powrót do pracy i problemy z karmieniem

14.01.09, 17:42
W poniedziałek wróciłam do pracy zostawiając z babcią 6 miesięczną
córcię... i mam problem z tym że mała nie chce pić mojego mleka z
butelki.Rano odciągam mleko laktatorem i zostawiam do podania
dziecku. Niestety smoczek - a właściwie smoczki-służą jej jako
gryzaki i babcia podaje mleko łyżeczką. Próby przegłodzenia nie
przynoszą rezultatów. Zdecydowałyśmy się na kaszki. Po powrocie z
pracy mała ciagnie pierś. Oczywiście oprócz tego je zupkę i deserek.
Co zrobić - próbować do skutku czy sobie odpuścić i podawać kaszki??
Co radzicie???
    • mruwa9 Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 14.01.09, 17:47
      odpuscic i podawac inne jedzenie albo kaszki, pokarm lyzeczka. Mleko
      i piers nadrobi po Twoim powrocie, a za kilka dni wskoczycie w nowy
      rytm.
      • midla Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 14.01.09, 18:05
        możesz też zacząć uczyć pić z kubeczka (z dzióbkiem, niekapka), choć
        trochę czasu minie, zanim przestanie wylewać. Więc może najpierw
        wodęę do stałych posiłków. Aha, ja po miesiącu przestałam w ogóle
        odciągać, bo tyle razy mała jadła po moim powrocie, że nie miało to
        sensu.
        • klemensik2 Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 14.01.09, 20:24
          Ja idę też na 8 godzin jak młody skończy 6 miesięcy. Nie będę odciągać. Damy
          deser, zupkę i kaszkę na wodzie i wodę lub soczek do picia niekapkiem lub
          łyżeczką - to się jeszcze okaże. Ze starszym też tak zrobiłam jak skończył 5
          miesięcy to wróciłam do pracy, ale zrobiłam błąd że dawałam picie przez smoczek
          - mój chciał ciągnąć, ale poleciały zęby. Teraz rozpoczynam naukę jak mały
          skończy 5 miechów, dam mu miesiąc i sobie na naukę! Powodzenia!
    • izamar1 Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 14.01.09, 20:23
      U mnie było to samo. Młody ma prawie 9 miesięcy i nadal słabo pije z
      butelki i kubków. Jak jestem w domu pije z piersi w sumie 5 razy na
      dobe i to wystarcza(pani Monika też tak uważa).
      • gospelxy Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 14.01.09, 22:56
        Dziś próbowałam "niekapka" ale niestety też bez oczekiwanych efektów-
        bardziej służył do zabawy niż do picia, ale kilka razy pociągnęła i-
        tak jak pisze midla -wylewało się bo nagle dużo więcej i bez wysiłku
        poleciało do buzi.
        • bernimy Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 15.01.09, 10:45
          Dobrze, niech to będzie najpierw zabawa. Nasza w wieku 5 miesięcy
          nic nie piła, bo w niczym nie lubiła pić. A jak poszłam do pracy pić
          musiała, więc najpierw poprzez zabawę właśnie zaakceptowała butelkę
          i tak jej zostało. Kubeczków dalej nie lubi. Na szczęście nie
          przysysa się na długo do butlli, bo pije może raz dziennie 100-150
          ml na raz, szybko. Jest niepijaca. Przysysa się do mamy po powrocie
          z pracy, tak już od 9 miesięcy :-)
          • bernimy kaszkę na mleku 15.01.09, 10:51
            pewnie babcia robi? Bo ja pisałam o nauce picia czegokolwiek w
            ogóle, bo nasza nic nie chciała pić. Babcia robiła kaszkę ryżową
            (np. malinową) na moim mleku. Ale to krótko trwało i w zasadzie
            szybko była już tylko na piersi, po skończeniu 6 miesięcy (noc,
            ranek i po pracy non stop).
        • midla Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 15.01.09, 12:10
          Jakie efekty? :) Myśmy się trzy miesiące uczyły :)
    • lacitadelle Re: powrót do pracy i problemy z karmieniem 15.01.09, 13:00
      jest też coś takiego, jak butelka silikonowa z łyżeczką:

      www.dlabobaska.pl/canpol-lovi-butelka-wielofunkcyjna-120ml-nowosc-p-3173.html
      jeżeli zależy Ci na podawaniu Twojego mleczka.
Pełna wersja