zo.ha.ga
11.01.09, 14:20
Drogie forumowiczki i Pani Moniko. Już sama nie wiem co o tym myśleć. Moja
córka ,która właśnie skończyła 9 miesięcy ma ogromny apetyt na jogurt. Nawet
owoce, które były jej ulubionym pokarmem do tej pory odeszły w zapomnienie i
udaje się podać jedynie 2-3 łyżeczki dziennie, poza tym takie same ilości zupy
jarzynowej. Jak tylko zobaczy jogurt buzia jej się otwiera jak dla małego
ptaszka. Na każdy inny pokarm zaciska usta. Pierś zjada średnio chętnie...(od
kiedy pojawiły się stałe pokarmy woli sobie coś przegryźć niż pić mleko)zjada
za to bardzo ładnie w nocy, chociaż ostatnio aż za ładnie bo leży przyssana do
piersi praktycznie całą noc. Ostatnio wyszły jej 4 zęby, nie wiem czy to można
jakoś powiązać tym apetytem na nabiał. Dodam, że jogurt zjada wyłącznie
naturalny, ostatnio zaczęłam jej dodawać trochę sinlacu do niego i też
wchodzi...Wydaje mi się, że to trochę niezdrowa dieta, ale skoro nie chce nic
innego? Jak długo to będzie trwało, ktoś tak miał?