emka1981
04.01.09, 15:33
Moja 3-miesięczna córcia potrafi w ciągu dnia jeść nawet co godzinę. Ja się
przyzwyczaiłam, ale mam problem żeby wyjść z nią na spacer, bo nawet jak
wychodzimy bezpośrednio po karmieniu to mała płacze albo leży z otwartą buzią
i chce ssać piąstkę, ale oczywiście nie może, bo jest ubrana. Spacer kończy
się po 15 minutach, bo boję się że mała się rozchoruje na zimnym powietrzu.
Macie jakieś pomysły co zrobić w takiej sytuacji?? W desperacji próbowałam
"zatkać" ją smoczkiem, ale gardzi nim :-) a piersi przy takiej temperaturze w
parku nie wyjmę... Wychodzić w nocy jak śpi dłużej????