w occie.
              Smażone zaczełam jeść już pod koniec drugiego miesiąca i to co alergizujące też
              już od jakiegoś czasu i małej nic nie jest.
Pełna wersja