Mleko matki z kubka niekapka??

07.01.09, 23:50
Można tak?
Na kubku pisze, że do mleka się nie nadaje, ale mój syn nie zna
butelki. Wyszły mu teraz górne jedynki, dolne już ma i jak mnie
capnie i ugryzie, no ciężko jest :-( Na razie karmię, ale
zastanawiam się nad odciąganiem. Nie wiem, czy będę miała tyle
cierpliwości, żeby mu podawać łyżeczką czy kieliszkiem, mogę nalać
do niekapka i tak mu podać? I ile to mleko w tym niekapku może być?
Przepraszam za głupie pytanie, ale nie wiem za bardzo, co robić.
    • budzik11 Re: Mleko matki z kubka niekapka?? 08.01.09, 11:52
      Ale ten etap gryzieni nowymi ząbkami szybko mija. Moje tez mnie podgryzały po
      wyrżnięciu pierwszych ząbków, póki nie nauczyły sie sobie z nimi radzić.
      Radziłabym przeczekać po prostu.
      A co do tego niekapka, to czemu nie wolno stosować do mleka? Tak z ciekawości
      pytam.
      Poza tym wydaje mi się, że jak masz uczyć picia z niekapka, to równie dobrze
      możesz uczyć picia ze zwykłego (albo takiego specjalnego, dla niemowląt, np.
      Doidy Cup) kubka.
      • kinga700 Re: Mleko matki z kubka niekapka?? 08.01.09, 12:33
        Jak moje dziewczę skonczyło pół roczku, to zaczęłam uczyć ją picia z
        kubeczków - "kapka" i niekapka. Szło jej tak sobie. Kiedyś, ponieważ
        miałam jakiś trefny kubek Tommee Tipee i ciekł przez wieczko,
        wywaliłam je i dałam pić bezpośrednio. No i bardzo ładnie pociągała.
        Od tej pory już zawsze pije prosto z kubeczka. Oczywiscie ja
        przytrzymuję.
        • kobylczusia Re: Mleko matki z kubka niekapka?? 08.01.09, 17:36
          ja sie dołanczam do pytania, bo tez sie zastanawiam czy kiedy mnie nie ma to czy
          tatus moglby dawac z niekapka moje mleko. synek ma 3,5 miesiąca.
          • male-nam Re: Mleko matki z kubka niekapka?? 09.01.09, 10:52
            Mój maluch niedługo kończy 6 miesięcy. Co najmniej raz w tygodniu, kiedy muszę
            wyjść, dostaje moje mleko odciągnięte. Do tej pory pił z butelki - problemów ze
            ssaniem piersi szczęśliwie nie było, mimo moich obaw (kiedy był zupełnie
            malutki, dostawał pokarm strzykawką po palcu, bo butlę chciałam dać jak
            najpóźniej). Smoczek w butelce wciąż ma najmniejszy możliwy, ale mąż narzeka, że
            ssanie ciężko idzie i długo trwa, a ponieważ nie mam zamiaru ułatwiać Młodemu
            jedzenia z butelki, też spróbuję z niekapkiem. To chyba lepsze rozwiązanie niż
            zmieniać smoczek, jak chciałby mój mąż, prawda?
            • monika_staszewska do male-nam 09.01.09, 14:43

              Pewnie, sześciomiesieczniak lepiej niech się ze smoczkiem nie
              spotyka. może pić z kubeczka z ustnikiem albo ze zwykłego.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
          • monika_staszewska do kobylczusia 09.01.09, 14:42

            Kubeczek pojawia się zwykle wtedy gdy dziecko może jeść w bardziej
            siedzącej pozycji, mniejszym obywatelom proponujemy łyżeczkę,
            kieliszek czy butelkę z ustnikiem
    • monika_staszewska do ania_1609 09.01.09, 14:43

      Niekapek dlatego ma mleczne zastrzeżenie, że są w nim części, które
      trudno się myje. Oto cała tajemnica. Jeśli pilnujemy dokładnego
      mycia czy raczej szorowania kubka można z niego mleko podać. Jeśli
      przed podaniem było podgrzane może stać jakieś dwie godziny i nie
      należy go podgrzewać przed kolejnym podaniem.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja