kaisog3
04.01.09, 22:03
Ostatnio pojawił się u mnie problem z karmieniem. Synek ma 3 miesiące i do tej
pory jadł ładnie. Czasem zdarzało mu się "pokłócić się z cyckiem" ale szybko
się z nim godził :). Teraz jednak zrobił się problem. Mały wypija z jednej
piersi i zaczyna się wrzask, prężenie, bąki. Po kilku minutach przystawiam do
drugiej piersi i to samo, wypija przez 2-3 minuty wrzask, prężenie się i bąki.
Nigdy nie pił z dwóch piersi i szczerze mówiąc za 2 godziny nie mam mu co dać
a on oczywiście robi straszny lament. Nie je łapczywie ani nie połyka
powietrza. Byłam w poradni laktacyjnej jak mały miał 3 tygodnie z powodu
zupełnie innego (mamy i babcie próbowały mi wmówić, że nie mam czym dziecka
karmić a okazało się ze mały przybiera 2-krotną normę :)), gdzie pani
sprawdziła czy prawidłowo jest przystawiany i jest ok.
Mały już w szpitalu dostał smoka (sama pielęgniarka mu podała) i nie ma mowy,
żeby tego smoka mu teraz zabrać. Zresztą jak wspomniałam wyżej młody pięknie
ssał od samego początku.
Czym może być spowodowane takie zachowanie? Szczerze mówiąc martwię się, że
mały nie dojada...