czerwone policzki synka - ?!

09.01.09, 23:25
Witam serdecznie,
mój synek ma 3,5 mies, karmię piersią, jem jak do tej pory wszystko.
wyszły mu takie czerwone placki na policzkach i zniknęły po
godzinie.Na drugi dzień też. Pytanie mam takie - przed pojawieniem
się tych czerwonych polików - dwa dni wcześniej zjadłam dużo
mieszanki studenckiej ( orzechy i rodzynki) oraz wypiłam pół lampki
wina ( tylko nie krzyczcie bardzo na mnie ),oraz marchewke gotowaną.
to produkty które podejrzewam. Czy one mogły uczulić?
dziś jest 6 dni od tego i znów zrobiły mu się te policzki
czerwone .możliwe,że to jeszcze efekt tamtych "grzeszków" powyżej
opisanych czy mam podejrzewać uczulenie na nabiał ?
będę bardzo wdzięczna za pomoc
pozdrawiam gorąco
Ula
    • aannagr Re: czerwone policzki synka - ?! 10.01.09, 16:36
      Orzechy mogą uczulać ale nie muszą, w winie też mogą być jakieś uczulające składniki ale też nie muszą uczulać. Czasem uczulenie pojawia się po zjedzeniu jakiegoś produktu po raz kolejny - mimo, że za pierwszym razem reakcji nie było.
      Ale to równie dobrze może być coś zupełnie innego - tym bardziej, że jak piszesz znikło po godzinie.
      U mojej córki (prawie trzy miesięcznej) czerwone policzki pojawiają się:
      - jako reakcja na zimno - mimo, że smaruję kremem ochronnym, i nie zawsze od razu po powrocie ze dworu, i nie zawsze się pojawiają;
      - po spaniu - śpi głównie na brzuszku więc jak się jej coś w czasie spania uleje, albo choć tylko ślina poleci to potem się w to powyciera kręcąc się i budzi się z czerwonymi polikami, czasem nawet z taką szorstką skórą - po umyciu buzi i jakimś czasie znika;
      - gdy pcha sobie łapki do buzi śliniąc się przy okazji i łapkami rozprowadzi sobie ślinę po polikach też się robią czerwone, choć też nie za każdym razem.
      Mam więc nadzieję, że i u Was nie jest to reakcja uczuleniowa. Obserwuj synka i smaruj czymś ochronnym. Ja smaruję kremem ziołoleku - aquastop (do kupienia w aptece).
      • justa_m1 Re: czerwone policzki synka - ?! 10.01.09, 17:41
        Słuchaj a może to po prostu za suche powietrze i skóra się przesusza. Mój mały
        tak ma głównie na wieczór. Ja mu smaruję emulsją specjalną, ale myślę że
        wystarczy coś natłuszczającego. Pozdrawiam
        • rachel30 Re: czerwone policzki synka - ?! 14.01.09, 13:28
          Dałaś mi do myślenia - może faktycznie to suche powietrze.
          zaczęłam smarować poliki i jest lepiej - nie są już praktycnie
          czerwone ale troszkę suche momentami.
          pozdrawiam ciepło
    • joaska26 Re: czerwone policzki synka - ?! 10.01.09, 20:31
      POdpisuję się pod powyższymi postami. Podsumowując i dodając :
      -po kontakcie z zimnem
      -po spanku na policzkach bądż rozgrzaniu
      -po kremach ochronnych
      -przy ząbkowaniu
      -przy ślinieniu

      Ja miałam to samo parę dni temu. Też pisałam na forum Dzieci
      wrzesień 2008. Ustąpiło. Podejrzewam ząbki i krem Bambino. A reakcja
      występowała pod wieczór, kiedy skóra odreagowuje dzień:-)
      joaska78
      • rachel30 Re: czerwone policzki synka - ?! 10.01.09, 22:42
        faktycznie synek bardzo ślini się od około dwóch tygodni..
        muszę poobserwować go dokładnie.
        to co właśnie jest charakterystyczne to fakt,że te czerwone policzki
        i broda nie są cały czas czerwone tylko w niektórych momentach dnia -
        i nie w jakichś konkretnych .dziś przykładowo w połowie dnia i tak
        trzymało się przez dwie godziny a potem samym wieczorem.
        zastanawia mnie tylko kwestia - może to śmieszne pytanie - jak
        rozpoznać czy to uczulenie na jedzenie czy np.to ślinienie ??
        pozdrawiam

        • monika_staszewska Re: czerwone policzki synka - ?! 13.01.09, 16:57
          Jeśli zaczerwienienie znika i nie pozostawia śladu, nawet w postaci przesuszonej
          czy szorstkiej skóry uznałabym chyba, że to taka "nadreakcja" na miejscowe
          podrażnienie, choćby śliną.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • rachel30 Re: czerwone policzki synka - ?! 14.01.09, 11:14
            witam serdecznie Pani Moniko,
            dziękuję za odpowiedź.
            praktycznie już nie czerwienią mu się te policzki,jeszcze tak
            delikatnie czasami tylko.Natomiast skóra jest na nich jakby
            delikatnie sucha , taka troszkę ale naprawdę troszkę świecąca.
            a ślini się okropnie i wkłada rączke do buzi - non stop
            • asia889 Re: czerwone policzki synka - ?! 14.01.09, 17:06
              A dokarmiasz jeszcze mlekiem modyfikowanym? Może to ono jest winne? Szkliste
              policzki to oznaka alergii na mleko.
            • mamapynka Re: czerwone policzki synka - ?! 14.01.09, 18:30
              Polecam krem Dermosan (wit. A, wit. E i gliceryna). Na przesuszone i lekko
              czerwone policzki mojego synka działa genialnie. Przy suchym powietrzu super się
              sprawdza. Skórka momentalnie się wygładza.
            • monika_staszewska Re: czerwone policzki synka - ?! 14.01.09, 22:11
              Hmmm, to może zróbmy tak, proszę smarować buziaka Aquastop
              (produkuje ten preparat Ziołolek, zwykle nie ma go w Aptekach, ale
              bez problemu sprowadzą go jak Pani poprosi). I jak już skóra dojdzie
              do normy, proszę smarowidło odstawić i zobaczymy co się będzie
              działo.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • rachel30 Re: czerwone policzki synka - ?! 15.01.09, 20:46
                już zamówiłam w aptece.
                Dam znać co i jak.
                dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie
                • monika_staszewska Re: czerwone policzki synka - ?! 16.01.09, 18:34
                  Tak się jeszcze tylko zastanawiam czy przypadkiem nie ma zbieżności
                  czasowej między wprowadzeniem dokarmiania mieszanka i pojawieniem
                  się czerwieniejących policzków. Jeśli jest myślę, że niestety mleko
                  modyfikowane jest głównym winowajcą. Tak czy tak smarowidło pomoże.
                  Choć oczywiście najbardziej pożegnanie mieszanki. Na szczęście
                  spokojnie może Pani sobie na to pozwolić.
                  pozdrawiam serdecznie :)
                  monika staszewska
                  • rachel30 Re: czerwone policzki synka - ?! 30.01.09, 21:53
                    Witasm Pani Moniko,

                    policzki zrobiły się czerwone zanim podałam mleko modyfikowane.

                    ale tak wogóle to piszę,żeby podziękować bo smarowałam tym
                    smarowidłem które Pani mi doradziła i pomogło..
                    natomiast do tej pory nie wiem na 100 % z czego to było :)
                    pozdrawiam cieplo
                    Ula
                    • monika_staszewska Re: czerwone policzki synka - ?! 02.02.09, 23:52
                      Skoro pomogło, to może nie musimy wiedzieć, czym to było spowodowane? Bardzo się
                      cieszę, że jest lepiej. :)
                      pozdrawiam serdecznie :)
                      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja