Rwący bół piersi pomocy!

05.01.09, 19:09
Czasem tak troszke a czasem tak mnie rwie ze nie moge spac. Nie
karmie juz od ok 3 tyg. zaczelo jak przestawalam karmic ale
przestawalam stopniowo najpierw w dzien potem w nocy. Jak odciagam
tylko troszke jeszcze leci w zasadzie nie ma czego sciagac, co to
moze byc, pomozcie (
    • iv-o Re: Rwący bół piersi pomocy! 05.01.09, 20:09
      Wydaje mi się, że porobiły się zastoje gdzieś głęboko, a czujesz zgrubienia? Weź
      lek p/bólowy przeciwzapalny typu ibuprom, na piersi rób okłady z liści kapusty,
      z lodówki, ponacinane, rozbite jak wolisz. okład pod stanik i często zmieniany.
    • bozka.78 Re: Rwący bół piersi pomocy! 05.01.09, 20:21
      Zgrubien nie czuje ani twardosci/pełnosci
      • iv-o Re: Rwący bół piersi pomocy! 05.01.09, 20:46
        Spróbuj takie postępowanie jak opisałam, napij się też szałwi. Daj znać czy jest
        lepiej. Pozdrawiam
    • symbolica26 Re: Rwący bół piersi pomocy! 05.01.09, 22:53
      Moim zdaniem to jest stan zapalny piersi... rób okłady (nos cały czas te liście,
      wcale nie trzeba często zmieniać, tylko jak zrobią się sflaczałe to dajesz nowy
      liść), weź nurofen lub ibuprom (chodzi o substancję ibuprofenum która działa
      przeciwzapalnie), napij się szałwi 2 razy dziennie - koleżanka powyżej dobrze Ci
      doradziła.
    • bozka.78 Re: Rwący bół piersi pomocy! 07.01.09, 19:49
      Dziekuje Wam, szalwie bralam juz wczesniej 3x dziennie po 2
      tabletki - nie pomagala. Bylam wczoraj u lekarza, przepisala odrazu
      antybiotyk, dzis juz troszke lepiej, wiec chyba faktycznie to stan
      zapalny, choc lekarka tez nie wyczula nieprawidlowosci, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja