gan33
14.01.09, 21:16
Moja córcia ma prawie 5,5 m-ca i od niedawna podajemy zupki oraz
kaszkę ryżową z deserkiem owocowym. W przypadku zupki są to nie duże
ilości (nie je zbyt chętnie)ale zawsze z dodatkową marchewką bo
inaczej nie tknie wogóle. Ostatnio zupki są z mięskiem -indyk lub
królik. Wieczorem zjada ok.150 ml kaszki ryżowej z deserkiem
owocowym (jabłkowo brzoskwiniowym lub jabłkowo śliwkowym)-bez mleka
modyfikowanego, bo go nie znosi. Poza tym ok.8, 9 karmień piersią.
Niestety karmienia piersią są coraz krótsze (czasami mimo że głodna
to pije tylko 2 minuty i krzyk), w nocy ssie chętnie a budzi się
zwykle 1 lub 2 razy. Problem polega na tym, że od kilku dni kupy są
coraz twardsze i robione na raty. Co może być przyczyną: kaszka
ryżowa, marchewka czy może mięsko? I drugie pytanie-czy kleik
kukurydziany też może powodować zatwardzenia?