Co stało się z wiedzą laktacyjną? Czemu zanikła?

12.01.09, 22:28
Witam :)
Czytam to Forum zachłannie - na zapas, bo przygodę z karmieniem mam zacząć w
czerwcu. I zastanawiamy się z moim M:

Obie nasze mamy miały kłopoty z karmieniem - "nie miały mleka". Oczywiście
było to w epoce teorii o karmieniu co 3 godziny itp.

Ale obie babcie mojego M (mieszkające na wsi) karmiły normalnie swoje dzieci.

Moja mama jest córką lekarza, wygląda że to tym gorzej :) Oczywiście ja z
siostrą na butelkach.

I stąd pytanie: co się nagle stało, że wielowiekowa wiedza o laktacji zanikła
i do dziś jest trudna do odtworzenia? Mity o braku pokarmu, zbyt chudym mleku
itp wciąż pokutują i z tego co widzę są bardzo popularne. Ale przecież jeszcze
na początku XX wieku kobiety karmiły chyba swoje dzieci normalnie?

Zastanawiamy się jak to jest możliwe... Tym bardziej że to co czytam na Forum
wydaje się logiczne - dawniej butelek nie było, a na mleku innym niż kobiece
niemowlęta poumierałyby szybko (próbowałyśmy z siostrą wykarmić 1-dniowe
kocięta, po 1 dniu na mleku krowim 2 z nich nie przeżyły, a weterynarz kazał
natychmiast zmienić mleko na mieszankę dla noworodków).

Pozdrawiam serdecznie
    • mika_p Re: Co stało się z wiedzą laktacyjną? Czemu zanik 13.01.09, 00:04
      Wojna, migracje ludności - młode matki często żyły wiele kilometrów od swoich
      rodzin.
      Kult nauki, wiara w porządek i planowanie - stąd karmienie co 3 godziny naukowo
      opracowanym mlekiem, uważanym wówczas za lepsze od barbarzyńskiego sposobu
      karmienia mlekiem z kobiecej piersi.
      Wprowadzenie porodów szpitalnych, separowanie noworodków od matek na kilka dni,
      przynoszenie co 3 godziny do karmienia.

      Jedno plus drugie plus trzecie stosowane przez 2 pokolenia - i mamy efekt.
      Jesteśmy pokoleniem pionierskim, tak naprawdę. Naszym córkom będzie łatwiej
      karmić piersią, naszym wnuczkom jeszcze łatwiej.
    • budzik11 Re: Co stało się z wiedzą laktacyjną? Czemu zanik 13.01.09, 09:34
      Ale to jest mit, że kiedyś wszystkie kobiety karmiły piersią. Kiedyś większość
      matek, które było na to stać, wynajmowały mamki. Czytałam niedawno bardzo
      ciekawą książkę o tym, jak to kiedyś zajmowano się dziećmi i w rozdziale o
      karmieniu niemowląt i dzieci najwięcej miejsca było poświęcone wyborowi
      odpowiedniej mamki oraz diecie karmiącej, przy czym pisano głównie o karmieniu
      mamki. A i inne ciekawe zalecenia odnośnie karmienia piersią (np. żeby
      noworodkowi nie podawać siary, bo jest za ciężkostrawna i szkodliwa dla młodego
      żołądka, a zastąpić ją grzanym winem lub piwem, albo zupką z miodu itp. - to też
      nie świadczy o dużej wiedzy laktacyjnej. A kobiety, który z różnych powodów nie
      karmiły piersią a nie było ich stać na wynajęcie niańki, karmiły krowim mlekiem
      (nie było butelek jakie znamy, ale były różne inne naczynia - gliniane miseczki
      z dziubkami, zwierzęce rogi z dziurką na końcu), albo normalnym, dorosłym
      jedzeniem przeżutym przez matkę. Więc wydaje mi się, że kiedyś ta wiedza była
      jeszcze mniejsza niż teraz.
      -
      Posadź drzewo
      • kadewu1 Re: Co stało się z wiedzą laktacyjną? Czemu zanik 13.01.09, 11:44
        Tak, kult naukowości, szkiełka i oka, lęk przed bakteriami (piersi dezynfekować
        spirytusem - książka o zdrowiu kobiety z lat 70.), niewiara w instynkt i
        wreszcie - nieufność wobec kobiecej SIŁY. Widzę tu sporą dominację pierwiastka
        męskiego, pana doktora w okularach... :-) A poza tym karmienie piersią jest
        czysto fizyczne, zwierzęce (fuj).

        Pozdrawiam wszystkie ssaki,
        KmJ
      • midla Re: Co stało się z wiedzą laktacyjną? Czemu zanik 13.01.09, 12:10
        dawniej były i mity, ale i naturalna, przekazywana z pokolenia na
        pokolenie wiedza o karmieniu. W latach 60. i 70. zastąpiono
        ją „naukowymi” złudzeniami, że stworzone przez człowieka jest lepsze
        od naturalnego. Powstała piorunująca mieszanka, która w Polsce
        prawie wyeliminowała karmienie piersią. Też uważam, że wiedza
        odbuduje się dopiero za trzy pokolenia, bo mówiąc brutalnie, musi
        wymrzeć pokolenie naszych matek...
    • k.mat Re: Co stało się z wiedzą laktacyjną? Czemu zanik 13.01.09, 13:57
      Zwóćcie uwagę też na to, że karmienie naturalne znacznie lepiej się
      miało/ma na wsiach, w rodzinach biedniejszych. Dlaczego? Mniejszy
      dostęp do "postępowych" metod. Zastanawiam się tylko nad tym czemu
      tak wielu młodych lekarzy nadal jest do tego tak bardzo
      przywiązanych?
      Moja mama (nie karmiła piersią) jest zachwycona tym, że mi się
      udaje :)
      • mruwa9 Re: Co stało się z wiedzą laktacyjną? Czemu zanik 13.01.09, 21:02
        a mnie sie wydaje, ze bylo i jest dokladnie odwrotnie: swiadome i
        wyksztalcone mamy karmia chetniej i dluzej, niz panie slabiej
        wyksztalcone, zwlaszcza na wsi gdzie zawsze jakas krowa byla na
        podorerdziu i mozna bylo nakarmic dziecko takim porzadnym, tlustym
        mlekiem prosto od krowy, zamiast jakas tam cienka woda z cycka.. a
        wiejskie obrazki, jakie pamietam, to niemowleta i dzieci z
        policzkami czerwonymi, jakby byly polakierowane.
Pełna wersja