Dieta bezmleczna-co jesc?

08.01.09, 11:48
Od dzisiaj jestem na diecie bezmlecznej i szczerze mowiac nie mam
pomyslu co jesc?Nawet chleb wieloziarnisty ma w sobie mleko w
proszku!Macie moze jakies pomysly?
    • monika_staszewska Re: Dieta bezmleczna-co jesc? 09.01.09, 14:40
      Zwykły chleb mleka nie powinien zawierać. Ale jeśli chce Pani być
      bardzo ostrożna jest pieczywo chrupkie, które ma dokładny spis
      składników, więc łatwiej znaleźć takie które mleka w sobie nie ma.
      Pieczywo można posmarować bezmlecznym smarowidłem (bodajże Flora i
      Benecol nie zawierają mleczności) albo oliwą. Na chlebie można
      położyć plasterek wędliny czy tofu, warzywo, albo jakąś pastę
      kanapkową ot choćby jajeczna i dopiero wtedy warzywo. Może Pani jeść
      produkty zbożowe -nie tylko kasze czy płatki, ale i makarony,
      naleśniki (zamiast mleka można spokojnie dodać wodę gazowaną),
      ciasta albo beztłuszowe np. biszkopt, albo takie do których dodaje
      się olej, warzywa wszelkie, owoce, no i jeszcze mięsa różne.
      Proszę też może zajrzeć na forum alergie, tam może Pani skorzystać z
      doświadczenia wielu kobiet, które borykają się z podobnym problemem,
      ale i tu u nas były wątki o jedzeniu mamy na bezmlecznej diecie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • i_n_a Re: Dieta bezmleczna-co jesc? 10.01.09, 17:57
      chleb razowy - takie bez dodatków, wędliny domowego wyrobu (bo do tych
      sklepowych dodawane są białka i laktoza), sery kozie (jak kto lubi) lub owcze,
      mleko kozie (jak kto lubi), warzywa, owoce, aby uzupełnić wapń - woda
      wysokozmineralizowana z dużą zawartością wapnia np. Muszyna, kasze, ryż, makarony...
      Zamiast masła - Flora Original w żółtym opakowaniu lub Benecol (drogawy dość),
      oliwa...
      Zamiast mleka - napoje sojowe lub ryżowe, ale trzeba "posmakować", bo mi np. nie
      podeszły; u mnie świetnie się sprawdzają płatki ryżowe gotowane na wodzie -
      substytut mlecznych deserów, np. budyniu, z dodatkiem prażonego jabłka lub
      innych owoców, dżemów...
      Zamiast śmietany - oliwa z oliwek do sałatek, do zagęszczania sosów czy zup -
      mielone siemię lniane
      Polecam na nowo odkrywać zapomniane smaki. Ja na nowo odkryłam dżemy i powidła
      śliwkowe :)
      W końcu to tylko mleko :) A jest tyle ciekawych rzeczy do jedzenia...

      • turzyca Re: Dieta bezmleczna-co jesc? 13.01.09, 17:19
        > W końcu to tylko mleko :) A jest tyle ciekawych rzeczy do jedzenia...

        Madry tekst!

        Ciekawe przepisy bezmleczne maja weganie - np. na portalu puszka.pl - na
        co dzien nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile mozna zrobic rzeczy bez mleka.
        Pasty do chleba, sosy do makaronu, dania obiadowe, naprawde mnostwo rzeczy i do
        tego jeszcze bardzo urozmaiconych smakowo. :)
    • rulsanka Re: Dieta bezmleczna-co jesc? 10.01.09, 21:13
      Mleko kozie i owcze zawierają praktycznie te same alergeny, co krowie, więc
      odpada. Co do chleba, to polecam zakup maszyny do pieczenia i domowy wyrób na
      zakwasie. Dziecinnie proste (wrzucasz składniki a za 3 godziny masz chlebek), a
      zdrowsze niż z piekarni i smaczniejsze :)
      • i_n_a Re: Dieta bezmleczna-co jesc? 12.01.09, 15:15
        rulsanka napisała:

        > Mleko kozie i owcze zawierają praktycznie te same alergeny, co krowie, więc
        > odpada.

        A to ciekawe, co piszesz, bo po krowim mleku (jogurcie, twarogu, maśle, żółtym
        serze....) moja Młoda ma wysypkę, a po owczym już nie (koziego nie cierpię...).
        Czyli może sęk w tym "praktycznie te same alergeny", ale jednak nie "identyczne"?...
        • rulsanka Re: Dieta bezmleczna-co jesc? 12.01.09, 20:30
          Tu masz co nieco
          www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,258,Mleko%20kozie%20u%20dziecka%20z%20alergi%C4%85
          www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=15915&_tc=0EE186D343AF4FDE97DF0BE4A565F3F8
          A jeśli twoje dziecko dobrze reaguje na inne mleko to super :)
          • i_n_a Re: Dieta bezmleczna-co jesc? 12.01.09, 21:06
            dzięki. ciekawe.
            może faktycznie mamy szczęście z tym owczym. :)
Pełna wersja